Archiwa ameryka południowa | Forum Młodych Dyplomatów /tag/ameryka-poludniowa/ Kreujemy przyszłych liderów Fri, 28 Feb 2025 19:22:52 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.8.3 /wp-content/uploads/2023/08/FMD-logo-2-100x100.png Archiwa ameryka południowa | Forum Młodych Dyplomatów /tag/ameryka-poludniowa/ 32 32 Javier Milei – ultraliberał i rewolucjonista /javier-milei-ultraliberal-i-rewolucjonista/?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=javier-milei-ultraliberal-i-rewolucjonista Fri, 28 Feb 2025 19:21:25 +0000 /?p=5214 Javier Milei to niezwykle barwna postać, która zrewolucjonizowała debatę publiczną w Argentynie, a w świecie wywołała niemały szum. Człowiek, który łączy w swoich poglądach pozycje skrajnie liberalne gospodarczo i poglądy mocno konserwatywne w kwestiach społecznych. Nieraz porównywany do Donalda Trumpa, czy Jaira Bolsonaro, przez Polaków nazywany argentyńskim Januszem Korwinem-Mikke. Polityk, który nie ukrywa przed opinią […]

Artykuł Javier Milei – ultraliberał i rewolucjonista pochodzi z serwisu Forum Młodych Dyplomatów.

]]>

Javier Milei to niezwykle barwna postać, która zrewolucjonizowała debatę publiczną w Argentynie, a w świecie wywołała niemały szum. Człowiek, który łączy w swoich poglądach pozycje skrajnie liberalne gospodarczo i poglądy mocno konserwatywne w kwestiach społecznych. Nieraz porównywany do Donalda Trumpa, czy Jaira Bolsonaro, przez Polaków nazywany argentyńskim Januszem Korwinem-Mikke. Polityk, który nie ukrywa przed opinią publiczną, że w wielu kwestiach radzi się swoich psów, optujący za legalizacją handlu organami, określający papieża jako komunistę. Uważany za anarchokapitalistę i populistę głównie ze względu na swój język uderzający w elity, czy lewicę, a znany ze zwrotów pokroju: „Darmozjady won z Parlamentu”. Przyjrzyjmy się bliżej tej postaci i przeanalizujmy powody tak wielkiej popularności i prześledźmy reformy ekonomiczne przez niego wprowadzone i ich potencjalne skutki. 


Autor: Oskar Kasperczyk


Warto wpierw przyjrzeć się dzieciństwu Javeria Milei. To już wtedy ujawniły się jego dwie dominujące cechy, które zdeterminują jego późniejszą karierę. Nie można powiedzieć, że młody Javier miał łatwe dzieciństwo, na pewno nie pomagała w tym atmosfera w domu rodzinnym – ojciec stosował przemoc fizyczną, a matka psychiczną. Jego jedyną przyjaciółką była siostra Karina – do teraz Milei nazywa ją
el chefe (co ciekawe, według niego używanie form żeńskich wobec kobiet jest deprecjujące, stąd forma męska – el).

Jako młody Argentyńczyk naturalnie chciał zostać piłkarzem, wówczas zauważono już jego wybuchowy temperament. W szkole, z uwagi na specyficzne zachowanie, był przezywany jako loco (z hiszp. szalony). Drugą ważną cechą okazały się umiejętności sceniczne młodego Javiera – ujawniły się, gdy zaczął grać w zespole rockowym Everest w roli wokalisty.  Cała tragedia, którą przeżył w młodości przyszły prezydent , zaważyła na jego obecnym charakterze i aparycji. Do dnia obecnego spędza większość czasu z ikonicznymi już 4 psami, sklonowanymi na wzór pierwszego psa Javiera – Konana. W mediach komunikuje otwarcie, że ze zmarłym psem kontaktuje się poprzez medium.

Poświęcił się natomiast ekonomii, a jako początek tej przygody podaje sytuację na  zakupach z matką w jednym z lokalny sklepów , gdzie zauważywszy, że pomimo drastycznych zmian w cenach, ludzie i tak muszą dokonywać zakupów. W latach późniejszych całkowicie oddał się tej dziedzinie, reprezentując poglądy libertariańskiej, głównie szkoły ekonomii austriackiej i chicagowskiej. Wykładał na licznych uniwersytetach, ale również pracował w wielu przedsiębiorstwach prywatnych, think tankach, czy nawet jako reprezentant Argentyny przy G20 i Banku Światowym. 

Ale jak tak naprawdę Javier Milei został prezydentem Argentyny? 


W ostatnich kilku latach dało się o nim słyszeć przed wszystkim jako o jednym z najpopularniejszych argentyńskich komentatorów ekonomicznych. Zapraszany był do największych rozgłośni medialnych w roli eksperta. Dużą część swojej popularności zyskał właśnie autorskimi propozycjami wyjścia Argentyny z ogromnego kryzysu, okiełznanie galopującej hiperinflacji (inflacja w roku 2023 przekroczyła 211%) i zlikwidowania drastycznie rozwijającego się czarnego rynku handlu dolarem amerykańskim. 

Zapowiadał dolaryzację Argentyny, likwidację Banku Centralnego oraz w kwestiach społecznych opowiadał się za prywatyzacją sektora ochrony zdrowia i edukacji. Ostro krytykował rządy dyktatury wojskowej z poprzednich dekad. Co interesujące, według argentyńskich komentatorów medialnych, większość wyborców popierających Milei wcale nie wierzy w skuteczność zapowiedzianych zmian, głosowali za zmianą, przeciwko Peronistom, głosowali na człowieka z poza klasy politycznej, establishmentu. Cała ta narracja, nastawienie rewolucjonistyczne, sprzeciw wobec, według niego, nieudolnych rządów lewicy zapewniły mu silny mandat społeczny po wygranych wyborach prezydenckich w listopadzie 2023 roku. 

Dużym krokiem milowym okazała się również (prowadzona w sposób absolutnie niekonwencjonalny w warunkach argentyńskich) kampania wyborcza Javiera Milei. Przyszły prezydent wchodził na scenę z piłą mechaniczną (symbolizującą cięcia podatkowe), gdy w tle brzmiały utwory ciężkiego rocka. Jego wiece wyborcze zawsze zdobywały duży rozdźwięk, przyciągały „widownię” i mobilizowały potencjalnych wyborców. Ale jak to właściwie wyglądało?

Wybory w 2023 roku


W Argentynie działa dość skomplikowany system wyborczy. Ustawa „Ley de Democratización de la Representación Política, la Transparencia y la Equidad Electoral” z 2009 roku wprowadziła do argentyńskiego systemu wyborczego instytucję prawyborów, określanych skrótem PASO, pochodzącym od pierwszych liter z języka hiszpańskiego rządzących nimi zasad (wybory
wstępne, otwarte, równoczesne i obowiązkowe).

W przypadku wyborów prezydenckich kandydaci wystawieni przez komitety wyborcze muszą otrzymać w wyborach wstępnych co najmniej 1,5% oddanych ważnie głosów na poziomie całego kraju.  Javier Milei osiągnął zawrotny wynik 31% głosów oddanych spośród wszystkich kandydatów wszystkich partii. Oczywiście, może dziwić aż tak miażdżący wynik. Spowodowany był on tym, że wewnątrz partii La Libertad Avanza Milei został wystawiony jako jedyny kandydat.

Ostatecznie po zaciekle prowadzonej kampanii wyborczej w głównym głosowaniu uzyskał przy frekwencji przekraczającej 76% – 55,7% ważnie oddanych głosów, pokonując w II turze Sergio Massa, dotychczasowy minister gospodarki w lewicowym peronistowskim rządzie. 

Sytuacja ekonomiczna i terapia szokowa Javiera Milei  

 

Sytuacja ekonomiczna Argentyny była tragiczna – wspomniana szalejąca hiperinflacja, ponad 40% populacji żyjącej w biedzie i 7% w ubóstwie, ogromne zadłużenie wynoszące 40 mld dolarów w Międzynarodowym Funduszu Walutowym, czy spadek rezerw dewizowych do poziomu krytycznego, ograniczające zdolność kraju do regulowania zobowiązań międzynarodowych. Argentyna ponadto zmagała się z drastycznym osłabieniem krajowej waluty – peso argentyńskiego – które straciło na wartości wobec dolara amerykańskiego.

Zwykli obywatele odczuli skutki kryzysu najbardziej, jako przykład służą chociażby ceny biletów komunikacji miejskiej w Buenos Aires, które wzrosły w samym grudniu 2023 roku o 2500%. W efekcie na czarnym rynku kurs dolara był znacznie wyższy niż oficjalny, co prowadziło do powiększania się szarej strefy gospodarczej.

W rozważaniach gospodarczych nie można zapomnieć, że Javier Milei zdobył władzę właśnie jako ekonomista, kandydat posiadający wykształcenie i doświadczenie w tej dziedzinie, mający jasno określone plany na poprawę warunków życia i sytuacji ekonomicznej. Kandydat ze sprecyzowanymi poglądami gospodarczymi, posiadający (niejako) konkretny, twardy plan naprawy finansów państwa, poprawy jakości życia, stał się naturalną i atrakcyjną dla wyborców alternatywą wobec establishmentu rządzącego w latach poprzednich.

Oficjalnym stanowiskiem jego gabinetu jest z kolei – uczynienie z Argentyny najbardziej wolnego kraju świata. Nie można również zapomnieć, że głównie z tego powodu (ale również „oryginalnego” charakteru) jest swoistym ulubieńcem Donalda Trumpa i Elona Muska.

Czy nowo wybrany prezydent pomógł gospodarce argentyńskiej?

 

Po objęciu rządów Javier Milei wkroczył na scenę z wspomnianą już, przysłowiową „piłą mechaniczną” i rozpoczął proces cięcia wydatków publicznych, dodatkowo na ustach z dewizą „jestem i działam”. Jeśli chodzi o pełną realizację obietnic, tutaj zaczynają się schody. Ze względu na panujący system prezydencki, Milei jest w stanie wprowadzać część reform za pomocą dekretów, jednakże, te dalej idące obietnice wymagają zgody Kongresu. 

Tymczasem Partia Milei (La Libertad Avanza) ma w dwuizbowym parlamencie jedynie 47 reprezentantów na 329 miejsc, w związku z tym część propozycji jest już na tym poziomie blokowana. Rząd Milei musi więc negocjować poparcie z innymi siłami politycznymi, co częściowo już się udało – na czele z JxC (Juntos por el Cambio). Z uwagi na problemy legislacyjne, części zapowiedzi dotychczas obecnemu prezydentowi nie udało się zrealizować, są to min: 

  1. Likwidacja części tarcz antyinflacyjnych min. dopłaty do wydatków na energię elektryczną, czy transport.
  2. Likwidacja Banku Centralnego Argentyny
  3. Oficjalna dolaryzacja

     

Co natomiast udało się zrealizować?


Zlikwidowano połowę ministerstw uznanych za niepotrzebne: kultury, zdrowia, pracy, rozwoju społecznego i edukacji, które prezydent nazywa „ministerstwem indoktrynacji”, część ich zadań przejęły inne resorty.
W efekcie osiągięto zapowiedziane drastyczne cięcia budżetowe – zwolniono dziesiątki tysięcy urzędników państwowych – w sumie 31 tys. urzędników (przy zatrudnieniu w zamian tylko 3 tys. nowych). 

 

Milei ograniczył dotacje oraz wydatki na reklamę, zawiesił niektóre przetargi, w skrócie – wprowadził oszczędności (o wartości 5% PKB), aby wreszcie uzyskać nadwyżkę budżetową. Rozpoczął proces dewaluacji peso argentyńskiego o ponad 50%, co spowoduje w dłuższym horyzoncie czasu wzrost konkurencyjności eksportu i tym samym przyciągnięcie do kraju walut obcych (głównie dolarów). Otworzył również na konkurencję rynek linii lotniczy – dotąd zdominowany przez państwowego przewoźnika – Aerolina Argentinas. Wprowadził ulgi podatkowe dla tanich linii i zlikwidował przepisy regulujące ceny biletów.

Efekt jest taki, że loty stały się bardziej dostępne dla ludności, a obecnie na rynku argentyńskim zauważamy intensywną ekspansję przewoźników z Brazylii czy Stanów Zjednoczonych. Milei zlikwidował restrykcyjne regulacje poprzedniej administracji dotyczące wynajmu mieszkań, co doprowadziło w czerwcu do sytuacji, gdzie liczba mieszkań na wynajem w Buenos Aires wzrosła o 184%, a realne ceny najmu spadły o 40%. 

Ponadto Milei wprowadził, jak samemu to nazywa „racjonalizację” systemu pomocy społecznej, nie obciął wsparcia socjalnego, lecz nawet zwiększył wsparcie dla najbardziej potrzebujących (funkcja wyrównująca dochód względem reszty społeczeństwa). Wyeliminował system przymusowej rządowej protekcji (skomplikowany system weryfikacji podmiotów wnioskujących o pomoc społeczną na zasadzie przydziału „opiekuna” i pośredników publicznych. Mechanizm ten wprowadzał wysokie ryzyko korupcji i nadużyć i sam w sobie obciążał budżet państwa). 

Z pewnością jednak dotychczas największym sukcesem prezydenta jest obniżenie poziomu inflacji – w październiku 2024 roku do 2,7% względem roku poprzedniego (warto jednak zwrócić uwagę na efekt bazy – wzrost o „niewielki” procent, jednak nadal w stosunku do ubiegło rocznego „wielkiego” wzrostu poziomu cen) . 

Co budzi niepokój, a co nie wyszło?


Jak oczywiście sama nazwa wskazuje oraz jak zostało wspomniane wcześniej terapia szokowa ma to do siebie, że wprowadzona gwałtowanie naraża społeczeństwo na natychmiastowe skutki. Wiele z tych skutków okazało lub okaże się (według prognoz) w przyszłości sukcesem, jednak obecnie obywatele Argentyny mierzą się z licznymi problemami, głównie ekonomicznymi.

Pierwszym wskaźnikiem stopa ubóstwa – w ciągu pierwszych sześciu miesięcy prezydentury Milei, stopa ubóstwa wzrosła z 41,7% do 52,9%, osiągając szczyt na poziomie 57,4% pod koniec stycznia 2024 roku (tutaj dość duże kontrowersje związane są z definicją ubóstwa – ubóstwo dochodowe, czy wielowymiarowe wychodzące poza aspekt monetarny). Natomiast w ostatnim czasie pojawiły się niezależne (nie rządowe, a uniwersyteckie) prognozy oparte o analizę „koszyków dóbr” i szereg innych wskaźników, wskazujące, że obecnie to ubóstwo oscyluje w granicach 36%.  Drastyczny wzrost ukazują prognozy dotyczące skrajnego ubóstwa, które ma wzrosnąć z 11,9% do 18,1% w 2025 roku. 

Kolejną kwestią związaną z reformami jest wspomniane redukcja zatrudniania, która oczywiście oprócz cięcia kosztów budżetowych doprowadziła do utraty 40 tysięcy miejsc pracy w samej administracji przez Argentyńczyków oraz ogólnej utraty 180 tysięcy miejsc w pracy w okresie między grudniem 2023 roku a lipcem 2024 roku. Cięcia budżetowe dotknęły również szkolnictwo wyższe, co zagraża mobilności społecznej i przyszłym perspektywom zawodowym młodych Argentyńczyków oraz powoduje pewne ryzyko w długofalowym poziomie edukacji, a tym samym strukturze wykształcenia. 

Sporym problemem jest również recesja, która pojawiła się w danych za drugi kwartał 2024 roku – gospodarka Argentyny skurczyła się o 1,4% w porównaniu z tym samym okresem poprzedniego roku, co oznacza piąty z rzędu kwartał spadku. Sektorami najbardziej dotkniętymi są branże takie jak budownictwo i handel. 

Ważnym elementem reform gospodarczych jest współpraca ze Zgromadzeniem, gdzie, jak wspomniałem, Milei nie ma większości. Przeszkodą w realizowaniu obietnic może okazać się konflikt z wiceprezydent – Victorią Villarruel. Relacje między prezydentem Milei a wiceprezydentką Villarruel uległy znacznemu pogorszeniu ,gdy stwierdził on publicznie, że Villarruel nie uczestniczy w procesie decyzyjnym rządu i jest „bliżej kasty” politycznej, co sugeruje jej oddalenie od wartości promowanych przez prezydenta. Konflikt eskalował, gdy podczas nieobecności Milei, Villarruel przewodniczyła sesji Senatu, na której odwołano kluczowego sojusznika prezydenta, senatora Edgardo Kueidera. Milei oskarżył ją o naruszenie podziału władzy i działanie na szkodę jego administracji.

Obecnie relacje między prezydentem a wiceprezydentką są napięte, sytuacja budzi niepokój, gdyż może wpływać na stabilność polityczną w kraju i wspomnianą dalszą realizację reform gospodarczych, a tym samym wpływać na efektywność administracji prezydenta. 

Na ukształtowanie się pozostałych wskaźników gospodarczych musimy poczekać. Z pewnością również analitykom przyjdzie trochę poczekać na konkretną ocenę terapii szokowej Javiera Milei. Obecnie można śmiało powiedzieć, że ten self-made man nie boli się gwałtownych i drastycznych zmian, a obecna recesja, zgodnie z założeniami austriackiej szkoły ekonomii, to bolesny proces wychodzenia z choroby.

Jeśli więc zakładamy, że Javier Milei właśnie z tych podręczników korzysta, pozytywna perspektywa zmian w Argentynie jest wielce prawdopodobna. Minie trochę czasu nim przeciętny Argentyńczyk odczuje pozytywne efekty tych reform. Jest to z pewnej strony sytuacja niebezpieczne dla prezydenta – radykalizm wprowadzanych zmian doprowadził już do wielu manifestacji przeciwko administracji, jeśli terapia odniesie porażkę zaognią się napięcia wewnętrzne, a na gruncie Ameryki Południowej może skończyć się to siłowym obaleniem prezydenta.

Przed Javierem Milei stoi więc ciąg dalszy wymagającej walki z kryzysem argentyńskim, pytanie, jak terapia wpłynie na obywateli i przede wszystkim, jak skutecznie będzie umiał on komunikować potrzebę takich działań. Co ciekawe, mimo wszystko, wskaźniki poparcia dla administracji Milei wciąż jest wysokie – w czołówce światowego poparcia dla liderów, wynosi około 60% całości społeczeństwa. 

Źrodła:


[1] „Javier Milei, President of Argentina” źródło: (https://www.britannica.com/biography/Javier-Milei)
[2] „Kim jest nowy prezydent Argentyny Javier Milei, czy dokona wolnorynkowej rewolucji?” źródło:
(https://nlad.pl/kim-jest-nowy-prezydent-argentyny-javier-milei-czy-dokona-wolnorynkowej-rewolucji-jakub-dudek/)
[3] „Wybory w Argentynie” źródło: (https://pl.wikipedia.org/wiki/Wybory_w_Argentynie)
[4] „Czy Javier Milei uratuje Argentynę i da sygnał innym, czy spotka go los poprzedników?” źródło:
(
https://www.polon.pl/gospodarka/czy-javier-milei-uratuje-argentyne-i-da-sygnal-innym-czy-spotka-go-los-poprzednikow/)
[5] „Kiedy Argentyna straciła swoją magiczną siłę?” źródło
(
https://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/rynki-finansowe/bankowosc/kiedy-argentyna-stracila-swoja-magiczna-sile/)
[6] „Argentyna pod rządami Javiera Mileia” źródło
(
https://www.pism.pl/publikacje/argentyna-pod-rzadami-javiera-mileia)
[7] „Cud w Argentynie. Inflacja opanowana w niecały rok. Co zrobił prezydent Milei”, źródło:
(
https://businessinsider.com.pl/gospodarka/cud-w-argentynie-inflacja-opanowana-w-niecaly-rok-co-zrobil-prezydent-milei/695hee6)
[8] „Argentyńska rewolucja, reformy Milei zmienią gospodarkę?” , źródło :
(
https://open.spotify.com/episode/63CDX0rlDezp7QPk90AyOW?si=7bf895b055394b89)
[9] „Escala el enfrentamiento entre Milei y la vicepresidenta Villarruel: “traición” y “espionaje” źródło:(https://elpais.com/argentina/2024-12-17/escala-el-enfrentamiento-entre-milei-y-la-vicepresidenta-villarruel-traicion-y-espionaje.html?)

 



Artykuł Javier Milei – ultraliberał i rewolucjonista pochodzi z serwisu Forum Młodych Dyplomatów.

]]>
Argentyńskie wybory prezydenckie w cieniu kryzysu gospodarczego: triumf nowej wizji państwa /wybory-w-argentynie/?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=wybory-w-argentynie Wed, 29 Nov 2023 09:04:27 +0000 /?p=2394 Wybory głowy państwa w Argentynie w 2023 r. wzbudziły ogromne zainteresowanie nie tylko w Ameryce Łacińskiej, ale i na całym świecie. Argentyna jest czwartym największym pod względem liczby mieszkańców, po Brazylii, Meksyku i Kolumbii, krajem regionu, a także historycznie i politycznie ważnym punktem na mapie świata. Uwagę obserwatorów przyciągnęło przede wszystkim pojawienie się kontrowersyjnego i […]

Artykuł Argentyńskie wybory prezydenckie w cieniu kryzysu gospodarczego: triumf nowej wizji państwa pochodzi z serwisu Forum Młodych Dyplomatów.

]]>

Wybory głowy państwa w Argentynie w 2023 r. wzbudziły ogromne zainteresowanie nie tylko w Ameryce Łacińskiej, ale i na całym świecie. Argentyna jest czwartym największym pod względem liczby mieszkańców, po Brazylii, Meksyku i Kolumbii, krajem regionu, a także historycznie i politycznie ważnym punktem na mapie świata. Uwagę obserwatorów przyciągnęło przede wszystkim pojawienie się kontrowersyjnego i oryginalnego kandydata – Javiera Milei, twardego zwolennika państwa minimum, liberała oraz anarchokapitalisty. Wielu Argentyńczyków pokłada w nim nadzieję na zmianę i otwarcie nowego rozdziału w polityce i gospodarce. Jego przeciwnikiem w drugiej turze był Sergio Massa, peronista i przedstawiciel centrolewicy. Starły się więc dwa przeciwieństwa, zarówno programowe, jak i osobowościowe. 

Autor: Piotr Puzio

Stan chronicznego kryzysu i marazmu ekonomicznego

W pierwszych dekadach minionego wieku Argentyna była jednym z liderów pod względem wskaźnika PKB per capita i była jednym z najbogatszych państw świata.  W ciągu ostatniego stulecia sytuacja jednak drastycznie się zmieniła. Nie licząc stosunkowo krótkich przerw na rządy wojskowe czy choćby prezydenturę Mauricio Macriego (w latach 2015-2019) z centroprawicowej „Propozycji Republikańskiej” (hisz. Propuesta Republicana), tym południowoamerykańskim krajem niezmiennie rządził tzw. ruch peronistowski. Od czasu, gdy Juan Perón w 1946 r. objął stery państwa, peronizm ewoluował, czerpiąc z wielu filozofii politycznych i przybierając różne odcienie – zarówno lewicowe, jak i prawicowe. Kluczowe elementy, a więc rozbuchana polityka społeczna oraz populistyczno-nacjonalistyczny dyskurs miały niebagatelny wpływ na gospodarcze losy Argentyny. 

Po tymczasowym objęciu władzy w 2015 r. przez liberalnie nastawionego prezydenta Mauricio Macriego nie zmieniło się jednak wiele. Samą jego osobę oraz partię należy traktować jako wywodzącą się z utrwalonego systemu politycznego. Nie zdołał on przeprowadzić zdecydowanych reform i po 4 latach, pomimo wielu ujawnionych w tym czasie afer i skandali poprzednich rządów, do władzy powrócili liderzy peronistowskiej Partii Justycjalistycznej (Partido Justicialista) – Alberto Fernandez jako prezydent, a jako wiceprezydent Cristina Fernandez de Kirchner. 

Ostatnie dziesięciolecia bez wątpienia można określić jako okres zmarnowanych szans i potencjału tego kraju. Obecnie Argentyna kojarzona jest z notorycznie powtarzającymi się kryzysami gospodarczymi i walutowymi oraz szalejącą inflacją, która w tym roku osiągnęła poziom ponad 140%.

Wybory pod znakiem ekonomii

Tegoroczna kampania wyborcza koncentrowała się przede wszystkim na zagadnieniach gospodarczych. Ze względu na niezmiernie trudną sytuację Argentyńczyków potrzebne są zasadnicze zmiany w polityce państwa. Kandydaci różnili się jednak w podejściu do proponowanego tempa i skali koniecznych zmian oraz reform. 

Javier Milei, ekonomista z wykształcenia i autor wielu publikacji o tej tematyce, od kilku lat prezentował w bardzo ekspresyjny sposób radykalne poglądy m.in. w programach telewizyjnych. Bez zahamowań atakował elity rządzące, nazywając je „kastą polityczną”. Hasłem jego partii La Liberad Avanza (dosł. „wolność postępuje”) jest „kirchneryzm albo wolność”, co oddaje jego negatywne nastawienie wobec nazywanego tak lewicowego nurtu peronizmu. Kirchneryzm zdominował ostatnie lata argentyńskiej polityki. Nazwa ta pochodzi od nazwisk Néstora Kirchnera (prezydenta w latach 2003-2007) i jego żony Cristiny Fernández de Kirchner, która pełniła funkcję głowy państwa po jego śmierci (w latach 2007-2015).

Milei przez ostatnie lata brał udział w wielu programach telewizyjnych, do których był chętnie zapraszany ze względu na swój kontrowersyjny wizerunek i ekspresyjne zachowanie. Do argentyńskiej polityki wszedł stosunkowo niedawno. W 2021 r. uzyskał mandat deputowanego, ale nie był w tej roli szczególnie aktywny. O wiele bardziej rozpoznawalny jest wciąż z mediów, zwłaszcza mediów społecznościowych, przez które dociera do szerokich mas, w szczególności młodych odbiorców. 

Wybór Javiera Milei na głowę państwa oznaczałby zapowiedź gruntownych i gwałtownych zmian. Milei jest zwolennikiem austriackiej szkoły ekonomii, która opiera się m.in. na promowaniu zasad wolnego rynku oraz ograniczonej do minimum ingerencji państwa w gospodarkę. Prezentuje siebie jako człowieka nieskorumpowanego i pochodzącego spoza systemu. Ponadto, w jego ocenie, to bank centralny jest jednym ze źródeł niewydolności systemu ekonomicznego. Podkreśla potrzebę wprowadzenia dolara amerykańskiego jako waluty obowiązującej w Argentynie. Jako kolejne źródło nieefektywności i upadku argentyńskiej gospodarki wskazuje wysokie wydatki budżetowe wraz z transferami socjalnymi oraz nadmierną kontrolę nad poszczególnymi sektorami gospodarki. 

Symbolem kampanijnym Javiera Milei stała się piła łańcuchowa towarzysząca mu na wiecach, w trakcie których podkreślał konieczność drastycznych „cięć” wydatków budżetowych i ograniczenia liczby ministerstw. W kwestiach światopoglądowych jest zdecydowanym przeciwnikiem aborcji, poza przypadkiem, gdy kobieta padła ofiarą gwałtu. Z kolei np. w sprawie dostępu do broni, narkotyków i, co wybrzmiało najgłośniej, handlu organami prezentuje poglądy liberalne. Sceptycznie podchodzi do kwestii zmian klimatycznych czy reżimu sanitarnego oraz polityki szczepionkowej w trakcie i po pandemii COVID-19. 

W kampanii wyrażał swój podziw dla byłej premier Wielkiej Brytanii Margaret Thatcher. „Żelazna Dama” zasłynęła z liberalnych reform gospodarczych. Podjęła również decyzję o zdecydowanej interwencji na Falklandach (Malwinach), gdy w 1982 r. argentyńska junta wojskowa postanowiła odebrać je Brytyjczykom. Porażka w tej wojnie przyspieszyła upadek junty. Jednocześnie w otoczeniu Milei znajdują się osoby, które – jak chociażby wskazana przez niego na urząd wiceprezydenta Victoria Villarruel – są zdecydowanie przeciwne narracji o ogromnym rozmiarze zbrodni rządów armii. 

Szerokim echem odbijały się również wypowiedzi Milei na temat pochodzącego z Argentyny papieża Franciszka. Wielokrotnie obrażał go publicznie, a wiele osób, w tym Massa, żądało od niego przeprosin głowy Kościoła katolickiego. Należy zaznaczyć, że papież podczas swojego pontyfikatu ani razu nie odwiedził swojej ojczyzny.

Cały aparat państwa za Massą

Ze strony rządowej koalicji Unión por la Patria (dosł. „Unia na rzecz Ojczyzny”)  kandydatem w tegorocznych wyborach był Sergio Massa, przewodniczący izby deputowanych w latach 2019-2022, a co najciekawsze – od sierpnia 2022 r. minister gospodarki. Zważywszy na wciąż pogarszającą się sytuację ekonomiczno-społeczną Argentyńczyków jest to wybór co najmniej interesujący. Podczas wystąpień publicznych Sergio Massa wydaje się być całkowitym przeciwieństwem Milei. Zachowuje się bardzo spokojnie, a opinie formułuje w wyważony sposób. Brakuje mu charyzmy, zwłaszcza w zestawieniu z kandydatem opozycji. 

W pierwszej turze zdobył on blisko 37% głosów. Tak dobry wynik odzwierciedla skalę popularności szeroko rozumianego ruchu peronistowskiego. Oprócz podtrzymywanej przez kolejne pokolenia sympatii politycznej do tego ruchu znaczenie ma także kwestia uzależnienia finansowego pracowników sektora budżetowego, a także beneficjentów systemu subsydiów. W Argentynie funkcjonuje obecnie kilkaset programów socjalnych, a korzysta z nich ponad połowa obywateli kraju. Wielu wyborców jest niejako niewolnikami obecnego systemu opartego na słabej jakości usługach publicznych i transferach socjalnych, które dodatkowo działają inflacjotwórczo i nie zmniejszają bezrobocia. Dodatki socjalne zadowalają część społeczeństwa, która dzięki temu żyje bardzo skromnie, ale nie musi pracować. Ponadto co piąty Argentyńczyk zatrudniony jest w sektorze budżetowym. 

Sergio Massa, a także cały obóz rządzący, konsekwentnie straszył w kampanii wizją utraty pracy czy też podwyższeniem cen transportu publicznego. Przekonywał, że zdaje sobie sprawę z błędów popełnianych przez rząd, którego był członkiem i zapowiadał skuteczne działania jako prezydent.

Zwycięstwo zwolennika radykalnych zmian

Zgodnie z obowiązującymi w Argentynie zasadami każdy obywatel w wieku od 18 do 70 lat zobowiązany jest do oddania głosu. Prawo głosu mają również 16- i 17-latkowie. W sierpniowych prawyborach 1. miejsce zajął Javier Milei z 30% poparciem. Głosowali na niego przede wszystkim ludzie młodzi i nastawieni wolnorynkowo. Do pierwszej, zasadniczej tury wyborów zakwalifikowała się również kandydatka centroprawicy Patricia Bullrich (nieco ponad 28% głosów), Sergio Massa (nieco ponad 27%) oraz kolejne dwie osoby – Juan Schiaretti oraz Myriam Bregman (odpowiednio blisko 4% i 3% poparcia). Frekwencja w pierwszej turze wyniosła 77,65% i okazała się niższa o ponad 3 pp. od odnotowanej w wyborach prezydenckich w 2015 oraz 2019 r. 

Według uśrednionej analizy sondażowej przygotowanej przez El País w pierwszej połowie listopada poparcie dla Milei wynosiło 51%, przy 49% dla Massy. Prognozowana mała różnica poparcia dla obu kandydatów, jak również duża liczba osób niezdecydowanych i krytycznych wobec nich sprawiała, że do końca nie było wiadomo, jak wyglądać będzie rezultat drugiej tury.

Szalę przechyliła decyzja, reprezentującej obóz byłego prezydenta Mauricio Macriego, Patricii Bullrich o poparciu kandydata radykalnej prawicy. Ten gest opowiedzenia się po stronie Javiera Milei odbierany był jako sprzeciw wobec rządów partii peronistowskiej.

Milei do niedawna atakował samego Macriego i jego środowisko polityczne, zaliczając ich do kasty politycznej, szkodzącej państwu i obywatelom. Należy podkreślić, że tego rodzaju „taktyczny” sojusz środowisk centroprawicowych ze „skrajną prawicą” może skutkować ograniczeniem lub uniemożliwieniem realizacji radykalnych postulatów, przede wszystkim ekonomicznych, kandydata bloku La Libertad Avanza. Stać się tak może również dlatego, że wiele osób z otoczenia Milei, wywodzi się ze starego systemu politycznego i nie popiera radykalnych zmian oraz zmniejszenia roli i kontroli państwa, jaką promował w kampanii wyborczej Milei. 

19 listopada w dogrywce wyścigu o fotel prezydencki zwyciężył Javier Milei, który uzyskał blisko 3 miliony głosów więcej od Sergio Massy. Przełożyło się to na 55,7% poparcia. Była to nieoczekiwanie wysoka przewaga. 

Kiedy Javier Milei rozpocznie już swój pobyt w Casa Rosada (pałacu prezydenckim), zasadniczą kwestią będzie zatwierdzanie pomysłów prezydenta przez parlament. W obu jego izbach La Libertad Avanza posiada małą liczbę mandatów. Analitycy przewidują, że będzie to jedna z głównych przeszkód na drodze do przeprowadzenia dogłębnych zmian prawnych w Argentynie.

Argentyna wobec regionu i świata

Nowy prezydent będzie musiał również zmierzyć się z trudnymi kwestiami w polityce zagranicznej. Wspominał on o tych wyzwaniach zresztą już w trakcie swojej kampanii. Mówił przede wszystkim o ścisłej współpracy politycznej i gospodarczej ze Stanami Zjednoczonymi, Izraelem i ogólnie pojętym zachodnim światem demokracji liberalnych. Szczególnie szeroko komentowano zapowiedź współpracy z Izraelem ze względu na toczący się konflikt palestyńsko-izraelski, a także potencjalną konwersję Milei na judaizm oraz znaczenie mniejszości żydowskiej w Argentynie. 

Deklaracje te mogą być źle odbierane w Brazylii oraz Chinach. Rozwijane dotąd kontakty gospodarczo-polityczne z tymi państwami mogą ulec rozluźnieniu z uwagi na negatywną ocenę formułowaną przez prezydenta elekta wobec „komunistycznych” rządów w tych krajach. Jest to o tyle istotne, iż są to obecnie najwięksi partnerzy handlowi Argentyny, a także członkowie grupy BRICS, do której Argentyna została zaproszona. Proces integracji najprawdopodobniej zostanie jednak zahamowany. 

Javier Milei obiecuje, że w imię całkowitej liberalizacji handlu podmioty gospodarcze będą miały całkowitą swobodę działania i nic nie będzie im narzucane odgórnie. 

Jak wskazują obserwatorzy na polu ideologicznym elementy wspólnego podejścia Argentyna odnaleźć może z Ekwadorem, Urugwajem, Paragwajem czy Peru. Negatywne podejście nowej głowy państwa argentyńskiego do formalnych formatów integracyjnych, przede wszystkim gospodarczych typu MERCOSUR (Mercado Común del Sur – Wspólny Rynek Południa), martwić może prezydenta Brazylii. Lula da Silva, który jest ich największym orędownikiem i stara się budować silną pozycję Brazylii w regionie, przed wyborami wspierał kandydata peronistów.

Podsumowanie

Czy rezultat wyborów w Argentynie może oznaczać istotny moment odwrotu tzw. różowej fali lewicowych rządów w tym regionie? Należy pamiętać, iż były to wybory bardzo specyficzne pod względem nastrojów społecznych i sytuacji gospodarczej kraju. Jednak ostatnie wybory w Ekwadorze mogą potwierdzać tę tendencję na kontynencie południowoamerykańskim. Dla samej Argentyny wynik wyborów oznacza wiele niewiadomych, przede wszystkim, w jakim zakresie obietnice wyborcze zostaną zrealizowane, czy środowiska obecnie popierające prezydenta elekta pozwolą mu na wprowadzenie drastycznych reform. Od tego z kolei zależeć będzie dalsze poparcie obywateli, którzy oddali przecież głos na siły opozycyjne w nadziei, że bezkompromisowo i z sukcesem wprowadzą kraj na nowe tory.

Źródła:

[1] K. Kolany, Javier Milei chce zlikwidować bank centralny i wprowadzić dolara. To ostatnia nadzieja Argentyny?, Bankier.pl, https://www.bankier.pl/wiadomosc/Javier-Milei-Ostatnia-nadzieja-Argentyny-8647665.html?smclient=1eb14992-e599-49dd-ac11-67c504af5577&utm_source=salesmanago&utm_medium=email&utm_campaign=default 
[2] Trading Economics, Argentina inflation rate, https://tradingeconomics.com/argentina/inflation-cpi 
[3] J. Galindo, Las encuestas dejan abierta la segunda vuelta en Argentina con una ligera ventaja para Milei, El País, https://elpais.com/argentina/2023-11-17/las-encuestas-dejan-abierta-la-segunda-vuelta-en-argentina-con-una-ligera-ventaja-para-milei.html
[4] S. Fest, Bullrich anuncia su apoyo a Milei y la coalición de Juntos por el Cambio empieza a implosionar, El Mundo, https://www.elmundo.es/internacional/2023/10/25/653940b2e9cf4a554a8b45a0.html
[5] U. Goñi, Argentina’s far-right Milei angers Falklands veterans with Thatcher praise, The Guardian, https://www.theguardian.com/world/2023/nov/13/javier-milei-argentina-thatcher-praise-falklands-veterans
[6] Elecciones 2023, https://resultados.gob.ar/
[7] M. Jastreblansky, La espiritualidad de Javier Milei: sus vivencias en los Estados Unidos y el extenso camino a una posible conversión al judaísmo, La Nacion, https://www.lanacion.com.ar/politica/la-espiritualidad-de-javier-milei-sus-vivencias-en-los-estados-unidos-y-el-extenso-camino-a-una-nid14092023/
[8] Argentine trade exchange – Year 2022, Ministerio de Relaciones Exteriores, Comercio Internacional y Culto de la República Argentina, https://cancilleria.gob.ar/en/cie/news/argentine-trade-exchange-year-2022
[9] N. G. Gortázar, G. Abril, China avisa al argentino Milei que romper relaciones sería “un grave error”, El País, https://elpais.com/argentina/2023-11-22/china-avisa-al-argentino-milei-que-romper-relaciones-seria-un-grave-error.html

Artykuł Argentyńskie wybory prezydenckie w cieniu kryzysu gospodarczego: triumf nowej wizji państwa pochodzi z serwisu Forum Młodych Dyplomatów.

]]>