Archiwa analiza | Forum Młodych Dyplomatów /tag/analiza/ Kreujemy przyszłych liderów Wed, 18 Feb 2026 09:36:11 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.8.3 /wp-content/uploads/2023/08/FMD-logo-2-100x100.png Archiwa analiza | Forum Młodych Dyplomatów /tag/analiza/ 32 32 Moment wyboru. Koalicja rządowa w Holandii /moment-wyboru-koalicja-rzadowa-w-holandii/?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=moment-wyboru-koalicja-rzadowa-w-holandii Wed, 18 Feb 2026 08:42:32 +0000 /?p=8406 Holandia to dla nas głównie kraj wolno obracających się młynów i nasyconych kolorem tulipanów. Czas zmienić ten stereotypowy pogląd i wprowadzić nową świeżość na temat państwa, który wymyślił giełdę, mikroskop, przyczynił się do powstania waluty euro i liberalnej demokracji. Żeby to zrobić musimy odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Co tak naprawdę dzieje się w państwie, […]

Artykuł Moment wyboru. Koalicja rządowa w Holandii pochodzi z serwisu Forum Młodych Dyplomatów.

]]>

Holandia to dla nas głównie kraj wolno obracających się młynów i nasyconych kolorem tulipanów. Czas zmienić ten stereotypowy pogląd i wprowadzić nową świeżość na temat państwa, który wymyślił giełdę, mikroskop, przyczynił się do powstania waluty euro i liberalnej demokracji. Żeby to zrobić musimy odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Co tak naprawdę dzieje się w państwie, które w ujęciu politologów i socjologów zyskała miano laboratorium Europy? Dlaczego Holandia ma tak dużo partii politycznych? I co przyniesie jej nowy rząd koalicyjny?

Autor: Kacper Czwarno


Wstęp 

Holandia od lat jest jednym z najbardziej stabilnych i innowacyjnych krajów Europy, słynącym z liberalizmu społecznego, wysokiej jakości życia oraz aktywnej polityki zagranicznej. Od lat powojennych to właśnie Holandia (razem z innymi krajami Beneluxu) wprowadzała innowacyjne rozwiązania w dziedzinie polityki socjalno-społecznej, fiskalnej, zagranicznej i rozwiązań związanych z medycyną. Warto tutaj wspomnieć chociażby o tym, że kraje te powołały zaraz po II wojnie światowej unię celną, która była inspiracją i silnym argumentem odnośnie możliwości działania Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali,  identycznie wyglądała sytuacja w trakcie procesu powstawania waluty europejskiej – euro.  Holandia, jak i Belgia z Luksemburgiem, jako pierwsze skonstruowały i upowszechniały wspólną walutę w swoich państwach, co w kolejnych etapach integracji europejskiej było przenoszone na inne państwa wspólnoty. Jednakże, od kilku lat kraj ten przechodzi przez okres głębokich przemian, które wywołały poważne pytania o trwałość dotychczasowego modelu i kierunek rozwoju. Wydarzenia ostatnich miesięcy, szczególnie powołanie nowego rządu, zapowiedzi ambitnych reform oraz wyzwania na arenie międzynarodowej, pokazują, że Holandia stoi wobec kluczowych wyborów, które zadecydują o jej przyszłości na najbliższe dekady.

Charakterystyczny ustrój 

Holandia jest monarchią konstytucyjną, ustanowioną na mocy Konstytucji z 1814 roku. Jej ustrój tradycyjnie wyróżniał się dużą stabilnością. Podstawy prawne ustroju określa konstytucja z 1987 roku. Głową państwa jest dziedziczny monarcha – symbol jedności i tradycji narodowej – mający także uprawnienia w zakresie władzy ustawodawczej i wykonawczej. Jego akty wymagają kontrasygnaty właściwych ministrów, którzy ponoszą za nie polityczną odpowiedzialność. 

Przejdźmy jednak do krótkiej charakterystyki systemu politycznego Królestwa Niderlandów-w dalszej części artykułu będę wymiennie stosował terminy Niderlandy i Holandia, ponieważ Polska dostała specjalne upoważnienie do używania takiego nazewnictwa ze względu na brak koligacji metodologicznych. Władza ustawodawcza należy do dwuizbowych Stanów Generalnych, które pełnią rolę parlamentu. Izba Pierwsza (wyższa) liczy 75 deputowanych, wybieranych przez Stany Prowincjonalne na cztery lata. Izba Druga (niższa) składa się ze 150 deputowanych, wybieranych na cztery lata w wyborach powszechnych i proporcjonalnych, tradycyjnie najwięcej mandatów zdobywają chadecy, socjaliści i liberałowie. Władzę wykonawczą sprawuje rząd, którego członków powołuje (i odwołuje) monarcha. 

Kraj dzieli się na 12 prowincji i 823 gminy. W prowincjach władzę przedstawicielską sprawują Stany Prowincjonalne, wybierane na cztery lata, władzę administracyjną — zarządy prowincji, wybierane przez Stany, oraz komisarze mianowani przez monarchę. W gminach władzę sprawują rady i zarządy, a także burmistrzowie mianowani przez monarchę. Wymiar sprawiedliwości należy do Najwyższego Trybunału (jako sądu najwyższego), sądów apelacyjnych, sądów okręgowych i sądów grodzkich. Jednak w trakcie procesu wyborczego głosy liczone są na zasadzie jednego okręgu, co w teorii ma prowadzić do równej reprezentacji w myśl holenderskiego “het polder model”. 

Do 2010 roku struktura Królestwa Niderlandów wyglądała inaczej, ponieważ królestwo składało się z trzech części: Holandii, Aruby i Antyli Holenderskich (tworzonych przez Curaçao, Sint Maarten, Sabę, Sint Eustatius i Bonaire). Pod względem liczby ludności, powierzchni oraz siły gospodarczej dominującą częścią Królestwa Niderlandów jest część europejska. Na Wyspach Karaibskich wchodzących w skład królestwa mieszka niespełna 300 tys. osób, podczas gdy w części europejskiej około 17 mln. 

Holandia, inaczej niż np. Polska, nie ma prezydenta. Głową państwa jest król (lub królowa), natomiast na czele rządu stoi premier. Od 2013 roku królem jest Wilhelm Aleksander (Willem-Alexander), który zastąpił na tronie swoją matkę Beatrycze. Król nie posiada realnej władzy politycznej i pełni głównie funkcje ceremonialne. Jedynie po wyborach parlamentarnych monarcha może odegrać pewną rolę w procesie tworzenia koalicji rządowej, choć wiele zależy od jego osobistej postawy. 

Jak wspomniałem wyżej, Holandia jest monarchią parlamentarną, realna władza należy do parlamentu i rządu, a najważniejszą postacią życia politycznego jest premier. Królestwo jednak wciąż obciąża ten sam problem opisany jeszcze przez Josepha Huizingę. Problemem tym jest przestarzały system partyjny skupiony na proporcjonalnej reprezentacji. Sprawia to że od ponad 100 lat jest jednym okręgiem wyborczym co powoduje, że co wybory następuję problem ze sformowaniem stabilnego i wydajnego rządu. Był to wynik kompromisu między katolikami i protestantami. Problem ten nie jest już obecny i nie powinien mieć wpływu na obecny system wyborczy. W tym kontekście warto przytoczyć fragment wypowiedzi wspomnianego wcześniej Huizingi, który poruszył kwestię mentalności politycznej swoich rodaków przy okazji definiowania Holenderskiego esprit: “Każda partia polityczna, która dochodzi do władzy bez względu na to, czy w teorii dochowuje wierności swym szlachetnym celom, uczestniczy w zjawisku określanym spoils-system(…). Proporcjonalne prawo wyborcze daje jednak, powiada się, możliwość tworzenia nowych i spontanicznych sojuszy partyjnych. Niestety, ich skutki znamy. Ilekroć zapraszano masy do zrzeszenia się w imię wspólnych idei i przekonań, grupowały się one wedle trywialnych interesów i sloganów”.

Czas zmian i trudna przeszłość 

Najnowsza koalicja, utworzona przez partie centrum i centroprawicy, pod przewodnictwem Roba Jettena, młodego 38-letniego polityka i przyszłego premiera, symbolizuje próbę powrotu do konsensusowej, kompromisowej tradycji holenderskiej polityki. Jednakże równocześnie, wyzwania związane z gospodarką, obronnością, migracją, polityką klimatyczną i relacjami międzynarodowymi sprawiają, że realizacja ambitnych celów będzie wymagała dużej elastyczności, kompromisów oraz umiejętności zarządzania napięciami społecznymi. 

Dzieje się tak nie jedynie przez oczywistą specyfikę rządów koalicyjnych czy ogólne trudności stworzenia rządu większościowego w Holandii – wspominałem o tym wyżej, jednak warto przyjrzeć się, jak wygląda to w praktyce, a nie jest to takie proste. W Holandii liczba partii zasiadających w Stanach Generalnych oscyluje od wielu lat w okolicach 13. Dla porównania, z naszego rodzimego podwórka jest to zaledwie 7 partii (warto tutaj zwrócić uwagę na to, że Polska jest krajem niemal trzykrotnie liczniejszym – nie tylko pod względem obywateli, ale i liczby miejsc w parlamencie). Dlatego tak istotny jest nowy projekt koalicji złożonej z trzech partii. Obejmuje on racjonalną całość niderlandzkiej sceny politycznej, która stara się uzyskać realną większość na bazie elastycznej współpracy. 

Wyniki wyborów i przełomowa koalicja 

Wybory parlamentarne w Holandii, które odbyły się w listopadzie 2025 roku, były jednym z najbardziej nieprzewidywalnych wydarzeń od lat. Po kilku kadencjach zdominowanych przez partie prawicowe i eurosceptyczne, w końcu głos społeczeństwa skierował się ku partiom centrowym i liberalnym, dając im wyraźne poparcie. Partia Demokratów (D66), prowadzona przez młodego i charyzmatycznego lidera Roba Jettena, zdobyła 26 mandatów w 150-osobowym parlamencie i objęła funkcję głównej siły decydującej w nowym rządzie. 

Poza tym, znaczący wzrost uzyskały partie centrowe i ekologiczne, a także odnotowano spadek poparcia dla ugrupowań skrajnej prawicy, takich jak PVV Wildersa i FVD. Wyniki te odzwierciedlają zmęczenie społeczeństwa polityką populistyczną, nacjonalistyczną i skuteczność zastosowanego kordonu sanitarnego przed chorym człowiekiem politycznej sceny jakim jest prawica, jednocześnie silną chęć zmian i nowego podejścia do zarządzania państwem.

Jednakże iluzoryczny sukces wyborczy partii Jettena (uzyskała ona jedynie 17% głosów co jest najniższym wynikiem dla zwycięskiej partii w historii wyborów w Holandii) już po trudnościach z utworzeniem stabilnej większości parlamentarnej okazało się wyzwaniem. Koalicja utworzona przez D66, konserwatywną Chrześcijańską Partię Demokratyczną (CDA) i liberalną Partię na rzecz Wolności i Demokracji (VVD) to układ, który wymaga kompromisów, szczególnie w obszarach takich jak wydatki publiczne, polityka migracyjna czy wyzwania gospodarcze. Z tej przyczyny, choć deklaracje i programy zapowiadają ambitne reformy, faktyczna realizacja tych zamierzeń będzie wymagała dużej elastyczności i zdolności do kompromisu. 

Plan zmian Holandii 

Nowa koalicja, podpisując umowę koalicyjną, postawiła sobie ambitne cele, ale także wyraziła wolę powrotu do tradycji kompromisu i polityki konsensusowej. Dokument, liczący 67 stron, prezentuje wizję kraju, który ma wyjść z okresu politycznej stagnacji, napięć i wrócić do stabilnego, zrównoważonego rozwoju. 

Głównym celem jest zbudowanie silnej i obronnej pozycji kraju na arenie międzynarodowej, w tym zwiększenie wydatków na obronność do 5% PKB (obecnie jest to 3,5% PKB), zgodnie z obowiązkami NATO, co oznacza dodatkowe 19 miliardów euro rocznie. Rząd zamierza przeznaczyć te środki na modernizację armii, rozwój technologii wojskowych i zwiększenie zdolności bojowych, co wpisuje się w szeroko rozumianą strategię bezpieczeństwa Europy i NATO. 

Kolejnym ważnym punktem jest rozwiązanie kryzysu mieszkaniowego, który od lat paraliżuje rynek nieruchomości. Plany obejmują budowę nawet 1,5 miliona mieszkań w ciągu najbliższych 5 lat, uproszczenie procedur administracyjnych i zwiększenie inwestycji w infrastrukturę. Rząd zakłada także ograniczenie emisji azotu i innych zanieczyszczeń poprzez system buyoutów i inne metody, co ma poprawić jakość życia i ochronę środowiska. 

W ramach polityki budżetowej, rząd zdecydował o ograniczeniu wydatków na edukację i pomoc międzynarodową, aby przeznaczyć więcej środków na bezpieczeństwo i obronność. Wprowadzono też tzw. „wolnościową składkę” – podatek od każdego obywatela w wysokości około 184 euro, który ma zebrać około 3,4 miliarda euro na finansowanie polityki obronnej. Jest to rozwiązanie kontrowersyjne, ale konieczne z punktu widzenia konieczności zwiększenia wydatków na bezpieczeństwo. 

W stosunku do polityki gospodarczej i rozwoju przemysłu, rząd zapowiada ograniczenie wydatków na świadczenia socjalne i zdrowotne, co spotkało się z krytyką ze strony opozycji i organizacji społecznych. Jednakże, według Jettena, ma to umożliwić uniknięcie katastrofy finansów publicznych i zapewnić stabilność na dłuższą metę. W planach jest także zwiększenie elastyczności rynku pracy, uproszczenie przepisów podatkowych i promowanie rozwiązań cyfrowych w administracji i usługach publicznych. Rząd na pewno nie zamierza radykalnie redefiniować postawionych umów z sektora nowych technologii i przemysłu tak jak niedawno podpisana umowa między francuskim koncernem Mistral AI a holenderskim ASML.

Wstrzymanie się od rewolucji? Realistyczne oczekiwania a ambicje nowego rządu

Mimo deklaracji o odrodzeniu polityki kompromisowej, krytycy podkreślają, że pomimo na papierze wszystko wygląda dobrze, rzeczywistość może okazać się inna. Sarah de Lange, profesor nauk politycznych na Uniwersytecie w Lejdzie, ostrzega, że planowane reformy, szczególnie te związane z wydatkami i polityką migracyjną, mogą napotkać poważne przeszkody wewnątrz koalicji, a także ze strony opozycji, która związana jest wyborczymi obietnicami i została wybrana niejako w kontrze do radykalnie usytuowanego, prawicowego ugrupowania PVV.

Polityka migracyjna jest niejednoznaczna, choć nowy rząd deklaruje kontynuację restrykcyjnych działań i zwiększenie deportacji, musi równocześnie unikać nadmiernej radykalizacji, aby nie stracić poparcia bardziej progresywnych wyborców. Zapowiedziany szczyt na temat azylu i współpracy z Unią Europejska ma na celu wzmocnienie kontroli, ale pojawiają się głosy sprzeciwu zarówno w państwach członkowskich UE, jak i w społeczeństwie. Kraj, obudzony w ostatnich latach skutkami źle zorganizowanej migracji, pokazał w sondażach z 2023 roku, że nawet spokojny i prostolinijny Holender może posunąć się do skrajnych wyborów, aby uniknąć chaosu spowodowanego nadmierną gościnnością. Dlatego właśnie nowy rząd koalicyjny, w celu uspokojenia wyborców i wybicia argumentu skrajnej prawicy postanowił kontynuować w bardziej permisywny i zorganizowany sposób politykę regulacji migracji. 

Plany kraju Wilhelma Orańskiego wobec polityki obronnej są zdecydowane, nowy rząd opowiada się za zwiększeniem wydatków na wojsko uzasadniając swoje decyzję potrzebą dostosowania się UE- w tym i więc Holandii- do zmieniającej się sytuacji na arenie międzynarodowej, opinie te znajdują coraz większy posłuch przez agresywną-wobec swoich sojuszników-politykę Prezydenta Donalda Trumpa i jego administracji. Dla rządu to konieczność, ale także wyzwanie budżetowe, ponieważ jak każdy kraj “zachodniego dobrobytu”, tak i Holendrzy będą musieli zrównoważyć wydatki na zbrojenia i system ochrony cywilnej dla ludności z rozbudowaną polityką socjalną. Dodatkowym obciążeniem w początkowych fazach planu zbrojeniowego jest fakt, często przytaczany przez wielu komentatorów, że bez głębokich reform i szerokiej zgody społecznej realizacja tych planów może okazać się trudna. Plan reformy systemu zdrowotnego i socjalnego to planowane cięcia oraz ograniczenia, mogą wywołać protesty i sprzeciw opinii publicznej, zwłaszcza w kontekście starzejącego się społeczeństwa holenderskiego. 

Waga Unii Europejskiej 

Holandia w 2026 roku powraca do bardziej aktywnej polityki europejskiej, stawiając na współpracę i solidarność, szczególnie w obszarze bezpieczeństwa i obronności. Rząd Roba Jettena deklaruje zwiększenie współpracy w ramach UE, w tym zakłada wspólne zakupy sprzętu wojskowego, większe zaangażowanie w kwestie migracji i azylu, a także wsparcie dla Ukrainy, zarówno militarne, jak i finansowe. Warto zwrócić uwagę na rosnącą chęć współpracy militarnej z Niemcami. Kilka lat temu obu państwom udało się stworzyć wspólną grupę operacyjną, która wypracowała jednolity system działania obejmujący poziom sztabu, zarządzanie, organizację, a także taktykę oraz wspólne, intensywne szkolenia. 

Podczas gdy poprzedni rząd wykazywał większą ostrożność wobec wspólnej polityki obronnej UE, nowa koalicja wyraża zdecydowane poparcie dla rozwoju europejskiego filara bezpieczeństwa. Zobowiązała się do zwiększenia wydatków na obronę do 5% PKB, co jest kluczowym elementem strategii obronnej i odpowiedzią na naciski stosowane na państwa zachodnie przez Stany Zjednoczone. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że nawet teraz siły powietrzne Beneluksu-a więc i Holandii-według ostatnich badań wygrałyby starcie powietrzne z Rosją Władimira Putina. 

Nieuw Amsterdam oddziela się grubą kreską 

W relacjach z USA rząd zamierza podkreślać konieczność obrony wartości demokratycznych i wspólnej odpowiedzialności w NATO jak i wspólnej historii, ale jednocześnie deklaruje krytyczny stosunek wobec działań amerykańskich, które mogą naruszać zasady międzynarodowe. W stosunkach z Rosją Holandia będzie dążyć do utrzymania kierunku warunkujący sprawiedliwy pokój i możliwą stabilizację, jednocześnie wspierając sankcje i plany wsparcie dla Ukrainy. 

Nowa strategia zakłada większą integrację sektorów obronnych, energetycznych i gospodarczych w ramach UE. Holandia będzie wspierać inicjatywy mające na celu zwiększenie niezależności energetycznej, przeciwdziałanie dezinformacji i cyberatakom, a także promowanie praworządności i demokracji na poziomie międzynarodowym. W obliczu poważnych zmian, społeczeństwo holenderskie jest podzielone. Z jednej strony, widoczna jest nadzieja na odnowę i stabilizację, z drugiej – obawy dotyczące ograniczenia niektórych praw, szczególnie w zakresie polityki migracyjnej i socjalnej. Młode pokolenia cenią sobie liberalne wartości, takie jak równość, tolerancja i ochrona środowiska, ale równocześnie oczekują realnych rozwiązań problemów, takich jak mieszkalnictwo, zatrudnienie i edukacja. Media społecznościowe stały się areną sporów i protestów, szczególnie wokół kwestii migracji, bezpieczeństwa i polityki europejskiej. Rząd Jettena musi więc nie tylko prowadzić politykę, ale także dbać o dialog i transparentność, aby utrzymać poparcie społeczne. 

Holenderska tożsamość, oparta na wartościach tolerancji i wolności, stoi obecnie przed wyzwaniem, czy nowa polityka pozwoli zachować te wartości poprzez swoje mocno progresywne nastawienie, jednocześnie odpowiadając na potrzeby i oczekiwania obywateli w zmieniającym się świecie. Czy Holendrzy jeszcze raz będą stanowili punkt odniesienia dla Europy i podtrzymają opinie “laboratorium Europy”. Na pewno koalicja będzie musiała szukać wsparcia wśród mniejszych ugrupowań, a także negocjować z opozycją, w tym z lewicą i skrajną prawicą. Realistyczne podejście wskazuje na konieczność kompromisów, które mogą ograniczyć ambitne cele rządu i przesunąć je w bardziej zachowawcze rejony. 

Wnioski na przyszłość 

Podsumowując, Holandia w 2026 roku stoi na rozdrożu. Z jednej strony, ambitne plany rządu i odnowiona wola współpracy mogą przynieść stabilizację i rozwój. Z drugiej – istnieją poważne wyzwania związane z ograniczeniami budżetowymi, polityczną niepewnością i społecznymi napięciami wynikającymi nie tyle z różnic narodowościowych coraz bardziej polaryzujących się wyborców partii politycznych. Kluczowym czynnikiem będzie zdolność do kompromisu, skutecznego zarządzania kryzysami i utrzymania równowagi między wartościami liberalnymi a koniecznością reform. Ponadto w kwestii spraw wewnętrznych Holendrzy muszą pamiętać o naturalnym dla rozwiniętych państw-spadku dzietności, a nawet kryzysie demograficznym, przy którym to trudno będzie ograniczać wydatki na służbę zdrowia. 

W kontekście międzynarodowym Holandia musi balansować między współpracą europejską, bezpieczeństwem transatlantyckim a własną suwerennością. Przyszłość polityczna Holandii będzie zależała od tego, czy uda się wypracować szeroki konsensus społeczny, czy też głęboka polaryzacja i napięcia społeczne nie doprowadzą do poważniejszych kryzysów. Jak wiemy, Holandia ma poważne problemy systemowe co wciąż rzutuję na kształtowanie się jej kierunku polityki tak wewnętrznej jak i zewnętrznej. Pomimo całej “wyjątkowości” Holandii, zdarzenia, które mają teraz miejsce, procesy przed jakimi staje państwo, które walczyło z morzem o swoje terytorium, nie są niczym wyjątkowym. Kraj musi się redefiniować, wymyślić się na nowo co przyspieszają jedynie czynniki zewnętrzne, zewnętrzne kryzysy i napięcia. Jednakże dzięki silnym tradycjom kompromisu i innowacyjności, kraj ten ma szansę na odnowę i dalszy rozwój, jeśli tylko politycy będą potrafili słuchać obywateli i działać w ich najlepszym interesie.


Bibliografia:

[1] Huizinga, Johan, Kultura XVII-wiecznej Holandii, Kraków: Universitas, 2008 

[2] GlosPolski.nl, Skandal polityczny w Holandii: FvD bojkotowane w miastach. Powiązania z ekstremistami na listach wyborczych, Paulina Szulc, 06.02.2026, dostęp: https://glospolski.nl/skandal-polityczny-w-holandii-fvd-bojkotowane-w-miastach-powiazania -z-ekstremistami-na-listach-wyborczych/ (dostęp: 25.02.2026). 

[3] Euractiv.pl, Rob Jetten – kim jest, prawdopodobnie przyszły premier Holandii, Aleksandra Krzysztofek, 30.10.2025, dostęp: https://euractiv.pl/section/demokracja/news/rob-jetten-kim-jest-prawdopodobnie-przyszly-pre mier-holandii/ (dostęp: 25.02.2026). 

[4] Politico.eu, 5 things to know about new Dutch government’s plans, 30.01.2026, dostęp: https://www.politico.eu/article/5-things-to-know-about-new-dutch-governments-plans/ (dostęp: 25.02.2026). 

[5] Wiatrak.nl, Rola i szansa holenderskiej gospodarki w świecie, 07.01.2026, dostęp: https://www.wiatrak.nl/23257/rola-i-szansa-holenderskiej-gospodarki-w-swiecie (dostęp: 25.02.2026). 

[6] NLTimes.nl, CDA’s Berendsen, member European Parliament, named minister foreign affairs, 07.01.2026, dostęp: https://nltimes.nl/2026/02/07/cdas-berendsen-member-european-parliament-named-minister-f oreign-affairs (dostęp: 25.02.2026). 

[7] Euronews Polska, Wybory w Holandii: wyniki. Centrowa D66 zwycięzcą w holenderskich wyborach parlamentarnych, Emilia Ruiter i Agata Todorow, 31.10.2025, dostęp: https://pl.euronews.com/2025/10/31/wybory-w-holandii-wyniki-centrowa-d66-zwyciezca-w holenderskich-wyborach-parlamentarnych (dostęp: 25.02.2026). 

[8] NLTimes.nl, Dutch government revoked 90 citizenships in four years, 09.02.2026, dostęp: https://nltimes.nl/2026/02/08/dutch-government-revoked-90-citizenships-four-years (dostęp: 25.02.2026). 

[9] European Union – Europe.eu, Netherlands, brak daty publikacji/aktualizacji, dostęp: https://european-union.europa.eu/principles-countries-history/eu-countries/netherlands_pl (dostęp: 25.02.2026).

[10] PWN – Encyklopedia (encyklopedia.pwn.pl), Holandia – ustrój polityczny, brak daty publikacji/aktualizacji, dostęp: https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/Holandia-Ustroj-polityczny;4574263.html (dostęp: 25.02.2026). 

[11] NEW.org.pl, Progresywny premier w prawicowym rządzie. Holenderski paradoks Roba Jettena, Patryk Kulpok, dostęp: https://new.org.pl/5636,progresywny_premier.html (dostęp:  21.01.2026).

Artykuł Moment wyboru. Koalicja rządowa w Holandii pochodzi z serwisu Forum Młodych Dyplomatów.

]]>
Wybory w Austrii – Analiza /wybory-w-austrii-analiza/?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=wybory-w-austrii-analiza Thu, 24 Oct 2024 14:57:03 +0000 /?p=4149 29 września br. w Austrii odbyły się wybory parlamentarne. Przykuły one uwagę nie tylko osób zajmujących się analizą wyników wyborczych, ale również szerzej osób interesujących się polityką regionalną i europejską.  O głosy wyborców konkurowały ze sobą różnorodne partie z każdej strony politycznego spektrum. Co najbardziej interesujące, w tym stosunkowo niewielkim środkowoeuropejskim kraju doszło do poważnego […]

Artykuł Wybory w Austrii – Analiza pochodzi z serwisu Forum Młodych Dyplomatów.

]]>

29 września br. w Austrii odbyły się wybory parlamentarne. Przykuły one uwagę nie tylko osób zajmujących się analizą wyników wyborczych, ale również szerzej osób interesujących się polityką regionalną i europejską.  O głosy wyborców konkurowały ze sobą różnorodne partie z każdej strony politycznego spektrum. Co najbardziej interesujące, w tym stosunkowo niewielkim środkowoeuropejskim kraju doszło do poważnego przetasowania na scenie politycznej.  W niniejszym artykule postaram się przybliżyć czytelnikowi najważniejsze fakty dotyczące ostatnich wydarzeń. Zacznę od zarysowania austriackiej sceny politycznej. Na bazie własnych doświadczeń przedstawię również, jak wyglądały ostatnie dni walki o głosy wyborców w stołecznym Wiedniu. Omówię wyniki wyborów oraz wskażę, co mówią nam one o nastawieniu austriackiego społeczeństwa oraz jakich działań ze strony kierownictwa poszczególnych największych partii będziemy się mogli spodziewać w najbliższych tygodniach.

Autor: Filip Kopeć

 

Kto, dlaczego i przeciw komu?


Zanim przyjrzymy się samemu wyścigowi, należałoby poznać zawodników. W Austrii, w przeciwieństwie do Polski, nie ma jedynie dwóch, dominujących partii politycznych, które doraźnie wchodzą w koalicję ze znacznie mniejszymi partnerami. 

Do trzech, silnych i dobrze ugruntowanych w austriackiej polityce partii możemy zaliczyć konserwatywną i centrową Austriacką Partię Ludową (ÖVP), Socjaldemokratyczną Partię Austrii oraz Wolnościową Partię Austrii (FPÖ) o profilu nacjonalistyczno-konserwatywnym. Stawkę zamykają mniejsze, ale nadal wpływowe partie takie jak Zieloni (die Grüne) czy NEOS, czyli partia o profilu liberalnym

Partie Rządzące i ich kampanie


Obecnie Austrią rządzi koalicja ÖVP – Zieloni pod przewodnictwem kanclerza Karla Nehammera z partii ludowej. Koalicja ta w obecnym kształcie funkcjonuje od końca 2021 roku. 

W kampanii wyborczej ÖVP starało prezentować się jako “Silne Centrum” stojące w opozycji do chaosu (uosabianego przez FPÖ) oraz gwarantującego stabilność, tak istotną dla prawidłowego funkcjonowania państwa. Zieloni natomiast, jak można się tego spodziewać po partii o tym profilu, na swoich banerach i plakatach podkreślali istotę ochrony środowiska naturalnego. W kontekście samego Wiednia zestawiali oni ze sobą wizje zabetonowanej miejskiej dżungli i zielonej, nowoczesnej metropolii. 

Jaka była siła przyciągania obu tych kampanii wyborczych? Zieloni postawili w mojej ocenie na utrzymanie wyborców, którym głęboko w sercu leży ochrona przyrody, co jest zrozumiałe, ale miało również negatywne konsekwencje. W wyborach tych bowiem najważniejszymi a zarazem najbardziej polaryzującymi tematami nie były ochrona środowiska i zrównoważony rozwój a rosnące koszty życia, imigracja oraz polityka zagraniczna Austrii w kontekście wojny na Ukrainie. 

Slogany ÖVP natomiast nie były ani kreatywne, ani szczególnie nacechowane emocjonalnie, nie miały zresztą takie być. Wpisywały się one dobrze w obraz spokojnej, nieradykalnej partii, od której nie należy się spodziewać drastycznych zmian, ale za to po wyborze której nie trzeba się będzie bać o brutalizację życia społecznego czy niespodziewane wachania w koniunkturze. Nie była to strategia pełna polotu i wizjonerska, w następnej części artykułu przyjrzymy się temu, jakie owoce przyniosła.

SPÖ stawiała na przekonanie do siebie wyborców bardziej lewicowych. Można uznać, że na tym polu odnieśli oni sukcesy, na lewicy nie ma bowiem żadnej innej, konkurującej z nimi znaczącej partii. W retoryce jej przedstawicieli atakowano głównie FPÖ, strasząc wyborców wizją rządów nieprzewidywalnej skrajnej prawicy. Jest to strategia poniekąd podobna do tej wybranej przez ÖVP, z tą różnicą, że socjaldemokraci nie musieli markować ciosów i byli o wiele bardziej krytyczni wobec formacji skrajnej prawicy. Ma to związek z tym, że o ile ÖVP nie wyklucza kompletnie jakiejś formy współpracy z FPÖ, socjaldemokraci nie pozostawiają takich złudzeń.

FPÖ – Historia i Kontrowersje


FPÖ bez wątpienia jest partią kontrowersyjną, często sadzaną w jednym rzędzie z niemiecką AFD święcącą ostatnio triumfy w byłym NRD czy Zjednoczeniem Narodowym Marii Le Pen. 

Różnica leży tutaj w tym, że w przeciwieństwie do ww. Partii, FPÖ ma od dawna silnie ugruntowaną pozycję na austriackiej scenie politycznej. Partię tę założyli już w latach 50-tych…. byli naziści. Ten szlachetny dorobek zwieńcza zaskakujący dla nieobeznanych z sytuacją fakt, że partia ta była już trzykrotnie częścią koalicji rządzących krajem

Profil i program FPÖ


Partia jest skrajnie prawicowa, o profilu antyislamskim, anty-imigracyjnym oraz eurosceptycznym. Jest to również partia prorosyjska, o czym świadczy krytyczna opinia na temat jakiejkolwiek pomocy w postaci sprzętu wojennego dla Ukrainy oraz podkreślanie austriackiej neutralności jako ważnej zasady w stosunkach międzynarodowych. 

Rosyjski wątek

Prorosyjskość tej partii nie jest wymysłem jej wrogów, osobiście bowiem w ostatnich dniach miałem okazję obejrzeć dużą ilość spotów wyborczych FPÖ, w jednym z których przywódca tej partii, Herbert Kickl, otwarcie stwierdził, że jeśli jest się przeciwko nakładaniu sankcji na Rosję, powinno się oddać swój głos na jego partię. 

W innym ten sam polityk przedstawiał mapę Europy z zaznaczonymi Austrią i Rosją (ta druga została w manipulacyjny sposób pokolorowana bez Kaliningradu). Kickl popierając swoją opinię mapą, bagatelizował zagrożenie jakie stanowi Rosja z racji dużych odległości, jakie dzielą Austrię i kraj Putina.

Należy w tym momencie wspomnieć, że do 2019 FPÖ było członkiem koalicji z ÖVP. Rozpadła się ona jednak po skandalu z udziałem ówczesnego polityka FPÖ, który na opublikowanym przez gazety nagraniu oferował korzyści finansowe osobie z powiązaniami u rosyjskich oligarchów w zamian za wsparcie polityczne. Partia podniosła się jednak z tego kryzysu i pod nowym kierownictwem Herberta Kickla odzyskała i nawet zwiększyła swoje poparcie u dużej rzeszy Austriaków.

Wyniki oraz ich przyczyny

W niedzielnych wyborach potwierdziły się prognozy przedwyborcze. Zwycięzcą została FPÖ, zdobywając ponad 28,8 procent głosów (co stanowi poprawę o aż około 13 punktów procentowych w zestawieniu z poprzednimi wyborami), niedaleko za nią uplasowała się ÖVP z 26,3% poparciem (spadek o 11 punktów procentowych). SPÖ uzyskało poparcie 21,1% wyborców, natomiast Zieloni i NEOS uzyskali porównywalne wyniki (kolejno 8,3 oraz 9,2 procent). Za sukces skrajnej prawicy odpowiedzialny jest szereg czynników takie jak rosnące koszty życia, problemy związane z silną imigracją, przywiązanie dużej części austriackiego społeczeństwa do polityki neutralności. Silny i otwarty sprzeciw wobec przymusowych szczepień forsowanych onegdaj przez ÖVP również przysporzyło tej partii licznych zwolenników. Na ostatniej prostej do wyborów przed chwilą wspomnianej partii ludowej udało się jednak znacząco zmniejszyć dystans dzielący ją i FPÖ. Za powody podaje się sprawne działanie Karla Nehammera w związku z ostatnią fala powodzi w kraju a także pewne sukcesy narracji jego partii, stawiającej na stabilność i równowagę.

Co teraz?

Zwycięstwo Kickla nie jest jednak absolutne, przed liderem tej formacji stoi poważne wyzwanie uzyskania większości potrzebnej do rządzenia krajem i sięgnięcia wymarzonego przez niego fotela Kanclerza. Ostra i bezlitosna walka z pozostałymi partiami, będąca tak skuteczna przy zdobywaniu poparcia wyborców, może teraz być po części przeszkodą w pozyskaniu chętnych partnerów do stworzenia koalicji. 

Tak jak już napisałem, socjaldemokraci nie wejdą w koalicję z FPÖ. Co tyczy się ÖVP, Karl Nehammer stwierdził, że nie wyobraża sobie koalicji pod kierownictwem człowieka, który “uwielbia w teorie spiskowe”. Oznacza to, że potencjalna koalicja FPÖ-VPÖ wymagałaby od Herberta Kickla zrezygnowania z ubiegania się o urząd kanclerski, co przy jego wyjątkowo silnej pozycji w partii wydaje się mało prawdopodobne. 

Istnieje również wariant szerokiej koalicji VPÖ-SPÖ z możliwym udziałem Zielonych lub partii NEOS. Takie rozwiązanie nie jest jednak tak oczywiste i proste jak może się to wydawać, ponieważ różnice pomiędzy poszczególnymi członkami koalicji mogłyby w znaczący sposób utrudnić sprawne zarządzanie krajem. W mojej opinii, nie ważne co się wydarzy w najbliższych tygodniach czy miesiącach, to paradoksalnie od VPÖ będzie zależało, kto będzie dopuszczony do współrządzenia krajem. Pomimo gratulacji, które spłynęły na ręce przywódców FPÖ ze strony takich osób jak Marie Le Pen, Viktora Orbana czy Geerta Wildersa, droga FPÖ nie będzie usłana różami

Źródła:

[1] Csongor Körömi, “Orbán, Le Pen and Wilders are buzzing over Austria’s far right winning election” Politico, September 30th, 2024 https://www.politico.eu/article/far-right-across-europe-celebrates-victory-austria-freedom-party-herbert-kickl-anti-immigration/
[2] Oliver Das Gupta “Das steht in Österreich auf dem Spiel” Der Spiegel, 29 September 29th, 2024, https://www.spiegel.de/ausland/wahl-in-oesterreich-holt-die-oevp-von-karl-nehammer-die-fpoe-von-herbert-kickl-von-noch-ein-a-d15c59c5-9ab8-4032-b935-af5c014c1bd9
[3] Walter Mayr “Österreich sucht die Anti-Kickl-Koalition” Der Spiegel, September 30th, 2024, https://www.spiegel.de/ausland/oesterreich-wahl-nach-dem-fpoe-sieg-auf-der-suche-nach-der-anti-kickl-koalition-a-e9e6fe78-d823-4f02-a69d-c5c2bbaea0f9
[4] Wolfgang Vichtl “Schwierige Regierungsbildung nach FPÖ-Sieg” Tagesschau, September 30th, 2024, https://www.tagesschau.de/ausland/europa/oesterreich-wahl-analyse-100.html

Artykuł Wybory w Austrii – Analiza pochodzi z serwisu Forum Młodych Dyplomatów.

]]>