Archiwa niemcy | Forum Młodych Dyplomatów /tag/niemcy/ Kreujemy przyszłych liderów Thu, 20 Nov 2025 16:45:42 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.8.3 /wp-content/uploads/2023/08/FMD-logo-2-100x100.png Archiwa niemcy | Forum Młodych Dyplomatów /tag/niemcy/ 32 32 Odbudowa Bundeswehry – niemieckie plany, kierunki i tendencje modernizacji /odbudowa-bundeswehry-niemieckie-plany-kierunki-i-tendencje-modernizacji/?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=odbudowa-bundeswehry-niemieckie-plany-kierunki-i-tendencje-modernizacji Thu, 20 Nov 2025 16:39:29 +0000 /?p=6565 Autor: Szymon Olszewski Aspekty polityczne modernizacji Agresja Federacji Rosyjskiej na Ukrainę z 24 lutego 2022 r., stanowiąca drugi, po wydarzeniach z 2014 r., etap rosyjskiej inwazji na to państwo, tym razem w pełnej skali, stała się poważnym wyzwaniem dla Niemiec w kontekście ich polityki bezpieczeństwa i obrony. Sytuacja ta skłoniła rząd w Berlinie do podjęcia działań zmierzających […]

Artykuł Odbudowa Bundeswehry – niemieckie plany, kierunki i tendencje modernizacji pochodzi z serwisu Forum Młodych Dyplomatów.

]]>

Autor: Szymon Olszewski 



Aspekty polityczne modernizacji 


Agresja Federacji Rosyjskiej na Ukrainę z 24 lutego 2022 r., stanowiąca drugi, po wydarzeniach z 2014 r., etap rosyjskiej inwazji na to państwo, tym razem w pełnej skali, stała się poważnym wyzwaniem dla Niemiec w kontekście ich polityki bezpieczeństwa i obrony. Sytuacja ta skłoniła rząd w Berlinie do podjęcia działań zmierzających do odbudowy potencjału bojowego Bundeswehry, która zarówno wówczas, jak i dziś, pozostaje jedynie cieniem zdolności, jakimi dysponowała w okresie największych napięć zimnej wojny.

Za punkt zwrotny uznać można przemówienie kanclerza Olafa Scholza z 27 lutego 2022 r., w którym ogłosił on „epokową zmianę” (Zeitenwende) w postrzeganiu Rosji oraz w niemieckiej polityce obronnej. Zapowiedział wówczas utworzenie specjalnego funduszu w wysokości 100 mld euro (Sondervermögen), przeznaczonego na modernizację Bundeswehry, a także zwiększenie budżetu Ministerstwa Obrony do poziomu 2% PKB. Z dzisiejszej perspektywy można jednak stwierdzić, że wdrażanie zapowiedzianych reform – zwłaszcza odbudowa zdolności bojowych sił zbrojnych Republiki Federalnej Niemiec – napotkała liczne trudności i nie doprowadziła do znaczącej poprawy ich stanu.

Kolejnym impulsem, który być może wstrząsnął politykami w Berlinie jeszcze bardziej niż rosyjska inwazja na Ukrainę, był powrót Donalda Trumpa na urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych. Wiązało się to z realnym ryzykiem ograniczenia amerykańskiego zaangażowania w obronę Starego Kontynentu. Początek nowej kadencji prezydenta USA zbiegł się w czasie z przyspieszonymi wyborami parlamentarnymi w Niemczech, po których urząd kanclerza objął Friedrich Merz z ramienia CDU.

Niemiecki polityk już w trakcie kampanii – m.in. podczas wystąpienia w Fundacji Körbera 23 stycznia br. – podkreślał, że Niemcy nie są obecnie w stanie sprostać stojącym przed nimi wyzwaniom. Przedstawił jednocześnie trzy kluczowe elementy polityki swojego przyszłego rządu, mające uczynić z Niemiec „czołowe średnie mocarstwo”, zamiast „śpiącego średniego mocarstwa”. Po pierwsze – przywrócenie pełnej zdolności do działania w polityce zagranicznej, bezpieczeństwa i europejskiej. Po drugie – odbudowanie zaufania partnerów i sojuszników. Po trzecie – wyznaczanie klarownych priorytetów strategicznych i ich konsekwentna realizacja. Modernizacja Bundeswehry ma być jednym z elementów realizacji postulatów Merza. 

Jednym z pierwszych praktycznych przejawów zapowiedzianych przez Friedricha Merza zmian były modyfikacje konstytucji oraz reforma tzw. hamulca zadłużenia. Działania te miały m.in. umożliwić rządowi w Berlinie przeznaczenie 400 mld euro na cele obronne. W rezultacie Ministerstwo Obrony w projekcie budżetu na bieżący rok mogło zwiększyć swoje wydatki z 52 mld euro do 62,4 mld euro w 2025 r. Kwota ta została dodatkowo uzupełniona o 24 mld euro ze specjalnego funduszu Sondervermögen oraz 8,3 mld euro przeznaczonych na pomoc dla Ukrainy. Łącznie niemieckie wydatki na obronność w 2025 r. wyniosą około 95 miliardów euro.

Prognozy przewidują dalszy, systematyczny wzrost tych nakładów tak, że do 2029 r. mają one osiągnąć poziom 162 mld euro, co stanowić będzie około 3,5% niemieckiego PKB. Tym samym Niemcy mają zrealizować nowy cel wydatków przeznaczonych na kwestie stricte obronne, przyjęty podczas szczytu NATO w Hadze w czerwcu br. Tak znaczący wzrost wynika z decyzji podjętej podczas spotkania ministrów obrony państw Sojuszu dotyczącej zwiększenia liczby brygad wojskowych niezbędnych do zapewnienia zdolności obronnych NATO. Co istotne, plany Sojuszu są w pełni zgodne z koncepcją kanclerza przedstawioną w jego exposé, zgodnie z którą Bundeswehra ma zostać rozbudowana do rozmiarów największej konwencjonalnej armii Starego Kontynentu.

Dotychczas plany zakładały zapotrzebowanie na około 80 brygad, jednak w obliczu rosnącego zagrożenia ze strony Rosji liczba ta ma zostać zwiększona do około 120–130 brygad. W 2021 r. oczekiwania wobec Niemiec określono na 10 brygad. Obecnie Bundeswehra dysponuje 8 brygadami, a dziewiąta jest formowana na Litwie i ma zostać skompletowana w 2027 roku. Z dostępnych informacji wynika, że nowe plany wymagałyby od RFN wystawienia dodatkowych 5–7 brygad, co wiąże się z koniecznością zakupu znacznych ilości uzbrojenia.

W celu realizacji planów zarówno w ramach NATO, jak i osobistych założeń kanclerza Merza, rząd niemiecki przygotował dokument określający strategię zakupów uzbrojenia dla Bundeswehry. Szczegóły tego projektu mają zostać przedstawione w budżecie resortu obrony na przyszły rok. Z dostępnych informacji wynika, że planowanych jest 320 zamówień i projektów związanych z obronnością. Dotychczas wyłoniono wykonawców dla 178 z nich, natomiast pozostałe wciąż pozostają nierozstrzygnięte. Co istotne, aż 160 spośród 178 projektów powierzono przedsiębiorstwom krajowym, co jednoznacznie wskazuje na zamiar wzmocnienia rodzimego przemysłu zbrojeniowego. Największym beneficjentem po stronie niemieckiej będzie koncern Rheinmetall, który uzyska kontrakty o łącznej wartości około 88 mld euro. Z tej kwoty 32 mld euro trafi bezpośrednio do spółki, zaś pozostałe 56 mld euro zostanie rozdysponowane w ramach projektów realizowanych przez powiązanych podwykonawców oraz spółki joint venture, m.in. z firmą KNDS Deutschland.

W kontekście tak szeroko zakrojonych planów zakupowych warto przypomnieć, że w lipcu br. przyjęto projekt ustawy o przyspieszeniu realizacji zamówień dla Bundeswehry. Nowe przepisy mają na celu znaczące usprawnienie i uproszczenie procedur zakupowych w sektorze obronnym. Wśród wprowadzanych rozwiązań znajduje się m.in. zniesienie obowiązku dzielenia większych zamówień na mniejsze przetargi, ułatwienie realizacji kontraktów międzyrządowych oraz rezygnacja z konieczności przeprowadzania przetargów w przypadku zamówień realizowanych we współpracy z siłami zbrojnymi państw sojuszniczych. Ponadto ustawa przewiduje możliwość dokonywania płatności zaliczkowych, co ma ułatwić udział mniejszych firm i start-upów w procesie realizacji zamówień. Zgodnie z przyjętymi założeniami nowe przepisy mają wejść w życie z początkiem 2026 r. — czyli w okresie, w którym spodziewane jest zawarcie licznych kontraktów na pozyskanie uzbrojenia dla niemieckich sił zbrojnych.

Ciężkie pojazdy są nadal ważne


W związku z zapotrzebowaniem NATO na wystawienie przez Bundeswehrę kilku dodatkowych brygad wojsk lądowych, znacząca część wydatków ujętych w planie najprawdopodobniej zostanie przeznaczona na zakupy w tej domenie. Warto więc zwrócić uwagę na ambitne plany pozyskania ciężkich pojazdów bojowych – podstawowego uzbrojenia wojsk pancerno-zmechanizowanych, które, mimo dynamicznie zmieniającego się charakteru prowadzenia działań bojowych, pozostają bardzo ważnym elementem współczesnego pola walki.

Zgodnie z doniesieniami medialnymi plan przewiduje m.in. pozyskanie 687 bojowych wozów piechoty Puma: 662 w wersji bojowej oraz 25 w wersji treningowej. Bundeswehra eksploatuje obecnie około 337 Pum, a w 2023 r. zamówiono kolejne 50. Po realizacji aktualnych planów siły zbrojne Niemiec mogłyby dysponować flotą łącznie 1 054 pojazdów tego typu. Oprócz Pum planowane jest także pozyskanie znacznej liczby kołowych transporterów opancerzonych Boxer w różnych wariantach. W ramach projektu Arminus przewiduje się możliwość zakupu nawet około 3 tys. KTO Boxer za kwotę około 40 mld euro. Umowa ramowa miałaby umożliwiać nabycie wielu wersji pojazdów w ramach jednego kontraktu — m.in. transporterów opancerzonych, wozów dowodzenia oraz kołowych haubic RCH 155. Trzecim elementem dopełniającym swego rodzaju triadę podstawowego uzbrojenia wojsk pancerno-zmechanizowanych są czołgi podstawowe. W tym przypadku doniesienia medialne sugerują możliwość pozyskania nawet do 1 tys. czołgów Leopard 2A8 lub Leopard 2AX.

Co istotne, zamawiany sprzęt nie musi w całości trafić bezpośrednio do jednostek liniowych. Część uzbrojenia najprawdopodobniej zostanie skierowana do magazynów sprzętowych, co wiąże się z planami Ministerstwa Obrony dotyczącymi utworzenia rezerwy rotacyjnej, która miałaby stanowić około 40% pierwotnego stanu wyposażenia jednostek. Potrzeba stworzenia takiej rezerwy wynika z konieczności zapewnienia ciągłej zdolności bojowej sił zbrojnych – zarówno podczas normalnej eksploatacji, jak i w warunkach działań wojennych. Sprzęt z czasem ulega zużyciu, uszkodzeniu lub zniszczeniu, dlatego konieczne jest jego szybkie i sprawne uzupełnianie.

Warto również podkreślić, że tak duże ilości planowanego uzbrojenia robią niewątpliwie duże wrażenie. Analizując te informacje, należy jednak pamiętać, że w znacznej mierze opierają się one na doniesieniach medialnych, a nie na finalnych, szczegółowych umowach wykonawczych. Oznacza to, że podawane liczby mogą jeszcze ulec zmianie – zarówno w zależności od realnych możliwości niemieckiego przemysłu do istotnego zwiększenia wolumenu produkcji, jak i od ostatecznego zapotrzebowania Bundeswehry na poszczególne rodzaje uzbrojenia.

Obrona powietrzna jest niezbędna

Oprócz wojsk lądowych znaczące inwestycje przewidziano również w obszarze obrony powietrznej. W ramach jej wzmocnienia planowany jest zakup 14 rakietowych zestawów przeciwlotniczych krótkiego zasięgu IRIS-T SLM o wartości 4,2 mld euro. Każdy zestaw ma obejmować centrum dowodzenia, radar oraz trzy wyrzutnie. Zamówienie uwzględnia także dostawę 300 pocisków o standardowym zasięgu oraz 396 o zasięgu wydłużonym. Realizacja tych planów pozwoliłaby Niemcom dysponować łącznie 20 zestawami IRIS-T SLM, wliczając obecnie użytkowane egzemplarze.

Warto jednak zauważyć, że choć liczba zestawów przeciwlotniczych prezentuje się imponująco, to zasoby pocisków – zwłaszcza w wersji o wydłużonym zasięgu, których po finalizacji zamówienia i doliczeniu obecnych zapasów byłoby łącznie 612 – pozostają stosunkowo niewielkie. Przy przyszłej flocie 20 zestawów oznaczałoby to zaledwie około 30 pocisków na wyrzutnię. Dodatkowo, w świetle doświadczeń z wojny w Ukrainie, należy podkreślić, że zużycie pocisków obrony powietrznej jest bardzo wysokie ze względu na intensywne ataki z użyciem różnorodnych środków napadu powietrznego, takich jak drony, pociski manewrujące czy balistyczne, co znacząco wpływa na tempo eksploatacji szerokiej gamy efektorów.

Kolejnym elementem wzmacniającym niemiecką obronę powietrzną mają być samobieżne zestawy przeciwlotnicze krótkiego zasięgu Skyranger, osadzone na podwoziu KTO Boxer. Według dostępnych informacji systemy te mają zostać pozyskane w ramach tego samego, wcześniej omawianego dużego kontraktu na różne warianty pojazdów opartych na platformie Boxer. Szacuje się, że zamówienie może objąć nawet 561 takich pojazdów. 

Warto również odnotować, że 5 listopada br. komisja budżetowa Bundestagu zatwierdziła projekt dotyczący opracowania i przyszłego pozyskania przeciwdronowego systemu rakietowego DefendAir, rozwijanego przez MBDA Deutschland. Pociski te mają stanowić uzbrojenie m.in. właśnie systemu Skyranger. Istotne jest doprecyzowanie, czym jest wspomniany efektor, ponieważ ma to znaczenie dla oceny, w jaki sposób państwa NATO implementują wnioski z wojny na Ukrainie. DefendAir ma bazować na rozwiązaniach znanych Bundeswehrze jako Light Weapon System 1800+, pierwotnie przeznaczonych do zwalczania lekko opancerzonych celów. Opracowywany pocisk ma zostać przystosowany do niszczenia niewielkich obiektów powietrznych, takich jak drony bojowe.

Podobną koncepcję zastosowano w systemie APKWS opracowanym przez BAE Systems, wykorzystującym zmodyfikowane 70-mm niekierowane rakiety z systemem naprowadzania oraz zapalnikiem zbliżeniowym. Uzbrojenie to jest już używane przez siły zbrojne Ukrainy do zwalczania rosyjskich dronów typu Szached, wykazując wysoką skuteczność i – co szczególnie istotne przy masowym użyciu dronów przez przeciwnika – bardzo korzystną relację koszt–efekt. Wprowadzenie podobnych systemów do arsenałów państw członkowskich NATO należy więc uznać za potencjalnie bardzo efektywną odpowiedź na rosnące zagrożenie ze strony szerokiej gamy dronów bojowych.

Czy drony to Wunderwaffe?

Niemniej zdolności do zwalczania dronów nie są jedynym obszarem działań planowanych przez Bundeswehrę w kontekście bezzałogowców. Niemiecki resort obrony zamierza pozyskać duże ilości systemów bezzałogowych dla sił zbrojnych, które dotychczas były w nie wyposażone w zdecydowanie niewystarczającym stopniu – szczególnie biorąc pod uwagę rosnącą rolę dronów na polu walki, udowodnioną w licznych współczesnych konfliktach zbrojnych na świecie. Według dostępnych informacji, w zależności od źródła, planowane jest pozyskanie od kilku do nawet kilkunastu tysięcy różnego rodzaju bezzałogowców. Wśród nich ma się znaleźć około 12 tys. sztuk amunicji krążącej o wartości około 900 mln euro. Planowanie tak dużego zamówienia nie jest zaskoczeniem. Już w kwietniu br. niemieckie ministerstwo obrony ogłosiło zamiar znaczącego zwiększenia floty bezzałogowców. Z kolei inspektor generalny Bundeswehry, generał Carsten Breuer, określił drony – w tym amunicję krążącą – jako element przełomowy we współczesnej wojskowości.

Co istotne, model dostaw ma być innowacyjny i elastyczny. Tylko część wyprodukowanego sprzętu trafi do jednostek od razu po zejściu z linii produkcyjnej, natomiast pozostałe platformy mają zostać zmagazynowane u producentów i na bieżąco modernizowane w oparciu o doświadczenia z pola walki, przede wszystkim z wojny w Ukrainie. Tam drony są systematycznie dostosowywane do powierzanych im zadań, w odpowiedzi na równolegle rozwijane przez przeciwnika środki antydronowe. Oprócz amunicji krążącej planuje się także zakup znacznych ilości dronów rozpoznawczych oraz nanodronów. 

Analizując rolę dronów, nie można jednak popaść w błędne przekonanie – na podstawie doświadczeń z konfliktów w których walczą państwa o ograniczonych zasobach, takich jak wojna na Ukrainie – że stanowią one swego rodzaju Wunderwaffe (cudowna broń). W ewentualnym starciu NATO z Rosją działania wojenne mogłyby wyglądać inaczej, chociażby ze względu na znaczące zasoby lotnictwa taktycznego po stronie państw Sojuszu.

Nie zmienia to faktu, że drony mają istotną rolę do odegrania, m.in. poprzez zwiększanie świadomości sytuacyjnej dzięki zdolnościom rozpoznawczym na poziomie taktycznym i operacyjnym, czy udział w misjach SEAD (Suppression of Enemy Air Defenses). Wykorzystanie dużej liczby bezzałogowców bojowych w połączeniu z klasycznymi środkami rażenia dalekiego zasięgu mogłoby skutecznie przeciążyć i utrudnić działanie obrony przeciwlotniczej przeciwnika w trakcie ataku. Podsumowując, drony odgrywają na współczesnym polu walki coraz większą rolę, ale stanowią przede wszystkim uzupełnienie pozostałych zdolności. W połączeniu z nimi tworzą system naczyń połączonych, w którym każdy element ma swoje określone zadania do wykonania.

Kwestia amerykańska 


Zasługującą na osobny akapit, ze względu na swoje znaczenie polityczne, jest kwestia pozyskiwania uzbrojenia ze Stanów Zjednoczonych. W planie przewidziano zakup amerykańskich systemów, jednak w porównaniu z całościową wartością programu modernizacyjnego, szacowaną na nawet 400 mld euro w najbliższych latach, środki przeznaczone na uzbrojenie z USA są relatywnie niewielkie. Wśród nich znajduje się m.in. możliwy zakup 15 dodatkowych myśliwców wielozadaniowych F-35 o wartości około 2,5 mld euro, które uzupełniłyby wcześniejsze zamówienie na 35 takich maszyn. Jest to szczególnie interesujące w kontekście napięć dotyczących podziału prac w ramach programu budowy myśliwca 6. generacji Future Combat Air System (FCAS), realizowanego przez Niemcy, Francję i Hiszpanię. Zwiększenie liczby zamówionych F-35, w połączeniu z planowanymi zakupami kolejnych samolotów Eurofighter Typhoon, współprodukowanych przez państwa europejskie (w tym RFN), mogłoby zatem na wiele lat ograniczyć przestrzeń dla nowej konstrukcji w niemieckich siłach powietrznych.

Ponadto Bundeswehra planuje pozyskanie trzech systemów Typhoon (mobilne wyrzutnie rakiet oparte o systemu pionowego startu mk41 stosowany na okrętach) wraz z 400 rakietami manewrującymi Tomahawk za łączną kwotę około 1,4 mld euro. Uzbrojenie to, jeśli zostanie zakupione, uzupełni systemy, których rozmieszczenie na terytorium Niemiec zapowiedziano podczas szczytu NATO w Waszyngtonie w lipcu ubiegłego roku, wzmacniając zdolności odstraszania i zapewniając RFN oraz całemu Sojuszowi możliwość precyzyjnego rażenia celów na terytorium Rosji na dużym dystansie.

Warto podkreślić, że choć zamówienia u producentów z USA stanowią pod względem wartości jedynie niewielką część całego planu, to właśnie dzięki nim Niemcy uzyskają kluczowe zdolności – przenoszenie broni jądrowej w ramach programu Nuclear Sharing oraz możliwość prowadzenia uderzeń dalekiego zasięgu na terytorium przeciwnika. W efekcie, mimo deklarowanej chęci oparcia modernizacji Bundeswehry na krajowych rozwiązaniach, Berlin w tych dwóch kluczowych obszarach pozostanie w pewnym sensie uzależniony od Waszyngtonu. W przypadku zdolności do precyzyjnego rażenia na poziomie strategicznym sytuacja ta utrzyma się przynajmniej do czasu opracowania europejskich systemów w ramach inicjatyw takich jak ELSA (European Long-Range Strike Approach). Jednak wejście tego typu uzbrojenia do służby to perspektywa odległa.

Podsumowanie 

Podsumowując powyższą analizę, należy zaznaczyć, że mimo stosunkowo szczegółowego przedstawienia poszczególnych planowanych do wprowadzenia na uzbrojenie Bundeswehry systemów wojskowych, jej celem nie było wyliczenie każdego zamówienia planowanego przez Niemcy. Kluczowym założeniem było ukazanie głównych tendencji politycznych i wojskowych, które będą kształtować proces modernizacji i odbudowy zdolności sił zbrojnych RFN w najbliższych latach.

Wnioski wynikające z analizy można podzielić na te o charakterze wojskowym oraz politycznym. W pierwszym przypadku zauważalne jest, że niemieccy decydenci z dystansem odnoszą się do tez, jakoby gwałtowny wzrost użycia bezzałogowców na polu walki miał znacząco ograniczyć potrzebę eksploatacji ciężkiego sprzętu. Świadczą o tym – mimo braku pełnych danych liczbowych – plany zakupu dużych ilości bojowych wozów piechoty, transporterów opancerzonych i czołgów. Warto w tym kontekście odnieść się do doświadczeń z wojny w Ukrainie, gdzie systemy bezzałogowe odgrywają bardzo ważna rolę. Konflikt ten przechodził jednak różne fazy – od działań manewrowych, z intensywnym użyciem ciężkiego uzbrojenia, po bardziej statyczne starcia, w których wzrosło znaczenie artylerii oraz dronów. Jednocześnie należy podkreślić, że drony – choć są relatywnie tanim i skutecznym środkiem walki – mogą być zwalczane za pomocą odpowiednio zaprojektowanych, masowych i równie tanich środków, takich jak opisane w tekście systemy przeciwdronowe. Jednakże, mimo tego systemy bezzałogowe, stanowiąc odpowiednio wkomponowany w całość systemu narzędzie, odgrywać mogą bardzo ważną rolę na polu walki. 

Przechodząc do wymiaru politycznego, zauważyć można, że po stronie Niemiec, reprezentowanych obecnie przez rząd kanclerza Merza, istnieje wyraźna determinacja, by podjąć realną próbę odbudowy potencjału bojowego Bundeswehry w sytuacji, gdy państwa europejskie muszą w większym stopniu niż dotychczas odpowiadać za własne bezpieczeństwo. Jednak sama motywacja nie przesądza o sukcesie. Kluczowym wyzwaniem będzie zdolność niemieckiego przemysłu zbrojeniowego – głównego beneficjenta planowanych zamówień – do odpowiedniego zwiększenia mocy produkcyjnych, tak aby sprostać dostawom zamawianych systemów. Jeszcze poważniejszym problemem może okazać się kwestia rekrutacji personelu. Niemcom nie udało się dotąd zrealizować celu z 2018 r., zakładającego zwiększenie liczebności sił zbrojnych z 182 tys. do 203 tys. Obecne plany przewidują wzrost do nawet 260 tys. żołnierzy w służbie czynnej oraz 200 tys. rezerwistów, czemu ma służyć wypracowany niedawno kompromis dotyczący nowego modelu służby wojskowej. Należy zatem uważnie obserwować, czy tym razem Bundeswehrze uda się zrealizować przyjęte plany.

Kolejnym istotnym wnioskiem politycznym jest fakt, że mimo nieprzewidywalnej polityki zagranicznej administracji prezydenta Donalda Trumpa oraz ryzyka ograniczenia zaangażowania Stanów Zjednoczonych w obronę Europy, niemieccy decydenci wciąż zakładają strategiczną współpracę z USA. Świadczy o tym to, że mimo deklarowanej chęci opierania modernizacji Bundeswehry na krajowym przemyśle, a także mimo iż amerykańskie zamówienia stanowią jedynie niewielką część wartości całego planu, to właśnie dzięki nim RFN uzyska kluczowe zdolności – przenoszenie broni jądrowej w ramach programu „nuclear sharing” oraz możliwość prowadzenia uderzeń dalekiego zasięgu.

Źródła:

[1] Advanced Precision Kill Weapon System, https://en.wikipedia.org/wiki/Advanced_Precision_Kill_Weapon_System
[2] Andrzejewski Piotr, Historyczne głosowanie w Bundestagu – reforma konstytucji i hamulca zadłużenia, 2025, https://iz.poznan.pl/publikacje/serwis/historyczne-glosowanie-w-bundestagu-reforma-konstytucji-i-hamulca-zadluzenia.
[3] Bundeswehr Beschaffung: Neues Gesetz stärkt Verteidigungsfähigkeit, 2025, https://www.bmvg.de/de/beschaffung-neues-gesetz-staerkt-verteidigungsfaehigkeit
[4] Friedrich Merz zu außen- und europapolitischen Prioritäten für Deutschland, 2025, https://koerber-stiftung.de/mediathek/friedrich-merz-zu-aussen-und-europapolitischen-prioritaeten-fuer-deutschland/.
[5] Geiger Waldemar, Arminius – mehr Boxer für Bundeswehr, 2025, https://www.hartpunkt.de/arminius-mehr-boxer-fuer-bundeswehr/
[6] Geiger Waldemar, Erhöhung der Einsatzbereitschaft – Bundeswehr plant offenbar die Etablierung einer Umlaufreserve, 2025, https://www.hartpunkt.de/erhoehung-der-einsatzbereitschaft-bundeswehr-plant-offenbar-die-etablierung-einer-umla,ufreserve/
[7] Janoś Karol, Wzmocnienie zdolności niemieckich sił zbrojnych, w: Zeitenwende. Działania Niemiec wobec wojny w Ukrainie, IZ Policy Papers nr 46/2024.
[8] Lunday Chris, Germany’s new €377B military wish list, 2025, https://www.politico.eu/article/germany-military-wish-list-defense-politics-budget-domestic-industry/
[9] Merz: Bundeswehr soll „konventionell zur stärksten Armee Europas“ werden, 2025, https://www.bundestag.de/dokumente/textarchiv/2025/kw20-de-regierungserklaerung-merz-1064956
[10] Nienaber Michael, Germany Prepares €25 Billion Tank Order to Boost NATO Forces, 2025, https://www.bloomberg.com/news/articles/2025-07-04/germany-prepares-25-billion-tank-order-to-ramp-up-nato-brigades
[11] Olszewski Szymon, NATO oczekuje zwiększenia wkładu Niemiec w obronę, 2025, https://www.iz.poznan.pl/publikacje/serwis/nato-oczekuje-zwiekszenia-wkladu-niemiec-w-obrone
[12] Olszewski Szymon, Niemcy wesprą Belgię w obronie przed dronami, 2025, https://www.iz.poznan.pl/publikacje/serwis/niemcy-wespra-belgie-w-obronie-przed-dronami.
[13]
Olszewski Szymon, Niemiecki rząd osiągnął porozumienie w sprawie służby wojskowej, 2025, https://www.iz.poznan.pl/publikacje/serwis/niemiecki-rzad-osiagnal-porozumienie-w-sprawie-sluzby-wojskowej
[14] Olszewski Szymon, Plany zwiększenia budżetu niemieckiego resortu obrony, 2025, https://www.iz.poznan.pl/publikacje/serwis/plany-zwiekszenia-budzetu-niemieckiego-resortu-obrony.
[15] Pitel Laura, German start-ups set for deal on kamikaze drones alongside Rheinmetall, 2025, https://www.ft.com/content/6945a079-e97d-4f28-b0b1-918f4fd8ee13
[16] Speer Clemens, Bundeswehr will 12.000 Kamikazedrohnen beschaffen, 2025, https://suv.report/bundeswehr-will-12-000-kamikazedrohnen-beschaffen/
[17] Speer Clemens, Bundeswehr will 14 weitere IRIS-T SLM Flugabwehrsysteme beschaffen, 2025, https://suv.report/bundeswehr-will-14-weitere-iris-t-slm-flugabwehrsysteme-beschaffen/. [18] Speer Clemens, Bundeswehr will 400 Tomahawk Marschflugkörper beschaffen, 2025, https://suv.report/bundeswehr-will-400-tomahawk-marschflugkoerper-beschaffen/
[18] Speer Clemens, Bundeswehr will 687 weitere Schützenpanzer Puma beschaffen, 2025, https://suv.report/bundeswehr-will-687-weitere-schuetzenpanzer-puma-beschaffen/



Artykuł Odbudowa Bundeswehry – niemieckie plany, kierunki i tendencje modernizacji pochodzi z serwisu Forum Młodych Dyplomatów.

]]>
Strefa Schengen: perła w koronie Europy czy idealistyczna pieśń przeszłości? /strefa-schengen-perla-w-koronie-europy-czy-idealistyczna-piesn-przeszlosci/?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=strefa-schengen-perla-w-koronie-europy-czy-idealistyczna-piesn-przeszlosci Wed, 12 Mar 2025 19:32:36 +0000 /?p=5237 1 stycznia br. Bułgaria i Rumunia, po 18 latach obecności w Unii Europejskiej, oficjalnie stały się pełnoprawnymi członkami Strefy Schengen. W obliczu kryzysów, które w ostatnich latach wystawiały na próbę spójność, jednolitość, a nawet zasadność istnienia strefy, jest to jedno z nielicznych wydarzeń, które można uznać za sukces. W związku z powyższym nasuwa się pytanie, […]

Artykuł Strefa Schengen: perła w koronie Europy czy idealistyczna pieśń przeszłości? pochodzi z serwisu Forum Młodych Dyplomatów.

]]>

1 stycznia br. Bułgaria i Rumunia, po 18 latach obecności w Unii Europejskiej, oficjalnie stały się pełnoprawnymi członkami Strefy Schengen. W obliczu kryzysów, które w ostatnich latach wystawiały na próbę spójność, jednolitość, a nawet zasadność istnienia strefy, jest to jedno z nielicznych wydarzeń, które można uznać za sukces. W związku z powyższym nasuwa się pytanie, czy ostatnie rozszerzenie strefy o nowe państwa członkowskie stanowi zaledwie wyjątek od trendu osłabiania integracji, czy należy traktować to jako zapowiedź odnowy i wzmocnienia Schengen?

Celem niniejszego artykułu jest przedstawienie genezy powstawania Strefy Schengen, analiza przystąpienia nowych państw członkowskich, wskazanie możliwych zagrożeń i wyzwań przy zmieniających się uwarunkowaniach geopolitycznych oraz przywołanie proponowanych reform.

Autor: Piotr Nowak


Początki Strefy Schengen

 

14 czerwca 1985 roku rządy Królestwa Belgii, Republiki Federalnej Niemiec (ówczesne Niemcy Zachodnie), Republiki Francuskiej, Wielkiego Księstwa Luksemburga oraz Królestwa Niderlandów, wraz z podpisaniem Układu z Schengen, wyraziły zgodę na stopniowe znoszenie kontroli na swoich granicach wewnętrznych. Jako ciekawostkę warto przytoczyć fakt, iż Układ podpisano na pokładzie statku Princesse Marie-Astrid na rzece Mozeli, na styku granic Francji, Luksemburga i Niemiec. 

Rozpoczęto proces wprowadzania swobody poruszania się dla wszystkich obywateli państw-sygnatariuszy, pozostałych (ówczesnych) państw członkowskich Europejskiego Obszaru Gospodarczego (obecnie Unii Europejskiej) oraz niektórych państw spoza EOG. Porozumienie dotyczyło również ułatwienia transportu, przepływu towarów i usług. Wspomniana umowa międzynarodowa stanowiła odzwierciedlenie coraz bardziej zacieśniających się relacji pomiędzy państwami członkowskimi Wspólnot Europejskich. 

Pięć lat później państwa-strony układu z 1985 roku, podpisały Konwencję z Schengen, która jest umową uzupełniającą. Ustanowiono środki i zabezpieczenia, które miały na celu wprowadzenie w życie polityki zniesienia kontroli na granicach wewnętrznych państw-stron. 26 marca 1995 roku Układ z Schengen wszedł w życie. 

Początkowo obejmował on siedem państw członkowskich, w którego gronie znalazła się również Hiszpania i Portugalia. Niedługo później – w 1997 roku – został podpisany Traktat z Amsterdamu, zmieniający Traktat o Unii Europejskiej, który m.in. włączył w system prawny UE Układ z Schengen, zapewniając możliwość podróżowania bez obowiązku posiadania paszportu wewnątrz Unii. Warto nadmienić, że Zjednoczone Królestwo oraz Irlandia nie wzięły udziału w tym przedsięwzięciu, pomimo swego członkostwa we Wspólnocie.

Rozwój europejskiej strefy bez granic


Obecnie Strefa Schengen stanowi największy na świecie obszar nieskrępowanych podróży bez wewnętrznych granic – ponad 4 mln km kwadratowych. Swoboda przemieszczania się została zagwarantowana ponad 450 milionom obywatelom UE, a ponadto obywatelom państw trzecich mieszkającym w Unii lub turystom, studentom czy osobom podróżującym biznesowo. Po przystąpieniu Bułgarii wraz z Rumunią do Strefy Schengen, niemalże wszystkie kraje UE należą do strefy. 

Co więcej, znajdują się w niej wszystkie cztery państwa członkowskie Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (Islandia, Liechtenstein, Norwegia i Szwajcaria). Jednakże należy zaznaczyć, iż kontrole nie zostały jeszcze zniesione na granicach wewnętrznych z Cyprem, który obecnie jest w trakcie procesu oceny gotowości do przyłączenia, a w przyszłości stanie się częścią Strefy. 

Jedynym państwem unijnym, które nie jest częścią obszaru bez granic wewnętrznych oraz nadal prowadzi kontrole graniczne na granicy z państwami strefy Schengen jest Irlandia, która utrzymuje w mocy klauzulę opt-out. Niemniej prowadzona jest z Irlandią kooperacja policyjna oraz współpraca w zakresie wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych.

Możliwość przystąpienia do Strefy Schengen jest uwarunkowana szeregiem wymagań. Przede wszystkim państwo ma obowiązek powzięcia odpowiedzialności za kontrolę granic zewnętrznych UE w imieniu innych państw strefy. Należy również stosować wspólne przepisy dotyczące strefy (tzw. dorobek Schengen), takie jak prowadzenie kontroli granicznych na lądzie, morzu i w powietrzu, wydawanie wiz jednolitych Schengen czy ochrona danych osobowych. 

W celu zapewnienia wysokiego poziomu bezpieczeństwa w strefie Schengen, konieczna jest współpraca organów krajowych wraz z organami ścigania innych państw należących do strefy. Dodatkowo państwo musi nawiązać połączenie z Systemem Informacyjnym Schengen (SIS) oraz z niego korzystać. Kraje ubiegające się o członkostwo w strefie Schengen są zobligowane do przejścia szczegółowego procesu oceny, w trakcie którego weryfikowana jest ich gotowość do wdrożenia przepisów Schengen. 

Jeżeli wyniki oceny potwierdzą wypełnienie wymaganych kryteriów, decyzja o przyjęciu nowego państwa musi zostać jednomyślnie zatwierdzona przez wszystkie pozostałe kraje członkowskie strefy po przeprowadzeniu wcześniejszych konsultacjach z Parlamentem Europejskim.

Członkostwo Bułgarii i Rumunii

31 marca 2024 roku zostały zniesione kontrole osób na granicach powietrznych oraz morskich pomiędzy Bułgarią i Rumunią, a resztą państw należących do Strefy Schengen. Po dwunastu latach negocjacji był to pierwszy krok na drodze do pełnoprawnego członkostwa w strefie, dzięki podjęciu jednomyślnej decyzji przez Radę (UE) pod koniec 2023 roku w sprawie pełnego stosowania przepisów dorobku Schengen w Republice Bułgarii i w Rumunii. 

Jednakże już wcześniej oba te państwa, po przystąpieniu do UE stosowały części ram prawnych Schengen (dorobku Schengen), m.in. w zakresie kontroli na granicach zewnętrznych, współpracy policyjnej czy korzystania z systemu SIS. Pod koniec 2024 roku, Rada (UE) postanowiła znieść kontrole na granicach lądowych, co było równoznaczne z dołączeniem Bułgarii i Rumunii do grona pełnoprawnych członków strefy Schengen. 

Jednakże droga do członkostwa była okupiona wieloma wyzwaniami i trudnościami. W traktatach akcesyjnych Bułgarii i Rumunii do UE z 2005 roku (weszły w życie dwa lata później w 2007 roku) zostało przewidziane członkostwo tychże państw w strefie Schengen. Pomimo spełnienia wymaganych kryteriów przez oba kraje w pierwotnie założonym terminie (2011 rok), ich przystąpienie było wielokrotnie blokowane, bez względu na korzystne dla obu państw raporty Komisji Europejskiej czy rezolucje Parlamentu Europejskiego. 

Państwa takie jak Finlandia, Francja oraz Holandia wprowadziły wobec Bułgarii i Rumunii dodatkowe warunki polityczne do procesu akcesji, mimo braku podstaw traktatowych. Zażądano uzyskania pozytywnej oceny Mechanizmu Współpracy i Weryfikacji (CVM), którego zadaniem było monitorowanie rumuńskiej reformy sądownictwa i walki z korupcją oraz zwalczanie i przeciwdziałanie bułgarskiej przestępczości zorganizowanej. Jednakże korzystne raporty CVM nie były w stanie przełamać sprzeciwu wobec rozszerzenia Schengen, które stale utrzymywały różne państwa, w tym szczególnie nieustępliwe były Austria wraz z Holandią. 

We wrześniu 2023 roku Komisja Europejska zakończyła działanie mechanizmu CVM, odbierając tym samym główny argument przeciwnikom rozszerzenia strefy Schengen. Realnym powodem oporu były rosnące nastroje izolacjonistyczne (a nawet antyimigranckie) w państwach europejskich, które zostały dodatkowo nasilone w związku z kryzysem migracyjnym z 2015 roku. Niemniej jednak w grudniu 2023 roku Holandia wycofała swój sprzeciw, zaś Austria wycofała swoje weto w grudniu 2024 roku na posiedzeniu Rady UE.

Niepewne czasy 

Nic nie jest pewne w ludzkim życiu, a tym bardziej globalna sytuacja geopolityczna. Strefa Schengen doświadczyła niejednego kryzysu, przez co w dyskursie publicznym zaczęły pojawiać się powątpiewania w zasadność kontynuacji tegoż projektu. Niemniej rok do roku, w strefie Schengen odbywa się ponad 1,25 miliarda podróży. 

Aby móc zapobiegać lub na bieżąco reagować na współczesne wyzwania, Kodeks Graniczny Schengen (SBC) zapewnia państwom członkowskim strefy zachowanie prawa do przywracania tymczasowych kontroli w przypadkach poważnego zagrożenia dla porządku publicznego lub bezpieczeństwa wewnętrznego. Jest to prerogatywa państw członkowskich, a decyzja o przywróceniu kontroli granicznej nie może zostać zawetowana przez Komisję Europejską. Może zostać jedynie wydana opinia na temat konieczności i proporcjonalności podjętego środka. 

Reaktywowanie kontroli granicznej na granicach wewnętrznych należy stosować jako środek ostateczny, w wyjątkowych sytuacjach, przy jednoczesnym poszanowaniu zasady proporcjonalności. Zakres i czas trwania takiego stanu jest ograniczony, a powinien on być zawężony do absolutnego minimum, niezbędnego do reagowania na dane zagrożenie oraz zależy od podstawy prawnej, na którą powołuje się państwo członkowskie wprowadzające kontrolę. 

Przewidziane są trzy przypadki, na podstawie których może zostać wprowadzona kontrola graniczna na granicach wewnętrznych: przewidywalne wydarzenia (art. 25, 26 SBC), przypadki wymagające natychmiastowego działania (art. 28 SBC) oraz przypadki, w których wyjątkowe okoliczności zagrażają funkcjonowaniu strefy Schengen (art. 29 SBC). Zatem katalog jest szeroki, który obejmuje imprezy sportowe jak np. Mistrzostwa Europy w piłce nożnej EURO, Igrzyska Olimpijskie i Paralimpijskie, Tour de France, wydarzenia międzynarodowe na najwyższych szczeblach m.in. wizyta prezydenta USA w państwach europejskich, szczyty NATO, G7, G20 oraz sytuacje kryzysowe jak zagrożenie lub ataki terrorystyczne czy przestępczość zorganizowana.

Tymczasowo przywrócone kontrole graniczne

Najczęstszymi przyczynami wprowadzenia tymczasowych kontroli granicznych w strefie Schengen na przełomie 2023 i 2024 roku były m.in. wysoki poziom nielegalnej migracji oraz przemytu ludzi. Państwa członkowskie wskazywały na rosnącą liczbę nielegalnych przekroczeń granic, przede wszystkich w obrębie szlaku bałkańskiego, śródziemnomorskiego, oraz na zintensyfikowaną aktywność grup zajmujących się przemytem ludzi. Z powyższym łączy się kwestia przeciążenia systemów azylowych. Poszczególne państwa jak Austria, Holandia, Niemcy podkreślają, iż napływ migrantów zdecydowanie obciążył krajowe systemy recepcyjne (system organizacji środków przyjmowania cudzoziemców ubiegających się o nadanie statusu uchodźcy), w konsekwencji prowadząc do utrudnionego dostępu do podstawowych usług dla osób ubiegających się o ochronę międzynarodową. 

Również zagrożenie terrorystyczne oraz zorganizowana przestępczość skłoniły poszczególne kraje do wprowadzenia zaostrzonych kontroli ze względu na obawy związane z wystąpieniem możliwej infiltracji przez terrorystów, którzy korzystają z ruchów migracyjnych oraz działalnością grup przestępczych, wiążącą się z przemytem broni i narkotyków. Należy również zwrócić uwagę na wpływ pełnoskalowej agresji rosyjskiej w Ukrainie. Państwa członkowskie strefy wzmocniły kontrole graniczne, biorąc pod uwagę możliwość wystąpienia zagrożenia hybrydowego, działań wywiadowczych rosyjskich służb oraz wzmożoną aktywność obywateli Rosji, którzy podejmowali próby nielegalnego przekroczenia granic. Ochrona infrastruktury krytycznej i sektora energetycznego także była przyczyną wprowadzenia kontroli, zwłaszcza w Norwegii i Danii, aby przeciwdziałać zagrożeniom sabotażu i aktów dywersyjnych wymierzonych w strategiczne obiekty.

Czas reform?


Strefa Schengen nie po raz pierwszy znajduje się pod presją lub jest w sytuacji kryzysowej. Niedaleko sięgając pamięcią, pandemia koronawirusa COVID-19 przyczyniła się do masowego przywracania kontroli na granicach wewnętrznych w państwach strefy, głównie w latach 2020 – 2021. Jednakże wcześniej również występowały zdarzenia,  które prowadziły do napięć między państwami członkowskimi m.in. jak te wywołane kryzysem nieregulowanej migracji oraz przepływami wtórnymi. W związku z powyższym, w 2013 roku dodano do SBC nowy 29 artykuł, na podstawie którego umożliwiono wprowadzanie tymczasowych kontroli granicznych w przypadku poważnych i trwałych niedociągnięć na granicach zewnętrznych. 

Następna nowela kodeksu z 2017 roku zobowiązała państwa strefy Schengen do realizowania systematycznych kontroli wszystkich osób wjeżdżających na lub wyjeżdżających z terytorium UE. W 2021 roku Parlament Europejski w swej Rezolucji w sprawie sprawozdania rocznego z funkcjonowania strefy Schengen uznał, iż kodeks SBC wymaga pilnej i głębokiej reformy oraz zawezwał do utworzenia, na wypadek sytuacji kryzysowych, przejrzystego mechanizmu konsultacji. 


Na początku lutego br. osiągnięto porozumienie polityczne pomiędzy Parlamentem Europejskim a Radą w kwestii przyjęcia nowych przepisów kodeksu granicznego Schengen. Wypracowany konsensus ma na celu wzmocnienie koordynacji UE, aby móc stawić czoła wyzwaniom pojawiającym się na granicach zewnętrznych UE oraz transgranicznym zagrożeniom dla zdrowia i bezpieczeństwa. W celu wzmocnienia kodeksu SBC wyznaczono następujące założenia, które obejmują m.in. wzmocnienie granic zewnętrznych, wraz ze środkami granicznymi, aby rozwiązać problem instrumentalizacji migrantów. 

Pogłębienie transgranicznej współpracy policyjnej w regionach przygranicznych w ramach alternatywy dla kontroli na granicach wewnętrznych. Zmiana ram dla ewentualnego przywrócenia kontroli na granicach wewnętrznych jako środka ostatecznego, w ustrukturyzowanym systemie z określonymi limitami czasowymi i zwiększonymi zabezpieczeniami. Przyjęcie nowej procedury transferu nielegalnych/nieudokumentowanych migrantów, aby wesprzeć państwa członkowskie w zapobieganiu przepływom wtórnym w UE. Wprowadzenie ograniczeń podróży dla obywateli z państw trzecich na zewnętrznych granicach UE w przypadkach poważnych stanów zagrożenia zdrowia wraz z ujednoliconymi i ułatwionymi zasadami ograniczania podróży obywateli spoza UE.

Za wielkimi zmianami, podążają również wielkie zagrożenia. W związku z przedstawionymi propozycjami reform występują liczne wątpliwości, iż zmiana  przepisów Schengen może znacząco wpłynąć lub osłabić dotychczasowe zabezpieczenia i zalegitymizować problematyczne praktyki niektórych państw członkowskich. W przeszłości Parlament Europejski z dużą dozą ostrożności podchodził do zmian w kodeksie SBC, wymagając stosownych zabezpieczeń, jednakże nie sposób dostosowywać realia z przeszłości, nawet niedalekiej, do dynamicznie zmieniającej się współczesności. 

Niemniej podnoszone są argumenty, iż rozszerzenie możliwości przywracania kontroli na granicach wewnętrznych, w tym również kontroli policyjnych, może mieć negatywny wpływ na kluczową wartość strefy Schengen – ograniczenie swobody przemieszczania się. Ponadto istnieje ryzyko występowania dyskryminacji na granicach wewnętrznych, prowadzące do systematycznego profilowania niektórych obywateli UE lub obywateli państw trzecich. Przy okazji również pojawiają się niepokoje w sprawie poszanowania prawa do ochrony międzynarodowej. 

Podsumowanie


Bez wątpienia Układ z Schengen, Konwencja z Schengen oraz cały dorobek Schengen jest cnotą państw Starego Kontynentu, perłą w koronie Europy. Jednakże, aby ten projekt mógł trwać nadal, wymagane są rozważne i przemyślane reformy, które powinny być wprowadzone wraz z poszanowaniem praw człowieka. Należy mieć na uwadze również to, iż młyny legislacyjne mielą powoli, a wypracowanie konsensusu czy znalezienie złotego środka nie należy do zadań prostych. Miejmy nadzieję, iż czasy kilku lub kilkunastogodzinnego oczekiwania, aby móc przekroczyć granicę z innym państwem nie powrócą, a dobrodziejstwa Schengen nie staną się pieśnią przeszłości. 


Źródła


[1] Dumbrava, Costica. “Schengen reform Key challenges and proposals,” European Parliament, European Parliamentary Research Service, (2024), https://www.europarl.europa.eu/thinktank/en/document/EPRS_BRI(2022)733599,  
[2] Pieńkowski, Jakub. Szymańska, Jolanta. “Pełne członkostwo Rumunii i Bułgarii w strefie Schengen” Biuletyn PISM 3006, no. 3 (2025). https://www.pism.pl/publikacje/pelne-czlonkostwo-rumunii-i-bulgarii-w-strefie-schengen,
[3] Regulation (EU) 2016/399 of the European Parliament and of the Council of 9 March 2016 on a Union Code on the rules governing the movement of persons across borders (Schengen Borders Code) (codification), https://eur-lex.europa.eu/eli/reg/2016/399/oj/eng,
[4] Rezolucja Parlamentu Europejskiego z dnia 8 lipca 2021 r. w sprawie sprawozdania rocznego z funkcjonowania strefy Schengen (2019/2196(INI)), https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/ALL/?uri=CELEX:52021IP0350,
[5] “Bulgaria and Romania join the Schengen Area,” European Commission, published January 3, 2025, https://home-affairs.ec.europa.eu/news/bulgaria-and-romania-join-schengen-area-2025-01-03_en,
[6] “Schengen: what issues affect the border-free zone?,” European Parliament, Directorate General for Communication, last updated June 25, 2024, https://www.europarl.europa.eu/topics/en/article/20180525STO04311/schengen-what-issues-affect-the-border-free-zone, 
[7] “Schengen, czyli strefa bez granic,” European Council and Council of the European Union, last modified February 25, 2025, https://www.consilium.europa.eu/pl/policies/schengen-area/,
[8] “Strefa Schengen,” Publications Office of the European Union, last reviewed January 29, 2024, https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/?uri=LEGISSUM:l33020,
[9] “Strefa Schengen: Rada postanawia znieść kontrole na granicach lądowych z Bułgarią i Rumunią,” European Council and Council of the European Union, last modified December 16, 2024, https://www.consilium.europa.eu/pl/press/press-releases/2024/12/12/schengen-council-decides-to-lift-land-border-controls-with-bulgaria-and-romania/,
[10] “Strefa Schengen: Rada uzgadnia zniesienie kontroli na wewnętrznych granicach powietrznych i morskich z Bułgarią i Rumunią,” European Council and Council of the European Union, last modified January 20, 2025, https://www.consilium.europa.eu/pl/press/press-releases/2023/12/30/schengen-area-council-takes-move-towards-lifting-border-controls-with-bulgaria-and-romania/,
[11] “Strefa Schengen: rozszerzenie europejskiego obszaru bez granic,” European Parliament, Directorate General for Communication, last updated July 4, 2024, https://www.europarl.europa.eu/topics/pl/article/20180216STO98008/strefa-schengen-rozszerzenie-europejskiego-obszaru-bez-granic, [12] “Strefa Schengen: wszystko, co musisz wiedzieć o europejskiej strefie bez granic wewnętrznych,” European Parliament, Directorate General for Communication, last updated July 4, 2024, https://www.europarl.europa.eu/topics/pl/article/20190612STO54307/strefa-schengen-wszystko-co-musisz-wiedziec-o-europejskiej-strefie-bez-granic, 
[13] “Temporary Reintroduction of Border Control,” European Commission, Directorate-General for Migration and Home Affairs, published February 12, 2025, https://home-affairs.ec.europa.eu/policies/schengen/schengen-area/temporary-reintroduction-border-control_en#.
[14] “The Commission welcomes the political agreement on new rules for a more resilient Schengen area,” European Commission – Press release, published February 6, 2024, https://ec.europa.eu/commission/presscorner/detail/en/ip_24_667,
[15] “Traktat z Amsterdamu,” Publications Office of the European Union, last reviewed  April 4, 2018, https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/?uri=legissum:4301858#BREXIT,
[16] “Układ i konwencja z Schengen,” Publications Office of the European Union, last reviewed March 25, 2024, https://eur-lex.europa.eu/PL/legal-content/glossary/schengen-agreement-and-convention.html. 

 

Artykuł Strefa Schengen: perła w koronie Europy czy idealistyczna pieśń przeszłości? pochodzi z serwisu Forum Młodych Dyplomatów.

]]>
Prawo do oporu [Artykuł 20 ust.4 Ustawy zasadniczej RFN] w świetle żądania takich organizacji jak Muslim Interactiv i postawy niektórych polityków RFN /prawo-do-oporu-artykul-20-ust-4-ustawy-zasadniczej-rfn-w-swietle-zadania-takich-organizacji-jak-muslim-interactiv-i-postawy-niektorych-politykow-rfn/?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=prawo-do-oporu-artykul-20-ust-4-ustawy-zasadniczej-rfn-w-swietle-zadania-takich-organizacji-jak-muslim-interactiv-i-postawy-niektorych-politykow-rfn Sun, 28 Jul 2024 16:55:39 +0000 /?p=3671 Islamiści demonstrują w sprawie kalifatu   „Kalifat ist die Lösung” (kalifat jest rozwiązaniem) – taki napis nieśli na sztandarach uczestnicy demonstracji z dnia 27 kwietnia br., która odbyła się w Hamburgu z udziałem ok.1,5 tys. osób. Uczestnicy skandowali inne hasła uznawane za islamistyczne. Do udziału w demonstracji wzywała organizacja „Muslim Interaktiv” [dalej określana jako MI]. […]

Artykuł Prawo do oporu [Artykuł 20 ust.4 Ustawy zasadniczej RFN] w świetle żądania takich organizacji jak Muslim Interactiv i postawy niektórych polityków RFN pochodzi z serwisu Forum Młodych Dyplomatów.

]]>

Islamiści demonstrują w sprawie kalifatu

„Kalifat ist die Lösung” (kalifat jest rozwiązaniem) – taki napis nieśli na sztandarach uczestnicy demonstracji z dnia 27 kwietnia br., która odbyła się w Hamburgu z udziałem ok.1,5 tys. osób. Uczestnicy skandowali inne hasła uznawane za islamistyczne. Do udziału w demonstracji wzywała organizacja „Muslim Interaktiv” [dalej określana jako MI]. Demonstracja miała być wyrazem sprzeciwu wobec „niewłaściwego traktowania muzułmanów”. 

Autorka: Julia Duda

Na platformie X można było przeczytać, że „Islamiści maszerują dla kalifatu w środku Niemiec!”. Podczas demonstracji 25 letni student i przywódca MI Adade Boateng, który określił siebie i swoich popleczników jako „nosicieli prawdy”, zażądał prawa do życia tutaj „jako muzułmanie z własną tożsamością i sposobem życia.” Boateng, który studiuje na kierunku nauczycielskim w Hamburgu, często wykorzystuje podobne narracje pokazujące muzułmanów jako ofiary w swoich internetowych filmach wideo, co uczyniło go gwiazdą sceny islamistycznej. Wiadomo, że zgrupowanie powstało 3 marca 2020 r. i jest aktywne na Facebooku, Tiktoku i Instagramie, gdzie zamieszcza treści na tematy bieżące sugerujące, że niemieckie społeczeństwo odrzuca muzułmanów i ich dyskryminuje lub wyklucza. Istotnie problem istnieje. Według opracowanego w Niemczech raportu społeczność muzułmańska jest  określana jako mniejszość będącą pod największa presją. Wiele badań wykazało, że wrogość wobec muzułmanów nie jest marginalnym zjawiskiem społecznym, ale jest rozpowszechniona w dużych częściach niemieckiej populacji. Na przykład: co drugi mieszkaniec Niemiec zgadza się z antymuzułmańskimi stwierdzeniami. To stanowi „niebezpieczną pożywkę i furtkę dla antydemokratycznych ugrupowań”, ostrzegają autorzy raportu. Muzułmanie często postrzegani są z jednej strony jako „obcy” przybysze, a drugiej strony jako wyznawcy zacofanej religii. Czy te stereotypy są uzasadnione ? 

Wyznawcy islamu w Niemczech – kontrowersje

Diagnozując przyczyny nakreślonego wyżej stanu rzeczy warto zwrócić uwagę na to, że przynajmniej oficjalnie większość muzułmanów w Niemczech z reguły dystansuje się od radykalnych żądań islamistów i nie identyfikuje się z ekstremistycznymi ideologiami. Z drugiej strony nadal silne wpływy w Niemczech mają takie organizacje jak Hizb ut-Tahrir (Partia Wyzwolenia), która opowiada się za stworzeniem globalnego państwa islamskiego (kalifatu) rządzonego przez prawo szariatu, czy też Die Wahre Religion promująca salafizm, czyli konserwatywny odłam islamu, który dąży do powrotu do „czystej” formy islamu z czasów proroka Mahometa. Działalność obu została w Niemczech zakazana, co nie znaczy, że nie prowadzą one nadal swojej wywrotowej działalności. 

Temat integracji z islamem nie doczekał się uzgodnienia jednolitego stanowiska przez partie polityczne w Niemczech. Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna (CDU) i Unia Chrześcijańsko-Społeczna (CSU) mają stosunkowo umiarkowane, ale sceptyczne podejście do islamu. Partia ta popiera integrację muzułmanów pod warunkiem akceptacji podstawowych wartości niemieckiego społeczeństwa, takich jak demokracja, równość płci i praworządność. Zieloni (Bündnis 90/Die Grünen) są zdecydowanie prointegracyjni i wspierają politykę otwartości wobec imigrantów, w tym muzułmanów. Partia ta promuje ideę społeczeństwa wielokulturowego. Lewica (Die Linke) jest prointegracyjna i aktywnie wspiera prawa muzułmanów oraz innych mniejszości religijnych. Alternatywa dla Niemiec (AfD) ma najbardziej krytyczne podejście do islamu spośród wszystkich głównych partii politycznych w Niemczech. Partia ta często używa retoryki antyislamskiej, podkreślając zagrożenia związane z imigracją muzułmańską i jej wpływem na kulturę oraz bezpieczeństwo narodowe. Skrajnym przejawem tych tendencji są takie ruchy społeczne jak Pegida, która ostro krytykuje rządową politykę imigracyjną, zwłaszcza decyzje dotyczące przyjmowania uchodźców. Pegida domaga się zamknięcia granic i repatriacji imigrantów i jawnie sprzeciwia się islamizacji Europy, w tym Niemiec. 

Jak widać multikulturalizm w Niemczech jest złożonym zjawiskiem z licznymi sukcesami, ale też niepowodzeniami. Obok plusów wielokulturowości takich jak rozwój mozaiki kulturowej, oraz rozwój gospodarczy kraju – w Niemczech występuje wiele problemów. Liczne grupy emigranckie nie potrafią, albo nie chcą się zintegrować. W miastach powstają getta złożone z osób izolujących się od reszty społeczeństwa. Częściowo nieudana integracja i brak akceptacji dla różnorodności mogą prowadzić do napięć społecznych, konfliktów międzygrupowych oraz wzrostu postaw ksenofobicznych i islamofobicznych. To z kolei może destabilizować spokój społeczny i prowadzić do wzrostu przemocy.

Kalifat – co to znaczy dzisiaj? 

Powstaje pytanie, czy niekiedy niesprawiedliwe i stereotypowe traktowanie muzłumanów uzasadnia publiczne wygłaszanie haseł takich jak podczas demonstracji z 27 kwietnia, zwłaszcza gloryfikujących kalifat ? Aby odpowiedzieć na to pytanie należy dokonać analizy tego czym jest kalifat we współczesnym świecie na podstawie dostępnych przykładów. Badacze tematu wskazują, że w Afrycie i w Azji nagle pojawiły się liczne samozwańcze kalifaty. Są to parapaństwa stanowiące nową jakość w zjawisku terroryzmu. Najbardziej znanym jest Państwo Islamskie. Historycznie, kalifat to instytucja najwyższej władzy w islamie. Politycznie jest to system teokracji muzłumańskiej, w której nie ma rozdziału władzy świeckiej od duchowej. Współczesna kalifaty funkcjonują na podobnych regułach. Bazują ona dodatkowo na ortodoksyjnych interpretacjach prawa szariatu, które jest zaprowadzane siłą na zajętych terenach. Cechą charakterystyczną takich tworów państwowych jest brutalność. Mordowanie, albo zmuszania do przyjęcia islamu, gwałty poniżanie, bicie, seksualne niewolnictwo, to zjawiska szeroko opisywane w raportach Amnesty International. Współczesne kalifaty są formą instytucjonalnego terroryzmu, a wartości wyznawane przez ich zwolenników są nie do pogodzenia w żadnym wymiarze z wartościami wyznawanymi w liberalnych demokracjach Zachodu deklarowanych chociażby  w wybranych postanowieniach Konstytucji Niemiec: Godność człowieka jest nienaruszalna. Jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem wszelkich władz państwowych (Art. 1 ust.1); Mężczyźni i kobiety są równouprawnieni (Art. 3 ust.2); Wolność wyznania, sumienia, przekonań religijnych i światopoglądowych jest nienaruszalna (Art. 4 ust.1); Republika Federalna Niemiec jest demokratycznym i socjalnym państwem federalnym. Wszelka władza państwowa pochodzi od narodu. Naród sprawuje ją poprzez wybory i głosowania oraz przez specjalne organy ustawodawcze, władzy wykonawczej i wymiaru sprawiedliwości. Ustawodawstwo związane jest porządkiem konstytucyjnym, a władza wykonawcza i wymiar sprawiedliwości ustawami i prawem (Art. 20 ust.1 – 3). Współczesne kalifaty są zaprzeczeniem tych podstawowych wartości. Co więcej, dążą one do niszczenia tych wartości jako przeszkody dla zbudowania ogólnoświatowej teokracji. Zatem trudno przyjąć jakoby pochwała kalifatu mogła być w demokracji akceptowana. 

Czy hasła demonstrantów z Hamburga są groźne dla niemieckiej demokracji?

Na pierwszy rzut oka wydawałoby się, że hasła MI są tak niedorzeczne, że nie ma sensu traktować ich poważnie. Niestety można tu dostrzec przynajmniej dwa istotne zagrożenia. Pierwszym jest szkodliwe oddziaływanie tej organizacji na muzłumańską młodzież w Niemczech. Wstrząsem dla społeczności europejskiej był wyjazd ponad 5000 młodych muzułmanów mieszkających w UE w tym w Niemczech i z reguły będących jej obywatelami pochodzącymi z rodzin od co najmniej jednego pokolenia żyjących w Europie, jako ochotników do walki w szeregach tzw. Państwa Islamskiego lub innych organizacji dżihadystycznych. 

Drugim problemem jest brak jednolitego stanowiska polityków co do sposobu traktowania działalności MI (oraz jej podobnych). 

Dla wykazania istnienia realnego zagrożenia wymienionego tu jako pierwsze można przytoczyć przynajmniej kilka argumentów. Instytut Badań Kryminologicznych Dolnej Saksonii stwierdził, że około połowa muzułmańskich studentów popiera islamską teokrację, a dla dwóch trzecich Koran ma pierwszeństwo przed ustawą zasadniczą. Rzut oka na media społecznościowe wzmacnia to wrażenie: grupa MI ma ponad 20 tys. obserwujących na TikToku. Filmy są profesjonalnie wykonane, a liderzy prezentują się w nowoczesny                        i elokwentny sposób. W internetowym magazynie t-online anonimowy nauczyciel donosi o tym, że czołowe postacie w MI są celebrowane jak gwiazdy popu, a jego uczniowie chcą iść na demonstrację tylko po to, by spotkać tam swoich „bohaterów”. Skuteczność propagandy jest niestety charakterystyczna dla twórców współczesnych kalifatów. Z jednej strony negują oni dorobek technologiczny Zachodu jako przesłaniający sferę duchową, a z drugiej wykorzystują w sposób hałaśliwy współczesne media zwłaszcza internet do szerzenia własnej propagandy. Bojownicy Państwa Islamskiego potrafią prezentować w internecie obraz radosnych rodzin beztrosko bawiących się dzieci oraz pięknych krajobrazów na ziemiach zajętych przez islamistów. Nie trzeba dodawać, że przekaz ten nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, a stanowi poważne zagrożenie dla umysłów młodych ludzi oraz odciąga ich od szukania szans na integrację z niemieckim społeczeństwem.

Drugim współistniejącym tu problemem jest fakt, że niemieccy politycy nie mówią w tej sprawie jednym głosem, ale wydarzenia z 27 kwietnia są niekiedy wykorzystywane do celów politycznych, np. w sporze o wolność zgromadzeń. Charakterystyczna jest wypowiedź federalnego ministra sprawiedliwości Marco Buschmanna, który komentuje hasła z demonstracji MI w taki sposób, iż wyrażanie poparcia dla kalifatu jest „politycznie absurdalne”, ale niekoniecznie dotyczy to wymiaru sprawiedliwości. Innymi słowy minister nie widzi swojej roli w sprawie. Oczywiście w Niemczech są powołane do tego instytucje, np. Urząd Ochrony Konstytucji, oraz Trybunał Konstytucyjny, ale jak się wydaje na dziś przeważa stanowisko takie, że w demokracji istnieje konieczność „znoszenia” takich nawet radykalnych żądań w imię wolności słowa i zgromadzeń. Federalny Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że dopóki absurdalna opinia, nawet sprzeczna z Ustawą Zasadniczą, jest po prostu wyrażana bez jakiejkolwiek próby usunięcia porządku Ustawy Zasadniczej lub naruszenia innych interesów prawnych, należy ją należy znosić jako część intelektualnej walki na opinie…

Konstytucja RFN jako silny instrument obrońców demokracji

W tym kontekście rodzi się pytanie, czy demokracja niemiecka nadal jest bezpieczna ? Czy gloryfikowanie idei wolności słowa nie zmierza w ślepy zaułek ? Okazuje się, iż istnieje prawne rozwiązanie wypływające wprost z konstytucji RFN. Doświadczenia II wojny światowej spowodowały, że Niemcy postanowili wprowadzić do ustawy zasadniczej swoisty zawór bezpieczeństwa. Jednym z podstawowych założeń porządku konstytucyjnego Republiki Federalnej Niemiec jest zasada demokracji. Dopełnieniem porządku wolnościowo-demokratycznego jest koncepcja demokracji zdolnej do obrony (wehrhafte Demokratie). Zwieńczeniem systemu konstytucyjnych środków zabezpieczających porządek wolnościowo-demokratyczny przed antydemokratycznymi i antysystemowymi działaniami politycznymi godzącymi w jego główne zasady i wartości jest prawo do oporu (Widerstandsrecht). Zostało on wprowadzone do konstytucji ustawą o jej zmianie z 24.06.1968 r. w formie dodania do art. 20 ustępu 4, który przyznał wszystkim Niemcom prawo do oporu wobec każdego, kto zamierza obalić porządek konstytucyjny określony we wcześniejszych ustępach tego przepisu, o ile inny sposób przeciwdziałania takim działaniom nie jest możliwy. Prawo do oporu może zostać użyte w stosunku do wszystkich usiłujących obalić porządek konstytucyjny, a nie tylko wobec władzy państwowej. Uprawnienia obywateli mają co prawda charakter subsydiarny wobec kompetencji organów państwowych. Gdyby okazało się, że w jakimś historycznym momencie organy państwowe są niezdolne do zabezpieczenia podstaw porządku konstytucyjnego, to ich zadanie muszą przejąć obywatele. Działalność obywateli nie jest jednak zwrócona przeciwko państwu, lecz przeciwnie – zostaje podyktowana troską o jego fundamenty. Prawo do oporu ma tym samym charakter prawa obronnego (Abwehrrecht), przy czym za jego pośrednictwem inaczej niż w przypadku pozostałych praw podstawowych nie jest chroniona prywatna sfera jednostki, tylko podstawy porządku konstytucyjnego. Zgodnie z art. 20 ust. 4 Ustawy Zasadniczej przedmiotem ochrony w przypadku prawa do oporu są zasady ustrojowe określone w trzech pierwszych ustępach tego przepisu. Są to między innymi: zasada republikańskiej formy rządu, zasada federalizmu, zasada demokracji i zasada związania władz państwowych porządkiem konstytucyjnym. Prawo do oporu może zostać zastosowane wobec każdego, kto podejmuje działania zmierzające do obalenia porządku wolnościowo-demokratycznego. Wszelkie działania podjęte w ramach prawa do oporu muszą odpowiadać trzem ogólnym regułom: adekwatności, niezbędności i proporcjonalności. Niektórzy twierdzą nawet, iż prawo do oporu czyni system ochrony praw i wolności jednostki określony w konstytucji najdoskonalszym na świecie, a RFN nadaje przymiot superpaństwa prawa (Superrechtsstaat). Czy tak jest w istocie ? W Niemczech żyje 5,5 mln muzułmanów. Dla zobrazowania tej liczby można wskazać, że ludność trzech państwa bałtyckich Litwy, Łotwy i Estonii wynosi łącznie (według szacunków z 2023r.) nieco ponad 6 milionów. Zatem omawiany tu problem żądań ustanowienia kalifatu nie powinien być bagatelizowany, bo nie jest marginalny. Nawet jeśli uznać, że większość muzłumańska w Niemczech dystansuje się od tego typu haseł jak afirmacja kalifatu, to siła przekazu takich organizacji jak MI, czy Hizb ut – Tahir promujących stworzenie globalnego kalifatu jest coraz większa. Wynika to z niepowodzenia lansowanej w minionych latach w Niemczech wyidealizowanej doktryny politycznej „multi kulti”, co ułatwia funkcjonowanie takich organizacji jak Die Wahre Religion oferujących mieszkającym w RFN wyznawcom Proroka powrót do „czystej” formy islamu nie mającej nic wspólnego z wartościami demokratycznymi. Osobnym zagadnieniem nie będącym przedmiotem niniejszego artykułu są zagrożenia wywołane działaniami skrajnych organizacja tak z lewej (np. Antifa, Rote Hilfe), jak i z prawej (np. NPD, Der III Weg) strony sceny politycznej. Można więc zasadnie postawić pytanie, czy dla Niemiec nie nadchodzi moment właściwy do podjęcia dyskusji o praktycznym zastosowaniu art. 20 ust.4. Konstytucji. Mógłby to być swoisty instrument nacisku na władze federalne. Nacisku zmierzającego w kierunku wymuszenia skutecznych mechanizmów ochrony wartości konstytucyjnych. Temat oczywiście nie jest łatwy chociażby dlatego, że nie do końca wiadomo w jakiej formie społeczeństwo mogłoby ten nacisk zrealizować. Na pewno powinny to być silniejsze środki niż np. demonstracja dopuszczalna w ramach swobody zgromadzeń. Konstytucja pozostawia tu wybór środków adekwatnych do sytuacji nie wykluczając dalej idących form nacisku. Jak się wydaje obywatelskie nieposłuszeństwo dla wywołania publicznej debaty mogłoby być uzasadnione. Ta forma oporu historycznie była już wykorzystywana jako metoda politycznego i pokojowego nacisku.

Zdaje się, że nadszedł moment, w którym Niemy muszą sobie pilnie odpowiedzieć na pytanie, czy, a jeśli tak to co to znaczy, że „Islam należy do Niemiec” (te kontrowersyjne słowa w 2010r. wypowiedział ówczesny prezydent Christian Wulff). A być może ogłoszona w 2022r. przez kanclerza Olafa Scholza „Zeitenwende” powinna dotyczyć nie tylko kwestii politycznych i gospodarczych ? W moim przekonaniu warto pilnie rozpocząć dyskusję w omawianym temacie, aby nie ziścił się czarny scenariusz nakreślony przez jednego z czytelników Die Welt, który komentując wypowiedzi niektórych niemiecki polityków wobec demonstracji z dnia 27.04.2024r. w Hamburgu napisał: Dlaczego nie wprowadzić kalifatu i szariatu jako systemu prawnego w Berlinie i Hamburgu? Byłoby ciekawe, jak ten czy inny polityk argumentowałby wtedy, gdyby doszło do pierwszego ukamienowania. 

Źródła:

[1] Bożek, Michał. Prawo do oporu w Republice Federalnej Niemiec. Państwo i Prawo nr 8 (2019): 3-20.

[2] Daniłowicz, Witold. Granice nieposłuszeństwa obywatelskiego. Państwo i Prawo nr 1 (2023): 127-142.

[3] Lauterbacha, Jörn. Einführung des Kalifats sei ja nur auf den Nahen Osten bezogen, sagt Boateng. Die Welt, Mai 13, 2024.

[4] Thoss, Florian. Islamisten-Demos in Hamburg: Wie soll Hamburg den islamistischen Demonstrationen begegnen? Die Zeit, Mai 7, 2024.

[5] Eksperci: muzułmanie w Niemczech doświadczają wrogości. Deutsche Welle, czerwiec 29, 2023.

[6] Migracje międzynarodowe w Europie, trendy, problemy, wyzwania, praca zbiorowa. Wydawnictwo SGGW, Warszawa, 2019.

[7] Grundgesetz für die Bundesrepublik Deutschland [Ustawa Zasadnicza Republiki Federalnej Niemiec z dnia 23 maja 1949 r.] Tłumaczenie: Banaszak Bogusław i Malicka Agnieszka.

[8] Kuca, Grzegorz. Jak ocalić demokrację konstytucyjną (artykuł recenzyjny); Państwo i Prawo nr 10 (2020): 127-134.

[9] Hänel, Lisa. Niemccy Islamiści z Tiktoka wyszli na ulicę. Deutsche Welle, maj 13, 2024.

[10] Stach, Łukasz, Kura Agnieszka. Samozwańcze kalifaty we współczesnym świecie. Przegląd Geopolityczny, nr 13 (2015).

[11] Balcer, Adam. Od imigrantów do ministrów. Integracja polityczna przedstawicieli społeczności muzułmańskich w elitach Europy Zachodniej – wnioski dla Polski. Fundacja im. Heinricha Bölla, Warszawa, 2019.

[12] Escape from hell. Torture and sexual slavery in Islamic State captivity in Iraq. Amnesty International Ltd. Peter Benenson House, 2014.

Artykuł Prawo do oporu [Artykuł 20 ust.4 Ustawy zasadniczej RFN] w świetle żądania takich organizacji jak Muslim Interactiv i postawy niektórych polityków RFN pochodzi z serwisu Forum Młodych Dyplomatów.

]]>
Nowe otwarcie dla Trójkąta Weimarskiego /nowe-otwarcie-dla-trojkata-weimarskiego/?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=nowe-otwarcie-dla-trojkata-weimarskiego Thu, 11 Apr 2024 09:14:14 +0000 /?p=3300 Czym jest Trójkąt Weimarski? Trójkąt Weimarski, czyli Komitet Wspierania Współpracy Francusko-Niemiecko-Polskiej został utworzony w 1991 roku przez ministrów spraw zagranicznych trzech państw europejskich, a dokładniej – Polski, Francji i Niemiec. Ma długą historię, lecz od czasu jego powstania towarzyszące mu cele i wartości pozostają niezmienne. Mowa tu oczywiście o rozwoju, dialogu oraz wielopoziomowej kooperacji między […]

Artykuł Nowe otwarcie dla Trójkąta Weimarskiego pochodzi z serwisu Forum Młodych Dyplomatów.

]]>

Czym jest Trójkąt Weimarski? Trójkąt Weimarski, czyli Komitet Wspierania Współpracy Francusko-Niemiecko-Polskiej został utworzony w 1991 roku przez ministrów spraw zagranicznych trzech państw europejskich, a dokładniej – Polski, Francji i Niemiec. Ma długą historię, lecz od czasu jego powstania towarzyszące mu cele i wartości pozostają niezmienne. Mowa tu oczywiście o rozwoju, dialogu oraz wielopoziomowej kooperacji między państwami.

Autorka: Oliwia Strzębała

Gwoli przypomnienia, działalność Trójkąta Weimarskiego skupia się wokół organizowania szczytów z udziałem przywódców państw członkowskich oraz corocznych spotkań na szczeblu ministrów spraw zagranicznych.

W ostatnim czasie wokół Komitetu zrobiło się głośno. 15 marca 2024 roku w Berlinie miał miejsce kolejny, dosyć wyjątkowy szczyt w ramach tego aliansu. Wzbudził on wiele emocji ze względu na wydarzenia w Ukrainie związane z rosyjską agresją i ostatnie napięcia pomiędzy prezydentem Francji i kanclerzem Niemiec.

Szczyt został zwołany w trybie pilnym z inicjatywy Polski i co ciekawe, nie był on planowany. Donald Tusk ogłosił go natychmiast po wspólnym spotkaniu w Waszyngtonie z prezydentem Polski, Andrzejem Dudą oraz prezydentem Stanów Zjednoczonych, Joe Bidenem. Celem szczytu miało być potwierdzenie zbieżności stanowisk w sprawie dalszych działań związanych z wojną w Ukrainie, przyspieszenie realizacji zapowiadanych inicjatyw m.in. zwiększenia dostaw amunicji do Ukrainy oraz złagodzenie napięć między prezydentem Francji, Emmanuelem Macronem i kanclerzem Niemiec, Olafem Scholzem, wyraźnie zaognionych po konferencji w Paryżu, dotyczącej wsparcia dla Ukrainy, która miała miejsce 26 lutego 2024 roku.

Niemcy do słów Macrona o niewykluczaniu możliwości wysłania jednostek wojskowych z państw europejskich na Ukrainę odniosły się zdecydowanie negatywnie „ze względu na obawy związane z eskalacją konfliktu”. Odmowa dostarczenia Ukrainie rakiet dalekiego zasięgu Taurus przez Niemcy także nie obeszła się bez krytyki ze strony sojuszników i przyczyniła się do spiętrzenia całej sytuacji. Kanclerz Niemiec podkreślił w obliczu tej sytuacji, iż Niemcy są największym europejskim darczyńcą pomocy finansowej i wojskowej dla Ukrainy, której wartość znacząco przewyższa dotychczasowy wkład Francji. Powstałe napięcie wzbudziło obawy na arenie międzynarodowej, w szczególności ze strony Polski.

Jak już wspomniano, decyzję o zwołaniu Trójkąta Weimarskiego miał podjąć Donald Tusk po spotkaniu z prezydentem USA Joe Bidenem.Premier Polski w rozmowie z TVP Info podkreślił, iż Stany Zjednoczone zadeklarowały gotowość pomocy Polsce w ramach artykułu 5 Traktatu Północnoatlantyckiego. Poinformował, iż wraz z Joe Bidenem rozmawiali między innymi o sposobach mobilizacji państw europejskich do pomocy Ukrainie. Zadeklarował, iż wspólnie z prezydentem Stanów Zjednoczonych reprezentują pogląd, iż najlepszym rozwiązaniem byłoby zmotywowanie krajów, które jeszcze tego nie robią do przeznaczenia 2% PKB na obronność. Zdaniem Donalda Tuska Paryż, Berlin i Warszawa mają w chwili obecnej moc, aby zmobilizować całą Europę. Uważa on, iż aktualna sytuacja, pomimo iż jest trudna, nadaje szansę na rewitalizację Trójkąta Weimarskiego i uzyskania przez Polskę realnego wpływu na decyzje podejmowane w Europie.

Po szczycie przywódcy zadeklarowali działania na rzecz zwiększenia własnej produkcji sprzętu wojskowego m.in. poprzez współpracę z partnerami w Ukrainie. W ramach formatu „Ramstein”, czyli Grupy Kontaktowej ds. Obrony Ukrainy, regularnie koordynującej pomoc wojskową dla Ukrainy ma zostać utworzona nowa koalicja zdolności w zakresie artylerii rakietowej dalekiego zasięgu. Wzmacniane ma być także unijne wsparcie w ramach Europejskiego Instrumentu na Rzecz Pokoju, który otrzymał w tym roku 5 miliardów euro na dalsze wsparcie wojskowe Ukrainy oraz wzmocnienie misji szkoleniowej Unii Europejskiej. Zapowiedziane zostało wykorzystanie tzw. nadzwyczajnych zysków z zamrożonych w Europie rosyjskich aktywów na finansowe wsparcie zakupu broni dla ukraińskich sił zbrojnych. Poruszona została również kwestia handlu z Ukrainą i wsparcie dla Mołdawii.

Jakie realne perspektywy zapewnia nam szczyt w Berlinie?

Działania zbrojne Rosji wobec Ukrainy, a także emocje związane z potencjalnym zaangażowaniem Stanów Zjednoczonych zmieniły wcześniej panującą dynamikę i skłoniły państwa Trójkąta do ścisłej współpracy. Nie ulega dłużej wątpliwościom, iż absolutnym priorytetem jest europejskie bezpieczeństwo, które przy potencjalnym sukcesie Rosji zostać znacząco zagrożone – z tego względu udzielenie maksymalnego wsparcia Ukrainie staje się sprawą kluczową. Wszystkie państwa szczytu osiągnęły w tej kwestii porozumienie.

Agresja Rosji na Ukrainę to nie tylko wojna, ale zburzenie całego postzimnowojennego świata jaki dotąd znaliśmy, naruszenie układu sił i przede wszystkim atak na Europę oraz jej stabilność. Wsparcie dla naszego sąsiada nabiera w kontekście tej wojny nowej rangi oraz formatu. W trakcie spotkania berlińskiego, przywódcy zapowiedzieli organizację kolejnego szczytu, który odbędzie się w Polsce już na początku tego lata. Możnaby wnioskować, iż oznacza to nowe otwarcie w relacjach trójstronnych. Warto w tym miejscu także wspomnieć, iż w lutym 2024 roku odbyło się spotkanie ministrów spraw zagranicznych Trójkąta, podczas którego Niemcy zadeklarowały szczególną chęć wzmocnienia współpracy zbrojeniowej, europejskiej obronności oraz wzmocnienia finansowego i wojskowego dla Ukrainy, unijnej polityki sankcji wobec Rosji, działania na rzecz ich obchodzenia, walki z cyberatakami czy rosyjską dezinformacją. Zapowiedziany został także program weimarski oparty na ostrzeganiu i reagowaniu w sytuacjach manipulacji informacjami i ingerencji zagranicznej. Format weimarski może stać się dodatkowo platformą wsparcia dla rozszerzenia Unii Europejskiej czy innych płaszczyzn wzmacniających suwerenność europejską.

W trakcie szczytu zostały wyciągnięte określone wnioski oraz postulaty, emocje między liderami Niemiec i Francji nieco się ostudziły. Wsparcie dla Ukrainy zostało zadeklarowane przez wszystkie państwa jako niezbędnik w kontekście stabilnej Europy. Cały Komitet zyskał w tej sytuacji nowe perspektywy i dał Polsce szansę na wzmocnienie swojej pozycji na arenie międzynarodowej. Szczyt zdecydowanie wyznaczył pewien kierunek dalszego działania, następne ruchy na scenie globalnej dopiero zweryfikują czy będziemy mogli nazywać go sukcesem.

Źródła:

[1] Jacek Tacik “Trójkąt Weimarski w grze. Donald Tusk spotkał się z Olafem Schulzem i Emmanuelem Macronem” TVN24 15.03.2024 https://fakty.tvn24.pl/zobacz-fakty/trojkat-weimarski-w-grze-donald-tusk-spotkal-sie-z-olafem-scholzem-i-emmanuelem-macronem-ist7823287
[2] ”Szczyt Trójkąta Weimarskiego w Berlinie” KPRM 15.03.2024 https://www.gov.pl/web/premier/pdt-trojkat-weimarski
[3] ”Czym jest Trójkąt Weimarski? Jaką rolę odgrywa w polityce europejskiej?” PAP 12.02.2024
[4] Amanda Dziubińska ”Nadzwyczajny szczyt Trójkąta Weimarskiego” PISM 18.03.2024 https://www.pism.pl/publikacje/nadzwyczajny-szczyt-trojkata-weimarskiego
[5] Agnieszka Kazimierczuk ”Nagły szczyt Trójkąta Weimarskiego. Tusk: Sytuacja jest trudna” Polityka 12.03.2024 https://www.rp.pl/polityka/art39984861-nagly-szczyt-trojkata-weimarskiego-tusk-sytuacja-jest-trudna

 

 

Artykuł Nowe otwarcie dla Trójkąta Weimarskiego pochodzi z serwisu Forum Młodych Dyplomatów.

]]>
Kryzys Budżetowy w Niemczech /kryzys-w-niemczech/?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=kryzys-w-niemczech Wed, 29 Nov 2023 09:33:50 +0000 /?p=2418 Kryzys w niemieckiej koalicji rządzącej, będący następstwem niedawnego wyroku Federalnego Trybunału Konstytucyjnego w Karlsruhe (FTK), przybiera coraz większe rozmiary. Być może do końca grudnia nie uda się uchwalić budżetu, w związku z czym finanse Niemiec w 2024 r. opierałyby się na prowizorium budżetowym.Autor: Krzysztof ŻerkoKonstruowanie budżetuW 2020 r., w okresie pandemii SARS-CoV-2, Niemcy na okres trzech […]

Artykuł Kryzys Budżetowy w Niemczech pochodzi z serwisu Forum Młodych Dyplomatów.

]]>

Kryzys w niemieckiej koalicji rządzącej, będący następstwem niedawnego wyroku Federalnego Trybunału Konstytucyjnego w Karlsruhe (FTK), przybiera coraz większe rozmiary. Być może do końca grudnia nie uda się uchwalić budżetu, w związku z czym finanse Niemiec w 2024 r. opierałyby się na prowizorium budżetowym.

Autor: Krzysztof Żerko

Konstruowanie budżetu

W 2020 r., w okresie pandemii SARS-CoV-2, Niemcy na okres trzech lat zawiesiły obowiązywanie tzw. hamulca zadłużenia (niem. Schuldenbremse), czyli umocowanego w niemieckiej konstytucji mechanizmu, służącego ograniczaniu procesu nadmiernego zaciągania zobowiązań finansowych przez państwo. Na skutek decyzji z 2020 r. o zawieszeniu obowiązywania hamulca zadłużenia w 2021 r., niemiecki rząd dysponował dodatkową kwotą przeznaczoną na walkę ze skutkami pandemii w wysokości 240 mld €, z której wykorzystał jedynie 180 mld €. 

Politycy rządzącej w Niemczech tzw. koalicji świateł ulicznych (niem. Ampelkoalition), nazywanej tak z powodu tradycyjnych kolorów współtworzących ją partii: czerwonego (SPD), żółtego (FDP) i zielonego (Die Grüne), przy pracach nad budżetem na 2024 r. uznali, że mogą podjąć niewykorzystane w 2021 r. 60 mld €. Pieniądze rozdzielono na kilka funduszy, przy czym przede wszystkim trafiły do Funduszu Klimatu i Transformacji, który zakładał m. in. rekompensaty za wzrost cen energii dla firm, dotacje dla fabryk samochodów elektrycznych i dopłaty do cen samochodów elektrycznych dla klientów indywidualnych. 

Deputowani CDU/CSU uznali, że wykorzystanie środków związanych bezpośrednio ze zwalczaniem skutków pandemii SARS-CoV-2 na inne cele niż pierwotnie przewidziano, jest niezgodne z konstytucją. W związku z tym złożyli skargę do leżącego w Karlsruhe Federalnego Trybunału Konstytucyjnego (FTK).

Konsekwencje

FTK w wyroku z 15 listopada przyznał chadekom rację i uznał, że budżet jest w tym zakresie niezgodny z niemiecką Ustawą Zasadniczą. Wyrok spowodował duży problem, ponieważ Niemcy zaledwie kilka tygodni przed zakończeniem roku zostali z problemem poważnego deficytu na rok następny. By nie pogarszać stanu finansów państwa, nazywanego w mediach największym kryzysem budżetowym w historii RFN, minister finansów Christian Lindner (FDP) nakazał wszystkim ministerstwom wstrzymanie planowania nowych wydatków. 

W ten sposób kryzys, który początkowo był związany przede wszystkim ze sprawami klimatycznymi, rozlał się na wszystkie aspekty funkcjonowania państwa niemieckiego. 

Nawet niemieckie wsparcie dla Ukrainy mogło ucierpieć w wyniku zablokowania dodatkowych środków. Minister obrony Boris Pistorius (CDU), który przed kryzysem zapowiedział podwojenie wysokości funduszy przekazywanych rządowi w Kijowie na cele obronne (kwota miała ulec zwiększeniu z 4 mld € do 8 mld €), przyznał, że na razie odpowiednie środki nie zostały zabezpieczone. 

Przewodniczący CDU Friedrich Merz po wyroku FTK zapowiedział, że zleci prawnikom sprawdzenie, czy także pozostałe fundusze, których utworzenie planowała koalicja świateł ulicznych, mogą być na podobnej zasadzie niezgodne z niemiecką Ustawą Zasadniczą. Może to zagrozić realizacji Funduszu Stabilizacji Gospodarczej, który w 2022 r. opiewał na kwotę ok. 200 mld €. Rząd Federalny dysponuje 29 funduszami o łącznej wartości ok. 870 mld €. 

Do kryzysu odnieśli się również przedstawiciele pozostałych ugrupowań opozycyjnych. Współprzewodnicząca skrajnie prawicowej AfD Alice Weidel nazwała politykę koalicji rządzącej nieodpowiedzialną. Poza tym na profilu partii na platformie X (d. Twitter) pojawił się wpis, uznający wyrok FTK za potwierdzenie powtarzanych wcześniej oskarżeń skrajnej prawicy wobec „koalicji świateł ulicznych” o łamanie Ustawy Zasadniczej. Wezwano do skrócenia kadencji Bundestagu i przeprowadzenia przyspieszonych wyborów (postulat ten przewijał się w narracji AfD jeszcze przed kryzysem budżetowym). 

Przewodnicząca frakcji socjalistycznego i postkomunistycznego Die Linke Gesine Lötzsch wezwała do zawieszenia tzw. hamulca zadłużenia. Uznała przy tym, że przygotowanie sprzecznego z Ustawą Zasadniczą budżetu jest wystarczającym powodem do odwołania ze stanowiska ministra finansów Lindnera. W swoim wystąpieniu podkreśliła, że w budżecie największe od dawna wydatki zbrojeniowe kontrastują z niedofinansowaniem pozostałych sektorów. 

Poseł Christian Leye, członek lewicowo-populistycznego Bündnis Sahra Wagenknecht, określił próby przeniesienia środków z 2021 r. do budżetu na rok 2024 mianem “magicznych sztuczek”. Jednocześnie skrytykował politykę rządu, uznając ją za zbyt liberalną. Wezwał do podniesienia podatków dla najbogatszych i zerwania z tzw. hamulcem zadłużenia.

Kolejne wyzwanie dla koalicji rządzącej

Niespodziewany wyrok FTK ujawnił także nowe rozbieżności w koalicji rządzącej. Wydatkowanie środków przewidzianych wcześniej w Funduszu Klimatu i Transformacji to postulat najważniejszy dla wiarygodności Partii Zielonych, na czym nie korzystają w równym stopniu pozostali członkowie koalicji rządzącej. Minister finansów i przewodniczący FDP Lindner ogłosił, że rząd federalny będzie poszukiwał nowego rozwiązania prawnego, umożliwiającego użycie spornych środków, bez zaciągania nowych długów. Z kolei kanclerz Scholz (SPD) nie popiera podwyżki podatków celem zrównoważenia budżetu. Lindner wstępnie stwierdził, że od 2024 r. nie będą już mrożone ceny prądu, gazu i ogrzewania, dzięki czemu mogą powiększyć się wpływy do budżetu. Jednak kolejny wzrost cen w tym obszarze, już uważanych za bardzo wysokie, może doprowadzić do spadku popularności całej koalicji. 

W sierpniu zadowolenie z obecnej koalicji rządzącej wyrażało zaledwie 21% Niemców. Coraz częściej pojawia się postulat rozpisania nowych wyborów parlamentarnych. W sondażu dla telewizyjnego ARD-Morgenmagazin z 9 listopada (sprzed głośnego wyroku FTK) za utrzymaniem obecnej kadencji parlamentu do jej terminowego końca (2025 r.) opowiedziało się 32% respondentów. Większość (41%) uważała, że najlepszym rozwiązaniem byłoby zorganizowanie przedwczesnych wyborów, a 16% biorących udział w sondażu uznało, że odpowiednim rozwiązaniem byłaby zmiana koalicji rządzącej w obecnym parlamencie z koalicji świateł ulicznych (SPD-FDP-Zieloni) na tzw. wielką koalicję (SPD-CDU/CSU). Po najnowszym wyroku FTK poparcie dla przedwczesnego rozwiązania Bundestagu może wzrosnąć. 

W najnowszym sondażu dla niedzielnego wydania BILD poparcie dla rządzących SPD, Zielonych i FDP wyrażało odpowiednio 16%, 12% i 6%, przy czym z partii opozycyjnych na największe poparcie może liczyć CDU/CSU (30%), a poparcie dla skrajnie prawicowego AfD wyraża 22% respondentów. Pozostałe partie polityczne nie przekroczyłyby progu wyborczego. 

Wybory do Bundestagu odbędą się dopiero jesienią 2025 r., jednak już 9 czerwca 2024 r. będą miały miejsce wybory do Parlamentu Europejskiego, które mogą być papierkiem lakmusowym poparcia dla niemieckiego rządu.

Wnioski

Wyrok FTK z 15 listopada br. jest odczytywany jako kolejne niepowodzenie tzw. koalicji świateł ulicznych. W mniej więcej połowie kadencji obecnego Bundestagu poparcie dla partii tworzących rząd jest bardzo niskie, co delegitymizuje działania władz federalnych. Niezadowolenie z rządu Olafa Scholza dobitnie pokazują sondaże oraz wezwania do przeprowadzenia nowych wyborów. 

Kryzys budżetowy może wymagać podjęcia przez rząd cięć wydatków na następny rok lub zaciągnięcia nowych długów. Koalicjanci nie są zgodni co do metody pozyskania pieniędzy na wydatki na rok następny. Aczkolwiek kryzys dotyczył środków z Funduszu Klimatu i Transformacji, może rozprzestrzenić się na pozostałe sektory i skutecznie ograniczyć pole manewru rządu.

Źródła:

[1] 41 Prozent für vorgezogene Neuwahl, Tagesschau, November 9, 2023. https://www.tagesschau.de/inland/deutschlandtrend/deutschlandtrend-moma-104.html
[2] Busjaeger, Felix. Neue Umfrage-Schlappe für Ampel: Grüne befinden sich auf desaströser Talfahrt, MSN, November 25, 2023. https://www.msn.com/de-de/nachrichten/other/neue-umfrage-schlappe-für-ampel-grüne-befinden-sich-auf-desaströser-talfahrt/ar-AA1kvCIt
[3] Domagała-Pereira, Katarzyna. Prasa o orzeczeniu TK: fiasko dla rządu Olafa Scholza, Deutsche Welle, November 16, 2023. https://www.dw.com/pl/prasa-o-orzeczeniu-tk-fiasko-dla-rządu-olafa-scholza/a-67412746
[4] Kędzierski, Michał. Płóciennik, Sebastian, Niemcy: Trybunał Konstytucyjny zabiera rządowi 60 mld euro na transformację, Ośrodek Studiów Wschodnich, November 17, 2023. https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/analizy/2023-11-17/niemcy-trybunal-konstytucyjny-zabiera-rzadowi-60-mld-euro-na
[5] Krajewski, Andrzej. Niemcy znalazły się w pułapce, i ktoś będzie musiał za to zapłacić [FELIETON], dziennik.pl, November 18, 2023. https://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/9353844,niemcy-znalazly-sie-w-pulapce-i-ktos-bedzie-musial-za-to-zaplacic-fe.html
[6] Merz, Friedrich. Sieviers, Christian. Merz: „Werden über vieles neu reden müssen”, ZDF Heute, November 17, 2023. https://www.zdf.de/nachrichten/politik/deutschland/ampel-haushalt-urteil-merz-100.html
[7] Niemcy: Sondaż: 21 procent obywateli zadowolonych z rządu; Scholz z najniższym poparciem od objęcia władzy, wnp.pl, August 3, 2023. https://www.wnp.pl/rynki-zagraniczne/niemcy-sondaz-21-procent-obywateli-zadowolonych-z-rzadu-scholz-z-najnizszym-poparciem-od-objecia-wladzy,738133.html
[8] Ostant, Witold. Środki na rzecz funduszu klimatyczno-transformacyjnego uznane za niezgodne z konstytucją, Serwis Instytutu Zachodniego, November 16, 2023. https://www.iz.poznan.pl/publikacje/serwis/srodki-na-rzecz-funduszu-klimatyczno-transformacyjnego-uznane-za-niezgodne-z-konstytucja
[9] Rzepka, Dominik. Was bedeutet das Urteil zum Ampel-Haushalt?, ZDF Heute, November 16, 2023. https://www.zdf.de/nachrichten/politik/deutschland/faq-haushalt-urteil-bundesverfassungsgericht-schuldenbremse-ampel-100.html
[10] Schuldenbremse aussetzen! Komunikat Frakcji Die Linke w Bundestagu, 24.11.2023. https://www.linksfraktion.de/themen/nachrichten/detail/schuldenbremse-aussetzen-1/
[11] Schuldenbremse: Mehrheit gegen Lockerungen, ZDF-Politbarometer, ZDF Heute, November 24, 2023. https://www.zdf.de/nachrichten/politik/deutschland/politbarometer-ampel-koalition-haushaltskrise-regierung-100.html
[12] Sokola, Ivana. Ausgabensperre auch für Sondervermögen der Bundeswehr, Die Zeit, November 23, 2023. https://www.zeit.de/wirtschaft/2023-11/haushaltsurteil-finanzministerium-bundeshaushalt-bundeswehr
[13] Widzyk, Anna. Niemiecki kryzys budżetowy. Wiadomo, co z pomocą dla Ukrainy, Deutsche Welle, November 22, 2023. https://www.dw.com/pl/niemiecki-kryzys-budżetowy-co-z-pomocą-dla-ukrainy-rząd-uspokaja/a-67525540?mobileApp=true.
[14] Wyrok Federalnego Trybunału Konstytucyjnego z 15 listopada 2023 o drugiej ustawie poprawkowej do budżetu. https://www.bundesverfassungsgericht.de/SharedDocs/Entscheidungen/DE/2023/11/fs20231115_2bvf000122.html

Artykuł Kryzys Budżetowy w Niemczech pochodzi z serwisu Forum Młodych Dyplomatów.

]]>