Archiwa polityka | Forum Młodych Dyplomatów /tag/polityka/ Kreujemy przyszłych liderów Tue, 29 Oct 2024 13:55:43 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.8.3 /wp-content/uploads/2023/08/FMD-logo-2-100x100.png Archiwa polityka | Forum Młodych Dyplomatów /tag/polityka/ 32 32 Powyborcza rzeczywistość Wenezueli. Polityka wewnętrzna, zagraniczna oraz sytuacja gospodarcza kraju /powyborcza-rzeczywistosc-wenezueli-polityka-wewnetrzna-zagraniczna-oraz-sytuacja-gospodarcza-kraju/?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=powyborcza-rzeczywistosc-wenezueli-polityka-wewnetrzna-zagraniczna-oraz-sytuacja-gospodarcza-kraju Tue, 29 Oct 2024 13:55:14 +0000 /?p=4013 Wenezuela, czyli kraj, który jeszcze w latach 50 ubiegłego wieku, był jednym z najbogatszych na świecie, zajmując 4 miejsce, jeśli chodzi o dochód na jednego mieszkańca. Dziś, po ponad 25 latach rządów tzw. “chavistów”, Wenezuela jest cieniem samej siebie. Od lat nękana kryzysem gospodarczym, przerwami w dostawie prądu, niedoborami żywności i leków oraz przemocą i […]

Artykuł Powyborcza rzeczywistość Wenezueli. Polityka wewnętrzna, zagraniczna oraz sytuacja gospodarcza kraju pochodzi z serwisu Forum Młodych Dyplomatów.

]]>

Wenezuela, czyli kraj, który jeszcze w latach 50 ubiegłego wieku, był jednym z najbogatszych na świecie, zajmując 4 miejsce, jeśli chodzi o dochód na jednego mieszkańca. Dziś, po ponad 25 latach rządów tzw. “chavistów”, Wenezuela jest cieniem samej siebie. Od lat nękana kryzysem gospodarczym, przerwami w dostawie prądu, niedoborami żywności i leków oraz przemocą i przestępczością. Problemy Wenezueli urzeczywistniają się również na płaszczyźnie politycznej, których wyrazem były przeprowadzone wybory prezydenckie z 28 lipca oraz ich następstwa.

Autor: Mikołaj Andrzejewski

Jak twierdzi Krajowa Rada Wyborcza, urzędujący prezydent Nicolas Maduro wygrał z kandydatem opozycji Edmundo Gonzalezem, stosunkiem 51,95% do 43,18% oddanych głosów. Warto jednak zaznaczyć, że Krajowa Rada Wyborcza, jest organem państwowym w pełni kontrolowanym przez Maduro. Wyniki wyborcze zostały zakwestionowane przez opozycję, której to zdaniem Edmundo Gonzalez wygrał stosunkiem 67,08% do 30,46% z Nicolasem Maduro. O poparciu tej tezy świadczą przede wszystkim dane z poszczególnych lokali wyborczych, które jednoznacznie wskazują na zwycięstwo Gonzaleza. Pomimo tego wenezuelski Sąd Najwyższy, organ de facto podległy Maduro, 22 sierpnia 2024 zatwierdził wyniki wyborów z 28 lipca przedstawione przez Krajową Radę Wyborczą.

Polityka USA jako czynnik decydujący o przeprowadzeniu wyborów w 2024

Fakt, że wybory z 28 lipca będą kluczowe dla Wenezueli, można było wysnuć, jeszcze przed samymi wyborami. Z jednej bowiem strony, opozycja zdecydowała się nie bojkotować wyborów, jak zdarzało się to wcześniej i wystawić wspólnego kandydata, którym ostatecznie został Edmundo Gonzalez. Z drugiej strony, sam urzędujący prezydent Nicolas Maduro, zdecydował się przeprowadzić wybory, pomimo świadomości swojej niepopularności. W zaistniałej sytuacji naturalnie nasuwa się pytanie, dlaczego Maduro w ogóle zdecydował się przeprowadzić wspomniane wybory. Wiele osób za praprzyczynę wspomnianego posunięcia, upatruje w polityce administracji Joe Bidena.

Aby poprawnie zrozumieć politykę obecnej administracji, należy spojrzeć holistycznie na politykę USA wobec Wenezueli. W tym celu należy przytoczyć również wcześniejszą politykę administracji Donalda Trumpa. Administracja poprzedniego prezydenta USA, chcąc działać przeciwko reżimowi Maduro, nakładała regularne i restrykcyjne sankcje na wenezuelskie produkty, w główniej mierze na ropę, która to stanowi główne źródło krajowego eksportu. 

Ta polityka była częściowo poprawna, ponieważ zmniejszając możliwości sprzedaży wenezuelskiej ropy i zamykając rynki zbytu, uderzano w finanse rządu Maduro. Taka polityka jednak dawała paliwo polityczne wenezuelskiemu rządowi, zjednywała Wenezuelczyków oraz nasuwała łatwe wytłumaczenie na złą sytuację gospodarczą kraju. Maduro mógł w zaistniałej sytuacji powiedzieć – “patrzcie, imperium amerykańskie wprowadza sankcje, przez które cierpi naród wenezuelski”.

W świetle wspomnianej sytuacji administracja Joe Bidena, zdecydowała się zmienić podejście. Wskutek rewizji polityki amerykańskiej powoli znoszono sankcje na wenezuelską ropę, w zamian za obietnice reform i demokratyzacji państwa ze strony wenezuelskiej. Wyrazem omówionej polityki, było spotkanie 17 września 2023 pomiędzy przedstawicielem rządu Maduro a przedstawicielem opozycji, podczas którego doszło do porozumienia w sprawie przeprowadzenia wyborów prezydenckich w 2024. Polityka zagraniczna USA, wobec Wenezueli, doprowadziła do tego, że Maduro mógł pozwolić sobie na większą sprzedaż ropy, natomiast w zamian opozycja dostała gwarancje przeprowadzenia wyborów z niezależnymi obserwatorami i mężami zaufania.

Nieuczciwe wybory i reakcja strony rządowej

Przeprowadzone wybory z 28 lipca 2024 okazały się jednak nieuczciwe. Różnica przedstawionych wyników przez Narodową Komisję Wyborczą a opozycyjnych mężów zaufania, sięga 20% na korzyść urzędującego prezydenta. Taki stosunek sprawił, że niemal nikt nie ma wątpliwości, że wybory zostały sfałszowane. Jak jednak fałszerstwo wyborcze wpłynęło na sytuację wewnątrz kraju?

Rzeczywistość powyborczą w Wenezueli, można przedstawić z perspektywy rządowej i opozycyjnej. Zamieszanie wokół wyborów sprawiło, że zirytowani mieszkańcy Wenezueli zdecydowali się wyjść na ulicę. Masowe wystąpienia są najliczniejszymi od 2018 roku. Kluczowym novum w ramach całej sytuacji, jest fakt, iż na ulicę wyszli również mieszkańcy tzw. barrios (ubogich dzielnic Wenezueli). Sytuacja ta jest o tyle nowa, że dotychczas poparcie polityczne reżimu Maduro, bazowało na niższych warstwach społecznych. 

Teraz jednak nawet mniej zamożni Wenezuelczycy, mają dość ciągłego kryzysu ekonomicznego, regularnych przerw w dostawie prądu i kryzysu humanitarnego w kraju, przez co sami domagają się odsunięcia dotychczas popieranych chavistów od władzy. Głosem zrozpaczonych ludzi z barrios, może być 52-letni Rodriguez, który jak sam stwierdził podczas protestów “niczego się już nie boję […] Moja córka umarła, ponieważ w szpitalu nie było potrzebnego wyposażenia medycznego, nie mam nic do stracenia, chcę po prostu, by moje wnuki miały przed sobą jakąkolwiek przyszłość”. 

Głos rozpaczy i determinacja zwykłych Wenezuelczyków, doprowadziła do tego, że ciągu zaledwie kilku dni po ogłoszeniu wyników wyborów, doszło do incydentów burzenia i przewracania pomników ideologicznego przywódcy chavistów, byłego prezydenta Wenezueli, Hugo Chaveza. Maduro w odpowiedzi, aby pokazać, że lud stoi po jego stronie, urządził kontrmanifestację, jednak ta zdecydowanie nie przyciągnęła tylu ludzi, co wystąpienia opozycyjne. 

Widząc zatem niezbyt optymistyczne nastroje w państwie, Maduro zdecydował się na krwawe tłumienie powyborczych protestów. Za tą i podobne operacje, od wielu lat odpowiedzialni są tzw. “colectivos”, czyli zmotoryzowane oddziały paramilitarne, wspierające rząd Maduro w tłumieniu protestów. Wielu komentatorów twierdzi przy tym, że prezydent do realizacji swoich partykularnych celów, umyślnie wykorzystuje colectivos, ponieważ sam ma wątpliwości co do lojalności wojska.

Reakcja opozycji na przeprowadzone wybory

Warto jednak zaznaczyć, że opozycja w tej sytuacji nie pozostawała bierna. Już od dnia ogłoszenia “oficjalnych” wyników, opozycja zorganizowała tzw. “cacazero” (forma protestu polegająca na robieniu hałasu za pomocą uderzania w metalowe garnki) w wielu częściach kraju. Reakcja ludzi była na tyle intensywna, że podczas wystąpień zaczęto zrywać plakaty Maduro oraz zwalać pomniki Hugo Chaveza. Taka reakcja ludzi spotkała się z natychmiastową odpowiedzią strony rządowej w postaci wspomnianych represji oraz tłumienia protestów, których skutkiem (stan na 14 września 2024) jest śmierć 25 ludzi i około 2200 aresztowanych.

Widząc zaciskający się krąg działań Maduro wobec opozycji, Edmundo Gonzalez, kandydat opozycji na prezydenta, 8 września, zmuszony był opuścić Wenezuelę, ostatecznie uzyskując azyl w Hiszpanii. Na emigracji, Edmundo Gonzalez, wcześniej zastraszany i szantażowany przez reżim Maduro, przyznał, że został zmuszony podpisać dokument uznający zwycięstwo Maduro w wyborach, argumentując, iż reżim zaszantażował go,
iż jeśli Gonzalez nie podpisze dokumentu, czekają go poważne konsekwencje prawne. Gonzalez stwierdził zatem, że jako przywódca opozycji, będzie bardziej użyteczny dla Wenezueli na wolności niż w więzieniu.

Oczywiście wspomniany dokument został wykorzystany propagandowo przez administrację Maduro, która opublikowała go, podczas rządowej konferencji prasowej. Prawnym przypieczętowaniem zwycięstwa Maduro było natomiast orzeczenie Wenezuelskiego Sądu Najwyższego z dnia 22 sierpnia 2024 o zwycięstwie Maduro w wyborach. I oczywiście jeżeli nikt nie ma wątpliwości, że Wenezuelski SN, na którego czele stoi Carsylia Rodriguez, osoba powiązana z Maduro, wcześniej od lat działająca w ramach partii oraz deklarująca wierność rewolucji i Hugo Chavezowi, może być jakkolwiek niezależny, to jednak zdaje się, że krajowa droga prawna podważenia oficjalnych wyników wyborów przez opozycję tą decyzją została zamknięta.

Zainteresowanie i reakcja opinii międzynarodowej na kontynencie i na świecie

Jednak skutkiem burzliwej sytuacji w kraju, nastąpiło zainteresowanie opinii międzynarodowej sytuacją w Wenezueli. Warto na początku omówić reakcję najważniejszych sąsiadów Wenezueli – Brazylii i Kolumbii. Stanowisko tych krajów jest o tyle ciekawe, że w obu tych krajach w ostatnich latach, rządy są sprawowane przez środowiska lewicowe. Naturalnym zatem była początkowa ,,prowenezuelskość” wspomnianych krajów. 

Zarówno Gustavo Petro (prezydent Kolumbii) jak i Lula da Silva (prezydent Brazylii) od czasu objęcia swoich stanowisk, starali się zachować przyjacielskie relacje z rządem Maduro. Jednak skala oczywistych nadużyć i mówiąc łagodnie “wątpliwych” wyników ostatnich wyborów, wymusiły na Brazylii i Kolumbii bardziej zachowawczą politykę wobec Wenezueli. Wspomniane państwa nie tylko nie uznały zwycięstwa Maduro, lecz również od czasu wyborów, w przestrzeni publicznej pojawiły się wypowiedzi prezydenta Luli o “skłonnościach autorytarnych rządu Maduro”. 

Stojąc w rozkroku między poparciem politycznego sprzymierzeńca a faktem oczywistych fałszerstw wyborczych, Brazylia, przy poparciu prezydenta Kolumbii, zaproponowała ideę ponownych wyborów w Wenezueli, jednak pomysł ten nie został zaaprobowany ani przez Maduro, ani przez wenezuelską opozycję.

Kolejnym ważnym graczem w Ameryce Południowej jest Argentyna. Warto przyjrzeć się relacjom Argentyńsko-Wenezuelskim ze względu na ich intensywność. Nie będzie przesadnym stwierdzeniem powiedzieć, że libertariański prezydent Argentyny Javier Milei oraz Nicolas Maduro szczerze się nienawidzą. Po wyborach dochodziło do wielu incydentów dyplomatycznych między tymi krajami. Reżim Maduro, niemal momentalnie po wyborach zerwał relacje dyplomatyczne z Argentyną i wydalił argentyńskich dyplomatów. Od tego czasu interesy Argentyny w kraju, reprezentuje ambasada Brazylii. 

W ciągu ostatnich tygodni, w rzeczonej ambasadzie, schronienie znalazło sześciu obywateli Wenezueli związanych z opozycją. Maduro, aby wywrzeć presję, zdecydował się nawet na odcięcie prądu od budynku ambasady oraz otoczenie ambasady swoimi wiernymi oddziałami porządkowymi. Poza sferą ideologiczną zdaje się również iskrzyć między prezydentami Argentyny i Wenezueli personalnie.

Argentyńskie władze sądownicze (23 września 2024) wydały bowiem nakaz aresztowania prezydenta Maduro oraz jego prawej ręki, szefa MSW Diosdado Cabello, zarzucając im tortury, porwania i zabójstwa. Wenezuelska prokuratura nie pozostała dłużna, bowiem już tego samego dnia, wydała nakaz aresztowania prezydenta Milei, oskarżając go o kradzież i rozmontowanie wenezuelskiego samolotu, zajętego w Buenos Aires w 2022 roku.

Poza kontynentem, stosunki innych państw z Wenezuelą, również zdają się być raczej chłodne. Potencjalni sojusznicy Wenezueli, tacy jak Rosja czy Iran, są geograficznie daleko oraz mają problemy w swoim regionie, dlatego Maduro nie ma co liczyć na szerokie wsparcie humanitarne czy militarne od wspomnianych państw. Stany Zjednoczone, mimo taktycznego odprężenia relacji za czasów administracji Bidena, o której wspominam wyżej, od lat prowadzą politykę sankcji wobec chavistowskiej Wenezueli. 

Unia Europejska natomiast przyjęła podczas ostatniego posiedzenia Parlamentu Europejskiego (19 września 2024) rezolucję dotyczącą uznania Edmundo Gonzaleza, przebywającego obecnie na emigracji w Hiszpanii, za prawomocnego prezydenta Wenezueli. Maduro nie może zatem liczyć nawet na jakąkolwiek neutralność ze strony UE.

Kluczowy element gospodarczy w sytuacji Wenezueli

Niestabilna sytuacja w kraju, kryzys ekonomiczny, brak poparcia opinii międzynarodowej, czy zatem Maduro może liczyć na jakikolwiek czynnik działający na jego korzyść?

Ropa, nazywana czarnym złotem oraz jego eksport, na którym Wenezuela polegała już od czasów poprzedniego wieku, jest kluczowa jeśli mówimy o gospodarce tego państwa. To właśnie dzięki ropie wenezuelska firma odpowiedzialna za jej wydobycie, czyli PDVSA. Gigantyczny koncern, później upaństwowiony przez Hugo Chaveza, był jednym z największych firm petrochemicznych na świecie. 

Dzięki eksporcie ropy, państwo Hugo Chaveza mogło realizować zakrojone na szeroką skalę programy socjalne. I, pomimo że ekonomia Wenezueli od dekad stale się kurczy przez nieodpowiedzialne zarządzanie PDVSĄ przez chavistów oraz korupcję w ramach państwowego giganta, a jej regres ekonomiczny porównywany jest do regresu krajów targanych wojną takich jak Irak czy Liban, to jednak odprężenie gospodarcze Wenezueli zależne jest od światowych cen ropy i możliwości jej eksportu. Tutaj znowu można przywołać opisaną w drugim akapicie politykę USA z czasów administracji Trumpa i Bidena. 

Stany Zjednoczone bowiem świetnie zdają sobie sprawę, że chavistów można łatwo szachować sankcjami oraz odcinaniu rynków zbytu dla wenezuelskiej ropy, poprzez grożeniem palcem światowym podmiotom, którzy byliby gotowi pośredniczyć w handlu Wenezuelską ropą, takimi jak Indie czy Chiny. Można zatem wysnuć śmiały wniosek, że reżim Maduro będzie miał szansę na odprężenie i względny spokój jeżeli światowe ceny ropy wzrosną oraz przede wszystkim Wenezuela będzie miała możliwość poszukiwania rynków i potencjalnych klientów, co będzie możliwe tylko wtedy, jeżeli przeprowadzi w kraju reformy polityczne, na które Wenezuelczycy czekają.

Jaka przyszłość czeka Wenezuelę?

Podsumowując, biorąc pod uwagę sytuację wewnętrzną, politykę międzynarodową innych państw wobec Wenezueli oraz sytuację gospodarczą kraju, możemy jasno powiedzieć: pozycja Maduro, pomimo wygranych formalnie wyborów, jest bardziej niestabilna, niż kiedykolwiek wcześniej. Pomimo całej omówionej otoczki wokół sytuacji Wenezueli, należy jednak zwrócić uwagę na kluczowy czynnik: sytuację politycznej nomenklatury. Istnieje bowiem znaczny Wenezuelczyków, którzy wiele zyskali pod rządami chavistów. 

Ludzie powiązani z administracją, sądownictwem czy państwowym biznesem, doskonale zdają sobie sprawę z tego, że wraz z potencjalną zmianą rządu w państwie, nie tylko mogą stracić pracę, pozycję społeczną, często bardzo pokaźne majątki względem innych współobywateli, ale również doskonale wiedzą, że w przypadku zmiany władzy, wielu z nich czeka proces, za różnego rodzaju nadużycia i potencjalna kara pozbawienia wolności. Warto więc obserwować, jak będzie się kształtować sytuacja Wenezueli w najbliższych miesiącach i latach.

Źródła:

[1] Wyniki wenezuelskich wyborów 2024
https://es.wikipedia.org/wiki/Elecciones_presidenciales_de_Venezuela_de_2024
[2] Porozumienia z Barbadosu stawiają Wenezuelę na wyboistej drodze do zaciekłych sondaży.
https://www.crisisgroup.org/latin-america-caribbean/andes/venezuela/barbados-deal-sets-venezuela-rocky-path-competitive-polls
[3]Zatwierdzenie wyników wyborów przez wenezuelski Sąd Najwyższy
https://www.pap.pl/aktualnosci/sad-najwyzszy-wenezueli-zatwierdzil-oficjalne-wyniki-wyborow-opozycja-odrzuca
[4]Wenezuela: totalitarny zwrot Maduro.
https://www.gisreportsonline.com/r/venezuela-maduro/
[5]Wenezuelska opozycja protestuje w związku z przeciąganiem się sporu wyborczego
https://www.reuters.com/world/americas/venezuelan-opposition-protests-election-dispute-drags-2024-08-17/
[6] Chronologicznie uporządkowane wystąpienia w reakcji na sfałszowane wybory
https://en.wikipedia.org/wiki/2024_Venezuelan_protests#31_July:_Detainees_increase
[7]Walki na ulicach. Co dzieje się w Wenezueli?
https://www.youtube.com/watch?v=PHMF7bXfDV8&t=556s
[8]Surowa rzeczywistość: sankcje wobec wenezuelskiego przemysłu naftowego
https://www.youtube.com/watch?v=lwcB4Z9jwGA
[9] Przywódca opozycji Gonzalez twierdzi, że został zmuszony do podpisania listu akceptującego orzeczenie sądu w sprawie zwycięstwa Maduro
https://www.reuters.com/world/americas/venezuelas-gonzalez-says-he-was-forced-sign-letter-accepting-court-ruling-maduro-2024-09-18/
[10] Historia relacji Kolumbijsko-Wenezuelskich
https://en.wikipedia.org/wiki/Colombia–Venezuela_relations
[11] Edmundo Gonzalez twierdzi, że został zmuszony do podpisania dokumentu, uznającego zwycięstwo Maduro
https://www.theguardian.com/world/2024/sep/18/venezuela-maduro-election-opposition-leader
[12] Brazylia i Kolumbia omawiają sytuację Wenezueli
https://www.reuters.com/world/americas/lula-petro-discuss-venezuela-situation-wednesday-sources-say-2024-08-14/
[13] Krytyka Brazylii i Hiszpanii dotycząca działań Maduro
https://www.japantimes.co.jp/news/2024/09/25/world/politics/brazil-spain-criticism-maduro/
[14] Parlament Europejski uznaje przeciwnika Maduro za zwycięzcę w wyborach prezydenckich
https://www.dw.com/en/eu-parliament-recognizes-maduro-rival-as-venezuela-president/a-70276261
[15] Stany Zjednoczone i Brazylia proponują nowe nowe wybory w Wenezueli, pomimo sprzeciwu rządu i opozycji
https://www.reuters.com/world/americas/brazils-lula-says-new-election-could-be-solution-venezuela-crisis-2024-08-15/
[16] Prezydent Lula twierdzi, że rząd Wenezueli ma autorytarne konotacje
https://www.reuters.com/world/americas/venezuelan-government-has-authoritarian-bias-says-brazils-lula-2024-08-16/
[17] Wzajemne ciosy. Argentyna nakazuje aresztowanie Maduro, Wenezuela prezydenta Mileia
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Wzajemne-ciosy-Argentyna-nakazuje-aresztowanie-Maduro-Wenezuela-prezydenta-Mileia-8817290.html
[18] Sankcje USA wymierzone w Wenezuelę: oś czasu
https://venezuelanalysis.com/infographics/15301/
[19]Dlaczego wenezuelska gospodarka się skurczyła?
https://www.economicsobservatory.com/why-did-venezuelas-economy-collapse
[20] PDVSA – historia koncernu naftowego
https://www.reuters.com/markets/commodities/venezuelas-oil-exports-climb-four-year-high-august-2024-09-05/
[21] Carsylia Rodriguez – prezes wenezuelskiego Sądu Najwyższego
https://en.wikipedia.org/wiki/Caryslia_Rodríguez
[22] Nakaz Aresztowania przywódcy Wenezueli. Wśród zarzutów porwania, tortury i zabójstwa.
https://www.pap.pl/aktualnosci/nakaz-aresztowania-przywodcy-wenezueli-wsrod-zarzutow-porwania-tortury-i-zabojstwa

Artykuł Powyborcza rzeczywistość Wenezueli. Polityka wewnętrzna, zagraniczna oraz sytuacja gospodarcza kraju pochodzi z serwisu Forum Młodych Dyplomatów.

]]>
Rola ekspertyzy w polityce /rola-ekspertyzy-w-polityce/?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=rola-ekspertyzy-w-polityce Sun, 13 Oct 2024 11:31:43 +0000 /?p=4028 Za ekspertyzę uważa się specjalistyczne badanie wraz z wynikiem przeprowadzone przez ekspertów, czyli osoby posiadające zarówno teoretyczną, jak i praktyczną znajomość danego tematu czy też dziedziny. Autorzy ekspertyzy posiadający autorytet sprawiają, że stanowi ona wiarygodne źródło informacji. Autor: Bartłomiej Gibas Eksperci są dziś powszechnie obecni w mediach, uczestniczą w konferencjach oraz biorą udział w różnych […]

Artykuł Rola ekspertyzy w polityce pochodzi z serwisu Forum Młodych Dyplomatów.

]]>

Za ekspertyzę uważa się specjalistyczne badanie wraz z wynikiem przeprowadzone przez ekspertów, czyli osoby posiadające zarówno teoretyczną, jak i praktyczną znajomość danego tematu czy też dziedziny. Autorzy ekspertyzy posiadający autorytet sprawiają, że stanowi ona wiarygodne źródło informacji.  

Autor: Bartłomiej Gibas

Eksperci są dziś powszechnie obecni w mediach, uczestniczą w konferencjach oraz biorą udział w różnych wydarzeniach. Coraz częściej prowadzą oni będące prawdziwą skarbnicą wiedzy blogi czy też kanały w mediach społecznościowych a ich słowa są wielokrotnie cytowane przez innych.

Na swoją pozycję i autorytet eksperci pracują długimi latami. Posiadają oni więc nie tylko ogromne doświadczenie, ale i cenne umiejętności. Wszystko to jest efektem skrupulatnej pracy polegającej na poszerzaniu wiedzy, starannemu wykonywaniu zadań, a także napotykaniu problemów i rozwiązywaniu ich według własnego sposobu wraz z wyrabianiem pewnych mechanizmów czy kształtowaniem poglądów. 

Eksperci znani są z dokonywania dogłębnych analiz, przeprowadzania wnikliwych obserwacji, prób tworzenia teorii oraz utrzymywania rozległych kontaktów nie tylko z prominentnymi osobami, ale również organizacjami czy stowarzyszeniami.

Dumne miano eksperta wiąże się nie tylko z posiadaniem doświadczenia i umiejętności, ale związane jest też ze zdolnością wypracowania własnego stylu, jak i ze zdobyciem popularności, poparcia czy też zaufania tak, by nie tylko być rozpoznawalnym i posiadać odbiorców, ale i swoich sympatyków. 

W czasach dzisiejszych social mediów i rzeszy osób uważających się za ekspertów jest to tym bardziej istotne, gdyż niemalże otworem stoją przed nami rozmaite i łatwo dostępne kursy oraz szkolenia wraz z całą gamą książek, artykułów czy podcastów. W związku z tym prawdziwy ekspert musi umieć wyróżnić się z otoczenia. Ponadto jego praca powinna przynosić konkretne rezultaty, a jej efekty powinny być dziełem opartym na wiedzy i rzetelności eksperta.

Współpraca pomiędzy podmiotami polityki a ekspertami mającymi nie tylko weryfikować, ale też zapewnić rzetelną i bezstronną ocenę ma długą historię i jest powszechna niemalże od zawsze. Jest ona konieczna do tego, by państwo funkcjonowało właściwie, dlatego też jej rola mająca najczęściej charakter opiniodawczo-doradczy bądź rozstrzygający jest nieoceniona. Jest ona także pożądana przez społeczeństwo, oczekujące by stan polityki wewnętrznej i zewnętrznej był jak najlepszy, a na jego funkcjonowanie wpływ mieli ludzie wykształceni, doświadczeni, świadomi i odpowiedzialni.

W efekcie tej współpracy polityka wraz z wiedzą wielokrotnie na siebie nachodzą i się zazębiają. Zajmujący się interakcjami zachodzącymi pomiędzy polityką a wiedzą niemiecki profesor socjologii Peter Weingart uważa, że polityka „ekspertyzuje się” a ekspertyza „upolitycznia”, przy czym obie jednocześnie się uspołeczniają. 

Wynika to z faktu, iż politycy zwracają coraz większą uwagę na to, co do powiedzenia mają doświadczeni eksperci, a ci z kolei często są pod wpływem prominentnych polityków lub sami wywierają na nich wpływ, jednocześnie będąc w kontakcie ze społeczeństwem, któremu starają się pomóc zrozumieć obecne wydarzenia i problemy. To wszystko prowadzi często do zmiany postrzegania tego, kto jest pierwotnym autorem ekspertyzy, której treść zmienia się, co może wpłynąć na zmianę jej ostatecznych odbiorców.

Posiadający rozległą wiedzę w danej dziedzinie eksperci z doświadczeniem uniwersyteckim lub urzędniczym bardzo często tworzą wspólnie think-tanki, czyli zespoły będące niezależnym komitetem doradczym. Głównym celem think-tanków działających w charakterze organizacji non-profit jest przeprowadzanie żmudnych badań i wykonywanie dogłębnych analiz dotyczących polityki wewnętrznej oraz zewnętrznej danego państwa w kwestiach bezpieczeństwa, gospodarki czy kultury. 

Komitety te służyć mają poszukiwaniu odpowiedzi i rozwiązań istniejących problemów, z którymi borykają się władze, a także pełnić funkcję doradczą w debacie publicznej. Ich działalność jest finansowana z organizacji międzynarodowych, fundacji lub przedsiębiorstw, osób prywatnych czy też środków publicznych.

Choć główną rolą think-tanków i należących do nich ekspertów jest analizowanie polegające na zdobyciu, zgromadzeniu i ocenieniu informacji pełnią one również funkcję edukacyjno-mobilizacyjną zarówno dla polityków, jak i społeczeństwa poprzez organizowanie debat oraz różnego rodzaju szkoleń. Think-tanki rozwijają także i poprawiają kulturę polityczną oraz kulturę prawną. Ich rolą jest też kontrola działań władzy poprzez wyrażanie w swoich pracach krytyki wobec jej działań.

Od wielu lat trwa ożywiona debata nad dokładną definicją i ostatecznym przeznaczeniem think tanków, które zaczęły powstawać po II wojnie światowej w Stanach Zjednoczonych. W związku z wykształceniem się wielu komitetów zarówno o poglądach prawicowych, jak i lewicowych oraz takich, które nie wpisują się w ten dwuosiowy podział, think-tanki postrzegane są z jednej strony za potrzebny i pomocny politykom oraz administracji komitet ekspertów, z drugiej zaś uważane są za formę lobbingu.

Do grupy tych, komitetów, które służą politykom pomocą, zaliczają się przede wszystkim instytucje badawcze, których pracą jest profesjonalne doradztwo wraz z wykonywaniem badań i analiz. Do grupy takich think-tanków w mniejszym stopniu należą również instytucje akademickie stowarzyszone zwykle wokół uniwersytetów, które skupiają przeważnie nauczycieli akademickich zajmujących się wyłącznie pracą naukową i publiczną między innymi poprzez wydawanie monografii czy artykułów naukowych. Co istotne koncepcja think-tanków wywodzi się właśnie ze środowiska uniwersyteckiego.

Do grupy think-tanków mogących nie tylko służyć pomocą, ale i wywierać realny wpływ na władzę należą różne organizacje powiązane finansowo czy organizacyjnie z ruchami politycznymi, czy też już bezpośrednio z partiami, które wspierają i pełnią funkcję ich intelektualnego doradcy przy okazji wywierając na nie w zależności od sytuacji mniejszy lub większy nacisk. Do grupy tej zalicza się też liczne fundacje, które popierają i głoszą daną ideologię czy kwestie. Istnieją również think-tanki łączące w sobie cechy jednej, jak i drugiej grupy.

Do najsłynniejszych i najbardziej wpływowych amerykańskich think-tanków należy wielokrotnie uznawany za najlepszy na świecie istniejący od 1916 roku Brookings Institutions, który skupia się między innymi na polityce publicznej oraz założony w 1948 roku RAND Corporation, który specjalizuje się przede wszystkim bezpieczeństwem narodowym i obroną. W Europie dużą popularnością cieszy się m.in. International Institute for Strategic Studies (1958), Adam Smith Institute (1977), Centre for European Policy Studies (1983) czy Bruegel (2005).

Do najbardziej rozpoznawalnych w Polsce think-tanków będących najczęściej stowarzyszeniem lub fundacją należy:

– istniejący od 1990 roku Ośrodek Studiów Wschodnich analizujący sytuację polityczną, gospodarczą i społeczną w Europie Środkowo-Wschodniej, na Kaukazie i w Azji Centralnej;
– powstały w 2005 roku Instytut Jagielloński zajmujący się głównie polityką energetyczną oraz sprawami międzynarodowymi i publicznymi;
– prowadzący od 2005 roku działalność naukowo-badawczą, wydawniczą i ekspercką Instytut Sobieskiego, który skupia się głównie na opracowaniach i rekomendacjach dotyczących przyszłości polskiej gospodarki;
– zajmująca się od 2013 roku kwestiami ustrojowymi, a także polityką międzynarodową i obronną Nowa Konfederacja.

Wiele think-tanków w Polsce powiązanych jest z partiami politycznymi. Instytut Sobieskiego, podobnie jak Klub Jagielloński czy Fundacja Republikańska związany jest z Prawem i Sprawiedliwością. Instytut Obywatelski został założony w 2010 roku przez polityków Platformy Obywatelskiej i pełni funkcję eksperckiego zaplecza Koalicji Obywatelskiej. 

Instytut Strategie 2050 odpowiada za prace programowe ruchu Polska 2050 Szymona Hołowni. Powstały w 2012 roku Instytut im. Macieja Rataja jest think-tankiem Polskiego Stronnictwa Ludowego, a Centrum im. Ignacego Daszyńskiego wraz z Instytutem Myśli Demokratycznej są komitetami ekspertów związanymi z Lewicą. Partia Konfederacja Wolność i Niepodległość nie posiada instytucjonalnego zaplecza eksperckiego, co nie oznacza, że nie korzysta z opinii, analiz i raportów niezależnych ekspertów.

Polska ekspertyza polityczna reprezentuje sobą dobry poziom, co potwierdzają między innymi rankingi think-tanków, w których polscy eksperci zajmują wysokie miejsca. Pomimo że polska ekspertyza jest rozpoznawalna i zbiera pochwały, to nie jest ona w pełni wykorzystywana, gdyż politycy korzystają z niej stosunkowo rzadko a jej wpływ na nich, nadal jest stosunkowo niewielki. Polska polityka nie jest w porównaniu do krajów zachodnich aż tak otwarta na ekspertów i w większości nie przywiązuje do nich specjalnej uwagi. Być może jest to spowodowane sposobem jej finansowania.

W Stanach Zjednoczonych dominuje kapitał prywatny, z kolei we Francji kapitał państwowy. W Polsce źródła finansowania ekspertyzy są zróżnicowane. Problemem jest również brak jakiejkolwiek formy funduszu analitycznego, który stanowiłby wsparcie na rzecz profesjonalnej ekspertyzy, której marginalność można łączyć również w Polsce z poziomem kultury politycznej. Powiązane jest to też z małą umiejętnością myślenia strategicznego wśród polskich polityków, którzy w zdecydowanej większości skupiają się wyłącznie na skuteczności, która ma zapewnić im przede wszystkim zwycięstwo w wyborach.

Z artykułu 30. Ustawy o partiach politycznych, która weszła w życie 19 września 1997 roku, wynika, iż partia ma obowiązek tworzyć Fundusz Ekspercki. Co istotne środki finansowe gromadzone w ramach funduszu mogą być jedynie środkami z własnych wpłat. Partie otrzymujące subwencje zobowiązane są do przekazywania od 5 do 15% subwencji na Fundusz Ekspercki, dzięki którym oprócz finansowania ekspertyz politycznych, prawnych, socjologicznych i społeczno-ekonomicznych może być również wspierana działalność wydawniczo-edukacyjna związana z partią.

W 2014 roku żadna z polskich partii nie przekraczała 8% subwencji. W 2015 roku próg ten spadł do 6% wydawanego wyłącznie przez rząd. Z kolei pod koniec roku 2016 przeprowadzone zostało badanie na, co dokładnie wydawane są środki z Funduszu Eksperckiego. Kilka partii oficjalnie przyznało, że nie poniosło w ciągu roku żadnych wydatków z funduszu. 

Inne z kolei w tym rząd nie chciały podzielić się jakimikolwiek informacjami. Dane pochodzące z lat 2010-2016 udostępnili wówczas jedynie socjaldemokraci z Sojuszu Lewicy Demokratycznej oraz centryści z Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ci pierwsi swe wydatki przeznaczyli między innymi na wartą ponad 18 tysięcy złotych książkę, dokumenty za niecałe 10 tysięcy, liczne badania opinii społecznej (koszty od 18 do 54 tysięcy złotych), a także ekspertyzę prawną (koszt ponad 12 tysięcy złotych), polityczną (koszt ponad 20 tysięcy złotych) czy społeczno-ekonomiczną (koszt ponad 30 tysięcy złotych). Ludowcy pomimo pochwalenia się wysokością kosztów nie ujawnili na, co dokładnie je przeznaczyli.

Oczywiste jest, że partia lub koalicja sprawująca władzę będą miały do dyspozycji grono najlepszych ekspertów wywodzących się zarówno z administracji rządowej, jak i z zewnątrz. Korzystanie przez rządzących z doświadczenia i umiejętności swoich ludzi, czy też obcych ekspertów zależy głównie od tematu ekspertyzy. Ta wykonywana zwykle przez administrację rządową może świadczyć o pewnej nieufności wobec niezależnych ekspertów, w związku z czym niejednokrotnie bywa ona subiektywna i służy wzrostowi poparcia lub odwróceniu uwagi od popełnionych błędów. Z kolei częste doradzanie się ekspertów zewnętrznych może wskazywać na niekompetentnych doradców przy rządzie. 

Skupieni w think-tankach eksperci wraz z ekspertyzą odgrywają kilka ważnych funkcji, poprzez które nie tylko oddziałują na sytuację polityczną, życie społeczne i świat naukowy, ale stanowią przestrzeń pomiędzy nimi. Ekspertyza polityczna mająca niekończący się zakres wraz z niejednoznaczną rolą eksperta jest poprzez niewielkie regulacje czy instytucjonalizacje bardzo pluralistyczna, wielowymiarowa a co za tym idzie przepuszczalna. 

Wraz ze zmieniającym się światem stale się definiuje i szuka odpowiedzi nie tylko na pytanie, czy nadal powinna, ale i jak powinna cechować się neutralnością. Jest to poważne wyzwanie, przed którym stoi również popularna, choć niewykorzystywana należycie w Polsce ekspertyza wraz z ponad 40 istniejącymi już think-tankami. Konieczne jest znalezienie rozwiązań, które zapewnią jej trwałą niezależność finansową, a co za tym idzie większe wpływy oraz wiarygodność w oczach społeczeństwa. 

Być może doprowadzi to do rozwiązania istniejącego głównie w Europie sporu o to, czy badania i analizy stanowią głos działających w interesie publicznym niezależnych ekspertów, którzy pomimo różnic reprezentują wspólne dobro czy też są narzędziem lobbingu poprzez oddziaływanie na politykę swoim autorytetem mogącym niestety doprowadzić nie tyle do spadku wiarygodności i atrakcyjności, ile zamiany rzetelnych badań na polityczną propagandę.

Źródła:

[1] Adam Reichardt et al., Rola think tanków w systemie społeczno-gospodarczym państwa, Warszawa 2017, s. 11-12, 16, 20. Academia.edu https://www.academia.edu/38285019/Rola_think_tank%C3%B3w_w_systemie_spo%C5%82eczno_gospodarczym_pa%C5%84stwa (dostęp: 16.IX.2024) 
[2] Wydatki poniesione prze partię PSL ze środków Funduszu Eksperckiego za okres 01-01-2010 do 17-08-2016 Siecobywatelska.pl https://siecobywatelska.pl/wp-content/uploads/2016/10/Wydatki-z-Funduszu-Eksperckiego-PSL-2010-2016-23.08.2016r..pdf (dostęp: 16.IX.2024)
[3] Informacja o wydatkach poniesionych przez SLD w ramach Funduszu Eksperckiego od roku 2010 – 2016 Siecobywatelska.pl https://siecobywatelska.pl/wp-content/uploads/2016/10/SLD-wydatki.pdf (dostęp: 16.IX.2024)
[4] Anna Słojewska, Think tanki najlepsze w USA, Rp.pl https://www.rp.pl/swiat/art16735591-think-tanki-najlepsze-w-usa (dostęp: 17.IX.2024)
[5] Dr. James Barham, Top Influential Think Tanks Ranked for 2024, Academicinfluence.com https://academicinfluence.com/inflection/study-guides/influential-think-tanks#rand (dostęp: 17.IX.2024)
[6] Jan Filip Staniłko, Think-tanki, czyli jak pomóc politykom by rządzili z głową, Sobieski.org.pl https://sobieski.org.pl/think-tanki-czyli-jak-pomoc-politykom-by-rzadzili-z-glowa/ (dostęp: 17.IX.2024)
[7] Katarzyna Wójcik, Ministerstwa wydają miliony na ekspertyzy. Kto najwięcej?, Rp.pl https://www.rp.pl/urzednicy/art38344681-ministerstwa-wydaja-miliony-na-ekspertyzy-kto-najwiecej (dostęp: 18.IX.2024)
[8] Maciej Miłosz, Polskie think-tanki, czyli zbiorniki myśli niewykorzystanych, Forsal.pl https://forsal.pl/artykuly/715101,polskie-think-tanki-czyli-zbiorniki-mysli-niewykorzystanych.html (dostęp: 18.IX.2024)
[9] Magdalena Dołotto, Na co partie wydają swoje fundusze eksperckie?, Siecobywatelska.pl https://siecobywatelska.pl/na-co-partie-wydaja-swoje-fundusze-eksperckie/ (dostęp: 18.IX.2024) 
[10] Marek Sondej, Think-tank – analiza problemu i ważna pomoc ekspertów czy może zwykły lobbing, Prawo.pl https://www.prawo.pl/samorzad/think-tank-co-to-jest-i-jak-moze-sie-przydac-w-samorzadzie-terytorialnym,93003.html (dostęp: 19.IX.2024)
[11] Michał Sobczyk, Jaka opcja polityczna ma najsilniejsze zaplecze intelektualne?, Tygodnikprzegląd.pl https://www.tygodnikprzeglad.pl/opcja-polityczna-najsilniejsze-zaplecze-intelektualne/ (dostęp: 19.VI.2024)
[12] Rafał Szrajnert, Think tank (z ang. dosłownie „zbiornik myśli”) -po co powstaje? – przykłady, definicja, Rafalszrajnert.pl https://www.rafalszrajnert.pl/think-tank/ (dostęp: 19.IX.2024)
[13] Arslege.pl Art. 30. Fundusz Ekspercki https://arslege.pl/fundusz-ekspercki/k414/a34800/ (dostęp: 20.IX.2024)
[14] Coraz większe znaczenie think tanków w Polsce. Wyzwaniem jest uzyskanie finansowania pozwalającego zachować niezależność, Biznes.newseria.pl https://biznes.newseria.pl/news/coraz-wieksze-znaczenie,p935823023 (dostęp: 20.IX.2024)
[15] Polska ekspertyza jest potrzebna, Fundacjarepublikanska.org https://fundacjarepublikanska.org/polska-ekspertyza-jest-potrzebna/ (dostęp: 21.IX.2024)
[16] W nowym roku zostań ekspertem w swojej dziedzinie!, Karirerasgh.waw.pl https://kariera.sgh.waw.pl/artykuly/psychologia/w-nowym-roku-zostan-ekspertem-w-swojej-dziedzinie (dostęp: 21.IX.2024)

Artykuł Rola ekspertyzy w polityce pochodzi z serwisu Forum Młodych Dyplomatów.

]]>
Wyeliminować słowo ,,niemożliwe” – o kobietach w dyplomacji /wyeliminowac-slowo-niemozliwe-o-kobietach-w-dyplomacji/?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=wyeliminowac-slowo-niemozliwe-o-kobietach-w-dyplomacji Mon, 08 Jul 2024 18:26:42 +0000 /?p=3544 Kobiety od dawna odgrywają kluczową, choć często niedocenianą rolę w dyplomacji. W dzisiejszych czasach zawód ten wciąż jest silnie utożsamiany z mężczyznami. Pomimo zmian, kobiety w dyplomacji nadal spotykają się z różnymi stereotypami na temat swojej pracy. Kariera dyplomatek niestety ciągle związana jest z wyzwaniami, przeciwnościami oraz wyrzeczeniami. Jednym z głównych problemów jest brak równowagi […]

Artykuł Wyeliminować słowo ,,niemożliwe” – o kobietach w dyplomacji pochodzi z serwisu Forum Młodych Dyplomatów.

]]>

Kobiety od dawna odgrywają kluczową, choć często niedocenianą rolę w dyplomacji. W dzisiejszych czasach zawód ten wciąż jest silnie utożsamiany z mężczyznami. Pomimo zmian, kobiety w dyplomacji nadal spotykają się z różnymi stereotypami na temat swojej pracy. Kariera dyplomatek niestety ciągle związana jest z wyzwaniami, przeciwnościami oraz wyrzeczeniami. Jednym z głównych problemów jest brak równowagi płci na najwyższych szczeblach oraz stereotypizacja. Chociaż liczba kobiet pracujących w tej dziedzinie rośnie, wciąż są one niedoreprezentowane na stanowiskach ambasadorskich i ministerialnych. 

Autorka: Julia Waglowska


Konkretna liczba reprezentacji dyplomatek na stanowiskach związanych z kształtowaniem polityki zagranicznej w Polsce zależy od konkretnego obszaru ich pracy. W polityce, stanowiskach ambasadorskich jak i w sferze publicznej (w mediach czy podczas debat) mężczyźni zdecydowanie dominują. W skład obu izb polskiego parlamentu wchodzą komisje zajmujące się sprawami zagranicznymi oraz europejskimi. W analizie przeprowadzonej w 2019 roku w sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych kobiety stanowiły 24,1%. Natomiast w Komisji do spraw Unii Europejskiej to 20%. W senackiej Komisji Spraw Zagranicznych i Unii Europejskiej to 14,3%. Spośród dziewięćdziesięciu trzech polskich ambasadorów tylko dwadzieścia z nich było kobietami (21,75%). Wśród konsulów generalnych było 25,49%, a w grupie konsulów honorowych 14,77%. W samym Ministerstwie Spraw Zagranicznych, na czterdzieści cztery osoby, dziesięć to były kobiety. Mimo, że ilość kobiet w polityce zagranicznej rośnie, to zwłaszcza na stanowiskach kierowniczych wciąż stanowią mniejszość. 

Stereotypizacja kobiet w dyplomacji bezustannie tworzy znaczące wyzwania zawodowe oraz bezpośrednio wpływa na ich rozwój. Dość często dyplomatki postrzegane są jako mniej kompetentne i mniej zdecydowane w podejmowaniu decyzji, w przeciwieństwie do mężczyzn. Uczucie niepewności oraz syndrom oszustki często jest nieodłącznym elementem pracy kobiet, szczególnie tych osiągających wysokie wyniki w działaniach zawodowych. Pomimo dostrzegalnych dowodów sukcesu, niektóre kobiety wciąż wątpią w swój intelektualny i przywódczy potencjał. 

Skąd to wynika? Dlaczego niektóre ekspertki wahają się i zastanawiają nad swoimi zdolnościami przy potencjalnym awansie, kiedy mężczyzna o mniejszym doświadczeniu zawodowym przyjmuje nowe stanowisko wręcz natychmiastowo? 

W społeczeństwie wciąż dominuje przekonanie, że kobiety powinny przede wszystkim zajmować się rodziną i domem. Nie brakuje rozmaitych stereotypów na temat ról płciowych. Taki pogląd z pewnością ogranicza możliwości rozwoju kariery w różnych obszarach. 

Powiązywanie pewnych cech charakteru z konkretną płcią było dość powszechnym zjawiskiem. Mężczyźni byli utożsamiani z autonomią, racjonalizmem oraz siłą. Natomiast kobiety postrzegane były jako te emocjonalne, delikatne i uległe. Dodatkowo również sami znani dyplomaci tacy jak np. Niccolò Machiavelli lub Sir Harold Nicholson podkreślali brak kompetencji kobiet do tego zawodu. Według nich to mężczyźni powinni tworzyć kierunek rozwoju dyplomacji ze względu na konwencjonalnie przyjęte normy na temat płci. 

Dopiero po I wojnie światowej zaczęto formalnie dopuszczać sporadycznie kobiety do sprawowania służb dyplomatycznych czy konsularnych. Niestety mogły one wówczas angażować się głównie w pracę tylko na niższych stanowiskach. W konsekwencji ich rola była dość mocno ograniczona. Dodatkowo w wielu ministerstwach występowały procedury uniemożliwiające obejmowanie stanowisk kierowniczych przez kobiety w placówkach dyplomatycznychi czy misjach zagranicznych. Ze względu na to kobiety wnosiły swój wkład w dyplomację głownie jako żony urzędników dyplomatycznych i konsularnych. Pełniąc te funkcje odegrały w dużej mierze nieuznaną rolę, wspierając oficjalne obowiązki swoich mężów i wnosząc pośredni wkład w szerszą misję dyplomatyczną swoich krajów.

Wiele z nich dodatkowo rozwijało własne działalności i kontakty poprzez angażowanie się w lokalne społeczności czy tworzenie charytatywnych projektów. Przykładem takiej kobiety zaangażowanej w pracę reformatorską i społeczną może być Eleanor Roosevelt, która była niezwykle aktywna na arenie międzynarodowej. W latach dwudziestych zastępowała swojego chorego męża, jednocześnie sprawując nad nim opiekę. Niepełnosprawność Franklina D. Roosevelta uniemożliwiła mu występy publiczne. Eleanor udzielała się na scenie politycznej podróżując i wypowiadając się w imieniu prezydenta. Pierwsza dama Stanów Zjednoczonych wykazywała się działaniem na rzecz praw kobiet oraz pomocą humanitarną.

W przypadku polityki, główne skojarzenia związane są z charakterem militarnym lub też elitarnym. Walka, rywalizacja i konkurencja w dalszym ciągu dominują w sferze dyplomatycznej, tym samym zniechęcając niektóre kobiety. Mimo to w dzisiejszych czasach dyplomatki bez wątpienia wykazują się ciężką pracą, rozsądkiem i konsekwencją. Cechy przez które kobiety były wykluczane lub były postrzegane jako niepożądane okazuje się, że mogą stać się również istotnymi czynnikami kształtującymi sferę polityczną nie tylko w Polsce. 

Wrażliwość społeczna, empatia oraz koncentracja na skutkach podejmowanych działań, które kiedyś były atrybutami konkretnej płci, na scenie politycznej mogą stanowić pożądane wartości. Rosnące globalne konflikty, kryzysy humanitarne, liczba uchodźców czy zmiany klimatyczne pokazują, jak bardzo cechy takie jak współodczuwanie czy rozumienie innych mogą stać się kluczowymi umiejętnościami dyplomatycznymi. 

Jedną z najważniejszych postaci we współczesnej dyplomacji jest Madeleine Albright, której niezwykłe osiągnięcia wpłynęły na politykę międzynarodową. W 1997 roku została mianowana przez Billa Clintona na sekretarza stanu tym samym stając się pierwszą kobietą na tym stanowisku. Podczas swojej kadencji mocno wspierała kraje Europy Środkowo-Wschodniej, żeby te dołączyły do NATO. Jej skuteczne działania doprowadziły też do zawarcia pokoju w trakcie kryzysu humanitarnego w Kosowie w 1999 roku. 

Dodatkowo Albright chcąc zatrzymać rozwój programu atomowego Korei Północnej, spotkała się z jej przywódcą Kim Dzong Ilem. Dzięki temu udało się jej spowolnić te działania. Jako dyplomatka była też bezpośrednio zaangażowana w misję pokojową na Bliskim Wschodzie i normalizację stosunków między Stanami Zjednoczonymi i Wietnamem. W czasie swojej kadencji musiała stawiać czoło globalnym kryzysom i rosnącym zagrożeniom terrorystycznym. Była aktywną działaczką na rzecz pokoju, praw człowieka oraz przede wszystkim praw kobiet. Madeleine Albright z pewnością swoją działalnością zainspirowała wiele aspirujących dyplomatek do naśladowania, co przyczyniło się do stopniowego zwiększania ich udziału w świecie polityki. Jej sukces pokazał, że kobiety mogą z powodzeniem odgrywać kluczowe role w stounkach międzynarodowych.

Jak przyczynić się do zmniejszania stereotypów płciowych? W trakcie konferencji pt. “Dyplomatki – rola kobiet w polityce zagranicznej”, zorganizowanej przez Forum Młodych Dyplomatów, można było usłyszeć kilka możliwości rozwiązań omawianych wyżej problemów. Prelegentki wskazały na znaczenie mentoringu dla młodych aspirujących kobiet, poprzez który mogłyby dostać wskazówki na temat doskonalenia swojich umiejętności. Dzięki praktycznemu doświadczeniu mentorki są w stanie przekazać wiedzę oraz oferować wsparcie w pokonywaniu wyzwań zawodowych. 

Kolejnym elementem jest pomoc kobietom, które doświadczają dyskryminacji czy mobbingu w miejscu swojej pracy. Ze względu na to mogą się czuć niepewnie lub marginalizowane, co wpływa na ich komfort pracy oraz efektywność. Następnie dyplomatki zwróciły uwagę na konieczność wprowadzenia pewnych zmian systemowych wspierających równość w dyplomacji. Takim rozwiązaniem gwarantującym kobietom określoną reprezentację w polityce, mogą być bardziej rygorystyczne kwoty płci lub parytet. Ważne jest to, aby takie regulacje nie nabrały karykaturalnej formy przy np. procesach rekrutacyjnych, gdzie kierowanie się płcią, a nie kompetencjami potencjalnego pracownika, tylko odwróci dyskryminację. 

Oprócz barier instytucjonalnych trzeba wspomnieć też o tych związanych ze stereotypami płci. Jednym z przykładów może być konieczność poprawienia sytuacji polityki rodzinnej dla dyplomatek, które jednocześnie są matkami. Dość często kobiety mają trudność pogodzenia życia prywatnego z rozwojem kariery zawodowej. W efekcie stają przed wyborem poświęcenia któregoś z nich. Istnieje cały czas przeświadczenie, że nie mogą mieć wszystkiego. Wiele z nich, które skupiły się na macierzyństwie mają problemy z powrotem do zawodu pomimo dużych chęci, wiedzy i starań. 

Kraje skandynawskie, takie jak Szwecja czy Norwegia, są znane z progresywnych polityk rodzinnych obejmujących długie, płatne urlopy rodzicielskie (macierzyński oraz ojcowski) oraz elastyczne godziny pracy. Właśnie te praktyki mogą stanowić wzór dla innych państw i instytucji dyplomatycznych. 

Dodatkowo, dyplomatki wyraziły potrzebę możliwości przedłużenia czasu habilitacji właśnie dla kobiet z dziećmi. Urlopy macierzyńskie lub inne przerwy w pracy związane z opieką, mogą przyczynić się do opóźnień w kluczowych etapach kariery akademickiej. W dyplomacji, kobiety potrzebują równowagi pomiędzy obowiązkami zawodowymi a rodzinnymi oraz przede wszystkim wsparcia instytucjonalnego do dalszego rozwoju. Wymienione zostały tylko niektóre z koniecznych sposobów wsparcia sytuacji kobiet w dyplomacji. Ich implementacja jest niezwykle istotna do wykorzystania pełnego potencjału zawodowego dyplomatek. 

31 października 2000 r. Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła jednogłośnie Rezolucję 1325, dotyczącą kobiet, pokoju oraz bezpieczeństwa. Jako przełomowy dokument uznaje specyfikację potrzeb kobiet i ich role w kontekście konfliktów zbrojnych. Przede wszystkim podkreśla potrzebę ochrony kobiet w sytuacjach kryzysowych oraz wzywa do zwiększenia decyzyjności kobiet w różnego rodzaju instytucjach w przypadku negocjacji pokojowych. Jedną z największych zalet uchwały 1325 jest to, że społeczeństwo obywatelskie i organizacje kobiet z całego świata wykorzystuje ją jako narzędzie, aby uzyskać dostęp polityczny i wpływy w swoich krajach, oraz nadzorować interwencje rządów, czy instytucji międzynarodowych. Od tego czasu można było dostrzec pozytywny wzrost ogólnego udziału kobiet w procesach pokojow. Dzięki temu w 2015 r. 40 procent kobiet znalazło się na stanowiskach kierowniczych misji pokojowych ONZ, co też wywarło istotny wpływ na zawarcie porozumień negocjacyjnych. 

Podsumowanie

W ciągu ostatnich kilku dekad kobiety aktywnie przekształcają obraz dyplomacji, wnosząc do niej swoje unikalne perspektywy i umiejętności. Historia takich postaci jak Madeleine Albright pokazuje, że kobiety nie tylko mogą dorównać mężczyznom w tej dziedzinie, ale również wnieść nowe poglądy i rozwiązania. Mimo tych postępów, dyplomatki wciąż spotykają się różnymi wyzwaniami takimi jak stereotypizacja czy ograniczenia systemowe. W tej sytuacji kluczowa jest implementacja skutecznych wspierających rozwiązań. Ważne jest to żeby podkreślić, że kobiety domagają się równości, a nie dominacji w polityce zagranicznej. 

Źródła:

[1] Cassidy, Jennifer A., ed. Gender and diplomacy. London: Routledge, 2017.

[2] Chełmniak, Marcin. “ROLA KOBIET W POLITYCE Z PERSPEKTYWY FEMINISTYCZNEJ TEORII STOSUNKÓW MIÊDZYNARODOWYCH.” https://www.google.com/urlsa=i&url=https%3A%2F%2Fbibliotekanauki.pl%2Farticles%2F566906.pdf&psig=AOvVaw2dpALbPbjtfbs_45ojM
VBH&ust=1719350397947000&source=images&cd=vfe&opi=89978449&ved=0CAQQn5wMahcKEwiYqOu_lfWGAxUAAAAAHQAAAAAQBA, 2013.

[3] Parafinowicz, Halina. n.d. “Pierwsze Kobiety w Dyplomacji Amerykańskiej.” Edu.Pl. Accessed June 24, 2024. https://repozytorium.uwb.edu.pl/jspui/bitstream/11320/13268/1/H_Parafianowicz_Pierwsze_kobiety_w_dyplomacji_amerykanskiej.pdf.

[4] Hall, Robertson.  2002.“OPPORTUNITIES AND CHALLENGES FOR WOMEN IN DIPLOMACY”.Accessed June 24, 2024. https://lisd.princeton.edu/sites/g/files/toruqf506/files/Fritsche_Lecture.pdf.

[5] “Madeleine Albright.” 2014. Biography. April 2, 2014. https://www.biography.com/political-figures/madeleine-albright.

[6] “POLITYKA. Kobiety w dyplomacji.” n.d. KULTURA ENTER. Accessed June 24, 2024. https://kulturaenter.pl/article/polityka-kobiety-w-dyplomacji/.

[7] Post, Barbara. 2019. “Gender and Politics. Between Apparent Differences and Diversity.” Adult Education Discourses 20. https://doi.org/10.34768/dma.vi20.36.

[8] Instytut Spraw Publicznych, n.d. “U wioseł i za sterem. Kobiety w polskiej polityce zagranicznej.” Org.pl. Accessed June 26, 2024. https://www.isp.org.pl/pl/publikacje/u-wiosel-i-za-sterem-kobiety-w-polskiej-polityce-zagranicznej.

[9] Redakcja. 2022. “‘Ta mała, dzielna Czeszka’. Historia Madeleine Albright.” Obserwator Międzynarodowy. April 4, 2022. https://obserwatormiedzynarodowy.pl/2022/04/04/ta-mala-dzielna-czeszka-historia-madeleine-albright/.

[10] “What Is UNSCR 1325?” n.d. United States Institute of Peace. Accessed June 24, 2024. https://www.usip.org/gender_peacebuilding/about_UNSCR_1325

[11] “Women in Foreign Affairs and International Security: Still Far from Gender Equality.” n.d. Europa.Eu. Accessed June 24, 2024. https://www.europarl.europa.eu/thinktank/en/document/EPRS_BRI(2021)689356.

Artykuł Wyeliminować słowo ,,niemożliwe” – o kobietach w dyplomacji pochodzi z serwisu Forum Młodych Dyplomatów.

]]>